Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
03.06.2026 17:11

Kościół, trauma i polityka. Teolog z Erywania o wyzwaniach współczesnej Armenii

– Powinniśmy uwolnić się od mentalności ofiary i zbudować odporność społeczną – mówi Harut Harutyunian, wykładowca Państwowego Uniwersytetu w Erywaniu. Jego zdaniem utrata Arcachu sprawiła, że w Armenii powróciły nierozliczone traumy związane z ludobójstwem Ormian sprzed ponad stu lat, a Kościół wciąż nie znalazł odpowiedzi na najważniejsze pytania dotyczące tej tragedii. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Kościół"

Kościół dołożył wszelkich starań, aby pomóc ocalałym w odbudowie społecznej.

W 2015 roku odbywały się wielkie obchody setnej rocznicy ludobójstwa, a ofiary zostały kanonizowane przez Kościół.

Ale kto powinien to zrobić i dlaczego Kościół jeszcze tego nie zrobił?

Ale poza tym kościół ormiański nie zrobił nic w tym kierunku.

Jednak moim zdaniem po ludobójstwie, a zwłaszcza po dojściu do władzy reżimu komunistycznego w Armenii, Kościół nagle stracił wszystko i nadal traci.

Powinno zostać zreformowane i ożywione zgodnie ze współczesnymi wyzwaniami, ale Kościół tego nie robi, dlatego kwestia Artsachu stała się dla nas nowym utrapieniem.

Niemniej jednak Kościół odgrywa bardzo ważną rolę w Armenii.

Widzieliśmy, że w ostatnich latach Kościół był bardzo zaangażowany w debatę polityczną.

To interesujące, ponieważ w Polsce Kościół jest kościołem łacińskim.

W ten sposób kościół w Artsachu, diecezja Artsachu, została pozbawiona przywództwa.

W każdym razie przywódcy Kościoła zdawali sobie sprawę, że będzie to ogromny problem, ponieważ zgodnie z naszym prawem Kościół nie może pełnić takiej roli.

Czy Kościół jest popularny wśród Ormian?

Papież uznaje Kościół Ormiański, ale niekoniecznie tę osobę, która przyjmuje ordery honorowe od Putina.

W rzeczywistości Kościół Apostolski Ormiański jest obecny w wielu miejscach.

Muszą też natychmiast zreformować Kościół, wprowadzając jasne prawo kanoniczne i jasne wartości moralne dla przywódców kościelnych, a nie agentów KGB.