Mentionsy
Kości przemówią pierwsze. Dzięciołowski o ludobójstwie na Wołyniu i relacjach z Ukrainą
W Popołudniu Radia Wnet gościem był Rafał Dzięciołowski, były prezes Fundacji Solidarności Międzynarodowej i wieloletni znawca relacji polsko-ukraińskich. Komentując spotkanie prezydentów Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie, przyznał, że towarzyszyły jej duże obawy, ale ostateczny bilans ocenia jednoznacznie na plus.
Uważam, że ta wizyta i konferencja prasowa są krokiem w dobrym kierunku, a być może nawet bardzo dobrym. Nie chodziło tu o żaden przełom, ale o żmudną, wspólną pracę na rzecz niepodległości obu krajów– wskazał.
Szczególne znaczenie Dzięciołowski przypisał kwestii ekshumacji ofiar ludobójstwa na Wołyniu. Zwrócił uwagę, że potwierdzenie przez prezydenta Nawrockiego rozpoczęcia prac w 26 lokalizacjach to realny postęp, a nie symboliczna deklaracja.
Po raz pierwszy IPN-y obu krajów rzeczywiście zaczynają współpracować. To ważne, bo wcześniej tej współpracy po prostu nie było– zaznaczył. Jednocześnie chwalił odejście od nierealistycznych postulatów prowadzenia setek ekshumacji jednocześnie. Jak mówił, „nie da się prowadzić prac w setkach miejsc naraz. Trzeba robić to krok po kroku, systematycznie – i taką procedurę obie strony przyjęły”.
https://wnet.fm/2025/12/19/nawrocki-po-spotkaniu-z-zelenskim-dobra-informacja-dla-regionu-zla-dla-moskwy/
Dzięciołowski podkreślał, że pamięć historyczna powinna opierać się na faktach i materialnych dowodach, a nie na politycznych deklaracjach.
Przepraszanie, posypywanie głowy popiołem to sprawy wtórne. Najpierw kości ludzi muszą przemówić do wyobraźni obu narodów– mówił, krytykując wcześniejsze podejście, w którym prawne oceny wyprzedzały rzetelne badania.
Drugim kluczowym wątkiem była geostrategia. Zdaniem Dzięciołowskiego przełomowe znaczenie miały słowa prezydenta Nawrockiego o tym, że walcząca Ukraina jest warunkiem bezpieczeństwa Polski.
Trzecim filarem wizyty – według Dzięciołowskiego – była zapowiedź realnej współpracy militarnej.
Jeśli w zamian za przekazywany sprzęt Ukraina współtworzy z nami nowoczesne technologie dronowe, sprawdzone na polu walki, to jest to konkret, a nie slogan
– mówił.
Podsumowując, gość Radia Wnet ocenił wizytę jako udaną i ostrzegł, że taka linia polityki może spotkać się z ostrą krytyką środowisk prorosyjskich.
/fa
Szukaj w treści odcinka
w przebieg wizyty na pewno wysłuchałeś konferencji prasowej prezydentów Nawrockiego i Załyńskiego.
Wskazywała na to, że może to być taka próba pokazania dominacji takiej właściwej dla prezydenta Nawrockiego formy maczyzmu wobec prezydenta Ukrainy, co byłoby fatalne, szczególnie w okolicznościach, w jakich się obecnie oba nasze kraje znajdują.
Dzisiaj znajduje się finał w fakcie potwierdzonym przez pana prezydenta Karola Nawrockiego, że w 26 miejscach będą prowadzone prace ekshumacyjne przez Instytuty Pamięci Narodowej obu krajów.
Wybitnie nierealistyczna i cieszę się bardzo, że prezydent Nawrocki po pierwsze potwierdził, że proces ekshumacyjny trwa, że on jest, bo jeszcze do wczoraj słyszeliśmy, że nic się nie dzieje.
Pod Egidą, więc rozumiem, że w przypadku Ukrainy to sprawczość prezydenta Zeleńskiego jest duża, w przypadku Karola Nawrockiego również duża, bo przecież był prezesem IPN-u, a w tym IPN-ie naszym są jego ludzie.
To, że usłyszeliśmy od Karola Nawrockiego, że walcząca Ukraina jest warunkiem bezpieczeństwa i niepodległości Polski, to jest wielkie wydarzenie.
No i myślę, że prezydent Nawrocki może stać się teraz obiektem szalonego wycia tych wszystkich środowisk rosofilskich, które myślały, że on będzie reprezentantem jakoś ich postawy.
Rafale, w mediach ukraińskich też chcę podkreślić, że pierwsza informacja, którą my otrzymaliśmy, dostaliśmy o tej wizycie prezydenta Zeleńskiego w Warszawie, o spotkaniu z panem prezydentem Karolem Nawrockim jest to, że
W całej wypowiedzi, on tego w prostach nie powiedział, ale w całej wypowiedzi prezydenta Nawrockiego można dostrzec tę myśl przewodnią, która się tam snuła i która powodowała, że Polska i Ukraina muszą pozostać we ścisłym sojuszu i współpracy.
ministra Przydacza i dla prezydenta Nawrockiego, to jest sygnał o tym, jak ważny dzisiaj staje się Sojusz Polsko-Ukraiński.
I co ciekawe, odpowiedział na to pytanie prezydent Karol Nawrocki w takim tonie, którego można by było się nie spodziewać, bo jednak Karol Nawrocki przyznał, że Polska jest obecna w tych formatach.
Nawrockiego, więc czy sądzisz, że i ten mit, a może nie mit, może tutaj na tej konferencji coś próbowano ukryć w tej sprawie, a może mit został obalony?
Natomiast prawda jest taka i myślę, że tutaj pan prezydent Nawrocki powiedział to zgodnie z rzeczywistością i też pewnie wbijając w zdumienie wielu przeciwników Ukrainy, że Polska jest obecna w tym dialogu.
Co więcej, ja mam nadzieję, że pan prezydent Nawrocki też będzie pilnie strzegł tych racji, które przedstawił w swojej wypowiedzi.
Ostatnie odcinki
-
Piotr Woyciechowski: Szansa na wykrycie sprawcó...
23.02.2026 19:13
-
Strzały, blokady i szybki powrót do normalności...
23.02.2026 17:30
-
Czy flota USA zmierza ku Iranowi? Widmo uderzen...
23.02.2026 17:19
-
Prof. Piotr Grochmalski: SAFE to pułapka. Niemc...
23.02.2026 16:29
-
Prof. Tomasz Grosse: SAFE to geoekonomiczna gra...
23.02.2026 16:01
-
Światłoczułość u Dominikanów oraz terapeutyczny...
23.02.2026 14:48
-
Literatura stanu wojennego - Nieregularnik lite...
23.02.2026 12:00
-
Gen. Bogusław Samol: Potrzebujemy pilnie rozbud...
23.02.2026 11:54
-
Piotr Ikonowicz w Sekcji Lewackiej: Polska nigd...
23.02.2026 11:08
-
USA ze złotem w hokeju po thrillerze. Gabriel S...
23.02.2026 10:55