Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
02.03.2026 17:50

Konflikt na Bliskim Wschodzie. „Musimy patrzeć z polskiej perspektywy”

Iran jest pięć razy większy od Polski i ma strategiczne znaczenie – przypomina prof. Mariusz Miąsko. Jego zdaniem Warszawa powinna patrzeć na konflikt przez pryzmat własnych interesów.

Chaos informacyjny wokół wydarzeń na Bliskim Wschodzie – doniesienia o zestrzeleniach samolotów i ostrzałach – to, zdaniem eksperta, naturalny element eskalacji.

Jeżeli atakuje się terytorium, a właściwie cały region, to należy się spodziewać obrony i odwetu

– mówi na antenie Radia Wnet prof. Mariusz Miąsko.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Iran"

Pojawiła się też informacja o ostrzelaniu siedziby Benjamina Netanyahu przez Iran.

Po pierwsze, proszę Państwa, pamiętajmy, że w 1942 roku Iran, no my ze strony Iranu jako Polska, jako polsobywatela doświadczyliśmy bez miaru dobra.

To jest baza, to jest taki fundament, na którym bym chciał zbudować to, o czym będziemy mówić dalej, bo oczywiście Iran ma swoje problemy, ale z naszej polskiej perspektywy to pamiętajmy, że doświadczyliśmy dobra od narodu perskiego, a my mamy swoje własne interesy, które czasami pokrywają się z interesami wielkich mocarstw, a czasami nie.

Proszę zwrócić uwagę, że my przed 1989 rokiem mieliśmy bardzo silne zasoby gospodarcze, zarówno w Iraku, w Syrii, w Libanie i w Iranie.

W Iranie może troszeczkę mniej, ale w Iraku mieliśmy potężne zasoby.

I to proszę zwrócić uwagę, że to być może niektórzy hura optymiści, którzy mówią, a dobrze tam Iran został zaatakowany, ponieważ tam być może dysponował albo też i nie dysponował, bo nikt tego nie potwierdza.

...że dysponował jakąś broń masowego rażenia, a pamiętajmy, że kiedy zaatakowano Irak, to oskarżono Irak, wywiad brytyjski oskarżył Irak o posiadanie broni masowego rażenia, co się nie potwierdziło, więc tutaj ten hura optymizm niektórych komentatorów przy ataku na Iran, po pierwsze nie wiadomo czy jest uzasadnione, bo gdyby

Znaczy my na tym konflikcie jako Polska nie zyskujemy, bo tak tracimy specjalnie historycznego sprzymierzeńca, bo nam nigdy nie był wrogi Iran.

Nie mówię to podziękowania dla obecnego rządu Iranu, tylko dla narodu, bo to jest niesłychanie ważne, żeby na poziomie tym narodowym nie tworzyć niepotrzebnych konfliktów z pięć i na pięć.

Kiedy popatrzymy na ten region, to proszę zwrócić uwagę, że Iran jest jednym z największych krajów w regionie.

Akurat dlaczego Iran został zaatakowany?

No bo popatrzmy, kto jest, że tak powiem, w tym samym pudełku politycznym, czy geopolitycznym, kto wspiera Iran.

No bo Iran posiada ogromne złoża dóbr wszelakich kopalnych, tak bym to ujął.

Jak to wygląda z perspektywy obecnie Iranu i tych potencjalnych sojuszników, którzy mogliby włączyć się do tej wojny?

W zasadzie można powiedzieć, że każdy z tych wysoko zaawansowanych środków lotniczych Stanów Zjednoczonych może wlecieć do Iranu, gdzie chce.

Oczywiście Iran posiada bardzo duże zasoby, bardzo nowoczesne i podobnie jak Turcja, i amunicji, i środków bojowych, tak to nazwijmy, ale to jest mimo wszystko przepaść.

Jeżeli rzeczywiście Iran nie posiada broni masowego rażenia,

Wczoraj, że jeżeli zrobią to, to po Iranie nie zostanie kamień na kamieniu.

Jeżeli po Iranie nie zostanie kamień na kamieniu, to dojdzie do gigantycznej destabilizacji na całym świecie, na skalę światową, bo tak się składa, że ten układ izraelsko-amerykański ma jeden gigantyczny problem na poziomie prawa międzynarodowego.

To jest coś, co wykładają latami na obronności prawo międzynarodowe na poziomie konwencji, to znaczy Iran został zaatakowany.

Iran został zaatakowany i nie ma ku temu dobrego pretekstu, bo o ile przed wojną, przed atakiem na Irak po prostu poświęcono jednego z naukowców, który, nie wiem czy państwo pamiętacie, popełnił wtedy samobójstwo, kiedy się okazało, że na podstawie jego raportu, w którym stwierdził, że Irak posiada ogromne ilości broni masowego rażenia chemicznej i te informacje się nie potwierdziły w nawet najmniejszym stopniu, to pamiętajmy, że ten naukowiec popełnił samobójstwo, bo nie mógł żyć od