Mentionsy
Komentarz polityczny Józefa Orła i Łukasza Jankowskiego w drodze na konferencję programową PiS
Dziennikarz Radia Wnet Łukasz Jankowski i publicysta Józef Orzeł analizują napięcia w obozie Prawa i Sprawiedliwości. Zastanawiają się jaka jest obecna pozycja b. premiera Mateusza Morawieckiego.
Szukaj w treści odcinka
Najciekawsze będzie to, co PiS będzie chciał pokazać Polakom, w jakim jest miejscu.
tego programu pisowskiego, kiedy rządził i czy by się różniła od programu, którego nie ma rząd Tuska.
czy będzie całe kierownictwo PiSu, czy będzie dawna elita pisowska z takimi profesorami jak profesor Krasnodębski, czy profesor Legutko, czy Andrzej Nowak i Andrzej Zybertowicz i tak dalej.
A teraz chyba to jest trochę na siłę i kiedy próbuje się dowiedzieć, jaki to będzie kurs, jakie nowe pomysły, to żaden polityk PiSu nie jest w stanie podać żadnej konkretnej wizji.
Ale ja bym nie przywiązywał wagi do tych krótkotrwałych i bieżących efektów walk frakcyjnych w PiS-ie, bo to Jarosław Kaczyński tym zręcznie steruje, żeby utrzymać równowagę między nimi.
premiera Morawieckiego nie będzie, to to by znaczyło, że ta konferencja nie jest zbyt ważna, bo nawet PiS-owscy przeciwnicy premiera Morawieckiego mówią, że jeśli by doszło do przejęcia władzy przez PiS, to nie wyobrażają sobie, żeby gospodarką rządził ktoś inny niż Morawiecki, więc on powinien brać udział.
I to by pokazało, gdzie ten PiS w tej chwili jest.
Rzeczywiście jest tak, że to jest częsty głos w Prawa i Sprawiedliwości, że posłowie także nie przychylni byłemu premierowi, a takich w PiS-ie jest trochę, zwłaszcza w kierownictwie, uznają, że nikt inny z tej partii w tej sytuacji finansów publicznych nie dałby sobie rady z budżetem.
I dopiero wtedy, kiedy naprawdę się zbliży, to wtedy Jarosław Kaczyński zarządzi pewien porządek dyscyplinujący te wszystkie frakcje i PiS zacznie przypominać armię gotową do boju politycznego.
I bardzo będzie interesujące zobaczyć, jak wyglądają następne sondaże i jak się tam układa przewaga platformy nad PiS-em.
że oba bloki będą dążyły do ujednolicenia, czyli będzie jedna lista koalicji Tuska i jedna lista koalicji PiSu, Konfederacji.
kandydaci Grzegorza Brauna mogą odebrać większość kandydatowi nawet PiSu i Konfederacji.
Może być tak, że nie to, że będzie jedna lista Konfederacji i PiSu, tylko że podzielą się okręgami i tam, gdzie PiS-owy kandydat będzie, tam Konfederacja nie wystawi swojego i odwrotnie.
Ale jeśli nie dostanie do tego dopisany Grzegorz Braun, to on może odebrać prawicowym kandydatom głosy w kilku okręgach i tam prawica może przebrać.
ten pak senacki tak pomyślany, że tam PiS nie wystawia kandydata, gdzie wystawia Konfederacja, nie wymaga ogromnego wysiłku ani umaczania szarlotki w zupie grochowej.
Ostatnie odcinki
-
„Czyste Powietrze” pod lupą CBA. Orzeł: to pira...
24.04.2026 12:40
-
Były premier Republiki Irlandii przeprasza za s...
24.04.2026 11:23
-
Müller: w PiS jest porozumienie. Morawiecki i C...
24.04.2026 11:08
-
Miała być reforma, wyszła „deforma”. Mocna kryt...
24.04.2026 10:46
-
Nasiadek: szprycha nr 3 CPK powinna być prioryt...
24.04.2026 10:06
-
Czy koalicja się rozpadnie? „To scenariusze ode...
24.04.2026 09:24
-
Prof. Krystyna Pawłowicz o immunitecie jurysdyk...
24.04.2026 08:57
-
Magdalena Ostrowska-Dołęgowska o swojej najnows...
24.04.2026 08:21
-
Opluwani na ulicach, obciążani podatkami. Tasie...
24.04.2026 08:06
-
Prezes PKOl przyznaje: „Zainwestowałem własne p...
24.04.2026 07:30