Mentionsy
Koalicji Obywatelskiej rośnie sondażach! Palade: Tak samo wiarygodne jak pomarańcze na Islandii
To nie sondaże, to fikcja – mówi Marcin Palade w Radiu Wnet o publikacjach Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, zarzucając jej manipulację opinią publiczną.
Nowy sondaż Ogólnopolskiej Grupy Badawczej pokazuje, że gdyby ugrupowania tworzące obecny rząd startowały osobno, to Koalicja Obywatelska zdobyłaby – 38,1 proc. (wzrost o 4,1 proc. w stosunku do poprzedniego badania). Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 29,8 proc. a pozostałe partie rządzące – PSL, Polska 2050, Nowa Lewica i Razem – znalazłyby się poniżej progu wyborczego. W wariancie wspólnej listy (KO, PSL, Polska 2050, NL) mogłaby liczyć na 46,7 proc. poparcia.
Sondaże ogłaszane przez Ogólnopolską Grupę Badawczą nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością– uważa socjolog Marcin Palade. Jego zdaniem wyniki publikowane przez firmę Łukasza Pawłowskiego częściej kreują rzeczywistość polityczną, niż ją opisują.
Palade podkreśla, że OGB od lat stosuje metodę publikowania prognoz, a nie rzeczywistych wyników badań opinii publicznej.
Uniwersytet Jagielloński, który ocenia trafność sondaży, popełnia podstawowy błąd, bo nie rozróżnia sondażu od prognozy– ocenił.
Nie wyszło z prezydentem?
Jak przypomniał, OGB przed pierwszą turą wyborów prezydenckich przygotowała badanie dla sztabu Karola Nawrockiego.
Na dwa dni przed ciszą wyborczą ogłoszono, że ma 23 procent, a następnego dnia już 30. Co się mogło zmienić w 48 godzin? Nic– stwierdził.
Zdaniem eksperta, publikacje takie jak sondaż dający Koalicji Obywatelskiej 38 procent poparcia i 46 procent dla jednej listy opozycji, to manipulacja.
To tak samo wiarygodne, jakby premier Islandii ogłosił, że od jutra na Islandii będą rosły pomarańcze– ocenił.
Wróżenie z fusów
Socjolog zaznaczył, że w żadnym kraju na świecie nie udało się stworzyć jednej listy, która łączyłaby wszystkie elektoraty.
Zawsze ktoś z lewej lub prawej strony uzna, że to za dużo i odejdzie. Nie ma fizycznej możliwości, by taka suma poparcia się utrzymała– podkreślił.
Szukaj w treści odcinka
głosuje na PSL.
Mamy deklarację dzisiaj bardzo twardą i to poprzedzoną serią innych komunikatów od mniej istotnych polityków PSL-u, ale dzisiaj mamy komunikat samego prezesa.
PSL pójdzie samodzielnie do wyborów.
Tu nagle jest cztery, wszyscy pozostali, łącz się z PSL-em, czy Hołownią, to jest 1 czy 2%.
Czyli co, czyli Donald Tusk znowu idzie, ale czemu teraz, czemu w połowie kadencji nagle poszła taka narracja, że aż lider PSL-u na wyprzódki musi mówić, nie, nie, my na żadną jedną listę nie idziemy, my idziemy samodzielnie do startu.
Jest mi trudno sobie wyobrazić, żeby PSL poszło samodzielnie w obecnym kształcie.
na ten moment, moim zdaniem, jest scenariusz chyba jednak mniej realny, ale jednak, że PSL na przykład skutkiem tego, że nie przejdzie nowelizacja i nie będzie zniesiona dwukadencyjność w samorządach.
PSL jest bardzo za, ale Platforma już jest za, Hołownia jest przeciwko.
rozpoznawalnych twarzy samorządowców, bo można o PSL-u mówić różne rzeczy, ale jednak jest zakorzeniony, struktury ma i mnóstwo samorządowców ma.
Czyli w tym wypadku PSL-owi bardziej zależy na tym, żeby jak najwięcej mówić, że się broni samorządowców w tym sensie, że daje im się wizję dalszego rządzenia i tu być twardo walczyć, ale tak twardo walczyć, żeby to nie zostało uchwalone.
I żeby ci ludzie znalazli się w takiej motywacji, żeby jednak ten plan PSL... Dokładnie tak, jak pan redaktor mówi.
To nie jest tak, że nagle prawica tej koalicji, czyli PSL i lewica tej koalicji, czyli nowa lewica, znalazły wspólny fundament?
No tak, ale to by trochę stanowiło koniec podmiotowości PSL-u.
PSL jak wchodził w koalicję, to raczej z tymi słabszymi, a zwłaszcza słabszymi strukturalnie.
A PSL jak był, tak jest.
Już jest w tym sojuszu, przypomnę, na gruncie europejskim, bo są razem w Europejskiej Partii Ludowej, natomiast trochę trudno porównywać ten potencjał PSL-u, ja już nie mówię, jest przed 30 lat, 20 lat, ale nawet jak sobie popatrzymy, że PSL...
Z Kukizem to było ponad 8%, z czego około 5% też wniosło PSL.
Potem był Sojusz z Hołownią, gdzie 5, 6, 7% wniosło PSL.
Teraz samodzielnie PSL to jest 1, 2, maksymalnie 2,5%.
Sporo wyborców od PSL już odeszło.
Ostatnie odcinki
-
Tomasz Grodecki: Społeczeństwo nie jest rzeteln...
24.02.2026 17:31
-
Prof. Żurawski vel Grajewski: Putin poniósł geo...
24.02.2026 16:37
-
Ryszard Czarnecki: SAFE to kaganiec finansowy n...
24.02.2026 15:52
-
Salon rolniczy w Paryżu: rolnictwo w centrum po...
24.02.2026 14:53
-
Gen Wolności i brytyjskie Oscary – Cała naprzód...
24.02.2026 14:31
-
Francuskie rolnictwo pod presją. „To prawdziwy ...
24.02.2026 13:08
-
Studio Olimpijskie 23.02.2026 r.: podsumowanie ...
24.02.2026 12:37
-
Mykoła Kniażycki: Z Putinem można rozmawiać tyl...
24.02.2026 12:18
-
Małgorzata Gosiewska wspomina obrazy z polsko-u...
24.02.2026 11:22
-
Rafał Dzięciołowski: To wojna o przyszłość świata
24.02.2026 11:18