Mentionsy
Kaukaz w geopolitycznym ruchu. Zełenski odwiedził Baku
Wizyta Wołodymyra Zełenskiego w Baku miała znaczenie nie tylko praktyczne, ale także symboliczne – ocenił Wojciech Górecki z Ośrodka Studiów Wschodnich. Jego zdaniem Azerbejdżan coraz wyraźniej buduje pozycję niezależnego gracza regionalnego, a Armenia staje się miejscem coraz ostrzejszej rywalizacji politycznej przed czerwcowymi wyborami.
Rozdziały (5)
Analiza znaczenia wizyty prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Baku i podpisanej tam umowy o bezpieczeństwie.
Analiza roli Azerbejdżanu jako middle power w geopolityce regionu i jego stosunki z Rosją.
Opis obchodów dnia wspomnienia i spalonej flagi tureckiej w Armenii oraz sytuacji z katedrą ormiańską w Stepanakercie.
Analiza kampanii wyborczej kandydata Samuela Carapetiana i jego programu, oraz roli Armenii dla Moskwy.
Podsumowanie rozmowy i zakończenie rozmowy z Wojciechem Goreckim.
Szukaj w treści odcinka
Świadczy o dużej niezależności Azerbejdżanu, który tego WNP należy, ale prowadzi bardzo, bardzo asertywną politykę wobec Moskwy.
Udzielana Ukrainie przez Azerbejdżan.
I to jest też taki sygnał, że właśnie ta niezależność Azerbejdżanu, ta niezależna pozycja jest cenna po prostu dla Baku i że
Że Aliev całkiem świadomie i konsekwentnie buduje pozycję Azerbejdżanu jako takiego regionalnego ważnego gracza, tak zwany middle power.
To jest próba poszerzenia pola manewru po prostu, w tym wejścia na obszar, który Rosja uważa za swój teraz w tym ostatnim przypadku Azerbejdżanu.
Uczestniczył też w tych szczytach, więc być może będziemy mieli kolejną właśnie wizytę w kraju uchodzącym za strefę wpływów Moskwy, czy za kraj należący takiej strefy wpływów Moskwy, by chciało Armenię z pewnością widzieć i Azerbejdżan.
Na samym początku swojego niepodległego bytu Armenia stawiała jako warunek wstępny uznanie ludobójstwa, warunek wstępny nawiązania relacji dyplomatycznych, bo tych relacji nie ma pomiędzy Armenią a Azerbejdżanem i również nie ma pomiędzy Armenią a Turcją.
Co prawda nie uczestniczy już od ponad roku w żadnych przedsięwzięciach, nie łoży do budżetu, ale właśnie ani Gruzja, ani Azerbejdżan do tego formatu nie należą.
W Azerbejdżanie nigdy nie było.
Tym bardziej, że mamy to co mamy na Bliskim Wschodzie i taki punkt obserwacyjny, Azerbejdżan jest tutaj jako sojusznik Izraela mniej przydatny dla Rosji, natomiast Armenia z pewnością
Ostatnie odcinki
-
"Nie asymilacja, lecz integracja". Organizator ...
25.06.2026 15:04
-
Gorąca sesja Rady Warszawy. Ostre słowa o Szpit...
25.06.2026 14:31
-
Piotr Gliński: W Warszawie funkcjonuje „brudna ...
25.06.2026 12:08
-
Umowy z Ukrainą bez udziału Polski. Mocna diagn...
25.06.2026 11:22
-
"Trudno będzie to wyciszyć". Mocna ocena afery ...
25.06.2026 09:56
-
Order, który nigdy nie powinien być nadany. Wit...
25.06.2026 09:31
-
Maria Ochman: Systemu ochrony zdrowia nie da si...
25.06.2026 09:28
-
„Smutno oglądać mundial bez Polski”. Szczere sł...
25.06.2026 08:40
-
Zarobki lekarzy. Prof. Czauderna: „To legalna p...
25.06.2026 08:25
-
Machulski o aferze Szpitala Południowego: „Cały...
25.06.2026 06:59