Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
27.11.2025 16:13

Joanna Gumińska ostro o rządzie: Grozi nam całkowita implozja

Joanna Gumińska, komentatorka polityki i patronka repatriantów, kreśli wyjątkowo pesymistyczną diagnozę sytuacji państwa. Jej zdaniem Polska znalazła się w punkcie krytycznym – zarówno pod względem bezpieczeństwa, jak i kondycji instytucji.

Żyjemy w momencie za pięć dwunasta i wierzę, że tylko opatrzność może nas uratować. Przy tej klasie politycznej, jaka jest u steru, nie ma żadnej nadziei dla Polski. Grozi nam kompletna implozja i siły zewnętrzne tylko na to czekają

– mówi.

Jej zdaniem nie chodzi wyłącznie o błędy obecnej ekipy, ale o całe dekady zaniedbań, które sprawiły, że państwo jest słabe, a elity – zamknięte i niezdolne do odnowy. Gumińska ostro komentuje też standard polityczny.

Przez lata nagradzano miernych, ale wiernych. Elity się reprodukują we własnym kręgu. A ci, którzy są dziś u władzy, to ludzie, którzy nie powinni pełnić żadnych funkcji publicznych

– stwierdza, odwołując się do przykładów personalnych.

Duża część jej komentarza dotyczy bezpieczeństwa. Gumińska uważa, że Polska nie jest przygotowana na rosnące zagrożenia hybrydowe, ataki dywersyjne czy eskalację działań Rosji i Białorusi.

Jesteśmy u progu wojny. Wojna hybrydowa już trwa. Służby nie wiedzą, co się dzieje nawet na terenach przygranicznych. To są pozorowane ruchy, ta ekipa jest całkowicie do wymiany

– ocenia.

W drugiej części rozmowy komentuje sytuację na prawicy, która, jej zdaniem, w obliczu kryzysu zachowuje się równie nieodpowiedzialnie.

Po raz kolejny prawica pokazuje, że ważniejsze są prywatne zatargi. A jesteśmy w momencie, w którym to może być koniec państwa polskiego

– zauważa.

Jedyne „światełko nadziei” widzi w postawie prezydenta Karola Nawrockiego, którego określa jako „silnego człowieka”, odpornego na presję i ataki.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "NATO"

Natomiast reprezentanci

Natomiast jest to jakaś groteskowa sytuacja w momencie, kiedy...

Natomiast większość obywateli tego nie robi.

Z jednej strony wydajemy kupę pieniędzy na sprzęt zbrojeniowy ze Stanów Zjednoczonych, mówiąc, że na 100% tylko możemy się oprzeć na NATO i na Ameryce, a już dzisiaj widzimy, że przecież ostatnio ambasador

ambasador USA przy NATO powiedział, że to Niemcy powinny przejąć leadership, jakby być liderem w Pakcie Północnoatlantyckim, bo to tutaj jakby najchętniej by ich widzieli.

Natomiast tu albo mamy frakcję amerykańską, albo mamy opcję niemiecką.

Natomiast brak sprawczości tego rządu jest faktem.

Natomiast wydaje mi się, że to jest temat ponad podziałami.