Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
08.08.2025 08:46

Joachim Brudziński: elektorat Donalda Tuska jest nim zmęczony

Polityk w rozmowie z Łukaszem Jankowskim naświetla kwestię decyzji Karola Nawrockiego oraz przewiduje przyszłość polskiego rządu.
Europoseł wyraża w rozmowie swoje zadowolenie z doboru osób do najbliższego otoczenia nowego Prezydenta, Karola Nawrockiego. Chwali w szczególności szefa Gabinetu Prezydenta RP, Pawła Szefernakera i szefa Kancelarii, Zbigniewa Boguckiego:

Jestem naprawdę dumny jako reprezentant Pomorza Zachodniego, że Paweł Szefernaker i Zbigniew Bogucki zostali dostrzeżeni przez pana Prezydenta. [...] Wiem, że Karol Nawrocki może liczyć na bardzo merytoryczne, oddane, sumienne i rzetelne wsparcie.

Łukasz Jankowski pyta o potencjalne zgrzyty, jakie mogą wystąpić między Jarosławem Kaczyńskim a Karolem Nawrockim. Polityk PiS wskazuje w jaki sposób ta relacja będzie przebiegać:

Najnormalniej w świecie. Przede wszystkim w oparciu o konstytucyjną zasadę prymatów w polityce zagranicznej, w polityce związanej z bezpieczeństwem prezydenta Rzeczypospolitej.

J0achim Brudziński komentuje potencjalne starcia i konfrontacje między Prezydentem a Premierem Polski. Poseł uznaje, że przewagę ma Karol Nawrocki, gdyż nie dość, że jest młodszy, to na dodatek, jego zdaniem, wyborcy Donalda Tuska są nim zmęczeni:

Zawsze wygrywa, nie chcę powiedzieć, że PESEL, ale wygrywa młodość. Jest oczywistym, że Donald Tusk jest politykiem schodzącym. Zresztą to już widać nawet po reakcjach jego najtwardszego elektoratu. Oni już też są Tuskiem zmęczeni.

Przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości omawia także przyszłość polskiego rządu. Oznajmia, że konstytucyjny termin wyborów nie powinien się zmienić:

Oczywiście trzeba pisać różne scenariusze, ale ja zakładam i podejrzewam, nawet jestem pewien,taki sam wariant zakłada Prezydent Nawrocki, że wybory mogą odbyć, a nawet na pewno odbędą się w terminie konstytucyjnym, czyli w 2027 roku. Chyba, że nastąpi tu jakieś gwałtowne tąpnięcie w polskiej polityce.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "PiS"

Jeden z moich kiedyś bardzo dobrych i bliskich kolegów, z którym niejedną noc spędziłem dywagacjami o losach Polski, czyli Michał Kamiński, nawet napisał książkę Koniec PiS-u.

Wybory do parlamentu, wybory do Sejmu, że jednak wyborcy prawicowi, wyborcy PiSu szukali na tych listach.

Donald Tusk już stara się znaleźć tą dość oczywistą, ten oczywisty klin, gdzie można włożyć palec, tą szparę, czyli relacje między prezesem PiSu a nowym prezydentem.

i również z konstytucyjnej zasady opisanej w polskiej konstytucji, a mianowicie, że polska demokracja opiera się o system partyjny, niezależnie od tego, ile złych emocji, konotacji wiąże się ze słowem partia polityczna.

Więc partie polityczne, również zapisane w polskiej konstytucji, są czymś niezbędnym do tego, żeby demokracja funkcjonowała.

Zatem zrobi wszystko, aby w 1927 roku PiS wygrało wybory tak skutecznie, aby przyjąć władzę.

Robi wrzutki po to, żeby ekscytować tych wszystkich pisoepców z pod znaku ośmiu gwiazdek, te wszystkie kuce Giertycha, tych wszystkich silnych razem, żeby polaryzować, jątrzyć, a nie realizować polityki.

Dopóki ten rząd ma większość, ja też jestem realistą, wiem o tym, że nic tak nie cementuje jak władza i pomimo tych napięć w koalicji, oczywiście trzeba pisać różne scenariusze, ale ja zakładam...

Wie pan, dotrzymanie zapisów konstytucji i umożliwienie legalnie, demokratycznie wybranemu prezydentowi zaprzysiężenia przed Zgromadzeniem Narodowym, pan redaktor nazywa tą pięciem, że postawił się tutaj... Jak to się złoży z wyborami wyborów i nagle Donald Tusk traci możliwości.

A PiS jakim jest zagrożeniem dla Hołowni?

Wie pan co, no my... Wrócę, bo Zgorzelski mówił, żeby w 27 roku PiS wygrało skutecznie wybory, żeby przejęło władzę, bo pamiętajmy, że w 23 roku PiS też wygrało wybory, tylko że nie ma zdolności koalicyjnej.

PiS nie ma wiarygodności, przynajmniej w dwóch elementach.

Migracja legalna wpuszczali, istoty europejskie podpisywali czasami, czego nie trzeba było podpisywać.

Wie pan co, tylko czym, żebyście to państwo dobrze rozumieli, bo mówiliście tak, no zarządów PiSu pojawiło się tu dużo ciemnoskórych, śniadych,