Mentionsy
Jan Filip Libicki: Nie zgadzam się z Hołownią ws. spotkania z Kaczyńskim
Senator PSL Jan Filip Libicki uważa, że tajność spotkania Szymona Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim w naturalny sposób prowokuje do pytań i stanowi obciążenie marszałka Sejmu.
Szukaj w treści odcinka
kilkudziesięciu godzin, no to myślę, że powinien swoją obecność tam przedstawić i opisać władzom polskiego stronnictwa.
pana prezesa Kaczyńskiego jako prezesa PiSu, w środę przyjmuje Władysława Kosiniaka-Kawysza jako prezesa PSL-u.
Morawieckiego ze schyłku rządów PiSu, a rząd jest równie źle oceniany po 18 miesiącach jak rząd Prawa i Sprawiedliwości po 8 latach rządów, to może jednak warto się spotykać, może coś tu nie gra i trzeba jakoś zmieniać narrację polityczną czy drogę polityczną.
której efektem byłoby to, że powstałaby jakaś nowa konstelacja, w której głos decydujący miałby Jarosław Kaczyński, to ja, jak pan pamięta, jako były członek PiSu, gorąco odradzałbym takie rozmowy, bo są moje doświadczenie i obserwacja polityki przez ostatnie 20 lat.
był w swoich zewnętrznych wypowiedziach dużo bardziej antypisowski niż na przykład klub PSL-u, tak?
I pan marszałek Hołownia w swoich wypowiedziach publicznych był również dużo bardziej antypisowski niż wielu polityków PSL-u.
To nie jest spekulacja, ale dobrze widzimy, bo to nie było tak dawno temu, powiedzmy, końcówkę rządów PiSu, gdzie ta koalicja się kurczyła, kurczyła i kurczyła i pod koniec PiS niektóre głosowania przegrywał.
A przede wszystkim takie, które opinia publiczna będzie potrafiła zapamiętać, bo tu trzeba oddać PiSowi, że PiS wprowadził kilka rozwiązań, które zapytany na ulicy przeciętny, tak zwany Kowalski, będzie mógł od razu wyliczyć, tak?
Ludzie mogą to różnie oceniać, ale wszyscy to pamiętają, bo to było coś, co w wolnej niedzielę, co zapisywało się w pamięci wyborców.
to albo Władysław Kosiniak-Kamysz podpisuje konkretne programy zbrojeniowe, to to się przeciętnemu wyborcy nie zapisuje w pamięci, bo to się zapisuje w pamięci ekspertów.
I teraz albo my znajdziemy takie propozycje programowe, które się zapiszą w pamięci, że tak powiem, szerszych kręgów wyborców i to zadziała, a jeśli to nie zadziała, no to...
Prawdziwy opis czy nieprawdziwy opis?
W listopadzie zeszłego roku, zaraz po tym, jak Karol Nawrocki został ogłoszony oficjalnym kandydatem PiS-u w wyborach prezydenckich, ja mniej więcej o tym mówiłem i mówiłem, że Karol Nawrocki będzie bardzo trudnym przeciwnikiem dla Rafała Trzaskowskiego i tak się okazało.
Ja właśnie dlatego pisząc w listopadzie, że Karol Dawrocki nie jest bez szans w starciu z Rafałem Trzaskowskim, wskazywałem, że Rafał Trzaskowski jest...
Może się wiele wydarzyć, ale na przykład została obiecana, jeśli mam się odwołać do tych przypadków, które opisywałem, jak PiS, że tak powiem wpisał się w świadomość i swoich wyborców i także naszych wyborców, no sztandarową obietnicą naszą było 60 tysięcy złotych.
Ostatnie odcinki
-
Krucjaty a Izrael – Krucjaty radiowe
25.04.2026 09:56
-
Etos kaput – prof. Justyna Melonowska – Tygodni...
25.04.2026 09:44
-
Maciej Hen z Nagrodą Reymonta. „Tratwą z pomara...
24.04.2026 16:12
-
„To trwa w każdej rodzinie”. Ormianie pamiętają...
24.04.2026 15:48
-
Elektrownia jądrowa w Choczewie zagrożona? Prof...
24.04.2026 15:43
-
Pracownicy ZUS wyjdą na ulice: obowiązków przyb...
24.04.2026 15:27
-
Nowe przepisy a Dom Chłopaków w Broniszewicach....
24.04.2026 15:03
-
Sadownik alarmuje: jabłka w sklepie po 6 zł, ro...
24.04.2026 14:40
-
Koncert pamięci Ormian w Warszawie. Wieczór muz...
24.04.2026 13:50
-
„Czyste Powietrze” pod lupą CBA. Orzeł: to pira...
24.04.2026 12:40