Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
03.03.2026 11:48

Irańczyk o śmierci Chameneiego: Odcięli głowę wężowi

Damien Mohrabi, Irańczyk mieszkający na Węgrzech, mówi wprost: „Ludzie są zadowoleni”. Opowiada o protestach, ofiarach i nadziei na wolny Iran.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Iran"

So we're speaking with Damien Mohrabi, an Iranian who lives in Hungary.

Musiałem opuścić swój kraj, ponieważ nie mogłem, nie chciałem już tam mieszkać pod rządami dyktatury, pod presją, więc decydowałem, że chcę opuścić swój kraj, wyjechać gdzie indziej, żeby studiować, zdobyć wykształcenie i spróbować żyć poza Iranem.

A twoja rodzina została w Iranie?

Moi rodzice nadal są w Iranie.

A jeśli chodzi o obecną sytuację, jak opisałbyś swoją pierwszą reakcję na to, co dzieje się obecnie w Iranie?

To poważna sprawa, bo kiedy pytasz mnie o obecną sytuację, to nie jest tak, że Ameryka po prostu zaatakowała Iran i zabili naszego przywódcę.

Mieszkańcy Iranu nie mieli dostępu do międzynarodowego internetu, a rząd zaczął strzelać do protestujących i zabili wiele osób.

Wiadomości powoli docierały do nas, ponieważ mała część osób w Iranie, kraju liczącym 90 milionów mieszkańców, miała dostęp do Starlink.

Po tym wydarzeniu ludzie tacy jak ja, mieszkający poza Iranem, kiedy zorientowaliśmy się, co się dzieje, zaczęliśmy dzielić się tą wiadomością.

I ostatecznie dwa dni temu wraz z Izraelem zaatakowali Iran i zabili naszego najwyższego przywódcę.

Jeśli spojrzeć na obecną sytuację, wszyscy Irańczycy, nawet w Iranie, świętują.

A jeśli widzisz Irańczyków, którzy nie są zadowoleni i publikują coś przeciwko temu, to pomyśl, że Iran ma 90 milionów mieszkańców.

Czy mógłbyś to rozwinąć, ponieważ to jest dla mnie i dla ludzi, którzy nie mieszkali w Iranie, interesujące.

Iran ma wojsko i ma jeszcze coś w rodzaju Gwardii Narodowej, zwanej Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej.

Mój ojciec walczył, kiedy Iran i Irak toczyły wojnę przez 8 lat i został ranny.

Jednym z innych powodów, dla których nie chciałem pozostać w Iranie, była kontuzja mojego ojca, dzięki której mogłem dostać się na najlepsze uniwersytety w stolicy.

Postanowiłem opuścić Iran i zapłacić za studia za granicą.

Widzę jednak, że wszyscy zwolennicy Palestyny krytykują obecnie atak na Iran.

A gdzie byli, kiedy Iran strzelał do własnych obywateli, kiedy Ali Khamenei zabił 32 tysiące osób?

Zastanów się, jeśli powstrzymasz Chameneiego i wszystkich terrorystów, którzy rządzili w Iranie, nie tylko powstrzymasz zagrożenie w sąsiedztwie, ale automatycznie powstrzymasz wiele innych rzeczy.

W ciągu 47 lat dumny Iran doprowadzili do obecnej sytuacji.

Jeśli mogę się do tego odnieść, podczas II wojny światowej, kiedy około 100 tysięcy Polaków musiało opuścić Związek Radziecki, znaleźli schronienie w Iranie.

W Iranie były polskie cmentarze, polskie szkoły.

A z Twojej perspektywy, czy zachodnie media trafnie odzwierciedlają to, co dzieje się w Iranie?

Jakie są Twoje nadzieje związane z przyszłością Iranu?

Wierzę, że w ciągu kilku tygodni Iran znów będzie wolny, znów będzie przyjaźnił się z Zachodem.

Będziemy mieli dumę, która kiedyś została odebrana Iranowi, a teraz zostanie mu zwrócona.

Przywrócimy Iranowi dumę, na jaką zasługuje.

Ponieważ jesteśmy kulturą liczącą 2500 lat i wierzę, że czas wszystkich ajatollahów, ten mroczny okres dla mojego kraju, dobiega końca, a Iran czeka coś dobrego.