Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
29.12.2025 06:54

Imperialnej Rosji nie zaspokoi nic”. Wildstein ostrzega Europę

 

W Poranku Radia Wnet Bronisław Wildstein przedstawił twardą diagnozę rosyjskiej strategii i zachodniej odpowiedzi na wojnę na Ukrainie. Jego zdaniem ewentualny rozejm – nawet korzystny dla Moskwy – nie będzie końcem konfliktu, lecz jedynie przerwą w realizacji długofalowego projektu Kremla.

Wildstein podkreśla, że Rosja cofa się wyłącznie po porażce, a obecna agresja to element szerszej, otwarcie deklarowanej polityki odbudowy strefy wpływów. W tym kontekście Ukraina jest tylko jednym z celów.

Nazwijmy to po imieniu: Rosja cofa się tylko w wypadku przegranej. A co więcej, atak na Ukrainę jest tylko częścią projektu Putina i projektu Kremla. Ten projekt, ogłaszany oficjalnie od lat, to odbudowa strefy wpływów z czasów Związku Sowieckiego – de facto zajęcie takich krajów jak Ukraina

– mówił.

Publicysta wskazuje, że ambicje Moskwy nie kończą się na Kijowie. Wprost wymienia państwa bałtyckie oraz kraje Europy Środkowo-Wschodniej, które w rosyjskiej wizji miałyby zostać podporządkowane.

To są także kraje bałtyckie, a jednocześnie podporządkowanie sobie takich krajów jak Polska i cała środkowo-wschodnia część Europy. To jest wprost mówione. W związku z tym nawet jeśli rozejm nadejdzie i będzie korzystny dla Rosji, to nie zaspokoi jej imperialnej ambicji

– podkreśla.

Zdaniem Wildsteina jedyną realną barierą dla tego projektu jest klęska Rosji – scenariusz trudny, ale możliwy. Problem polega na tym, że Zachód wciąż nie podjął wystarczająco zdecydowanych działań, by taki wynik przyspieszyć.

W tym kontekście publicysta krytycznie ocenia postawę Donalda Trumpa. Zaznacza, że prezydent USA bywał skuteczny w innych obszarach, jednak wobec Ukrainy sprawia wrażenie powściągliwego, być może z powodu koncentracji na globalnej rywalizacji z Chinami.

Być może Trump dobrze rozpoznaje sytuację, ale nie chce za bardzo angażować się w Ukrainę, dlatego że jest zaangażowany gdzie indziej – w tym wielkim teatrze globalnym, czyli konfrontacji z Chinami. Woli udawać, że z Rosją będzie prowadził jakieś negocjacje paragospodarcze, parahandlowe, coś im odda, żeby zrezygnowali z reszty

– ocenił.

Jednocześnie Wildstein zauważa, że polityka USA wymusiła zmiany w Europie. Po raz pierwszy Unia zdecydowała się na tak znaczące wsparcie finansowe dla Ukrainy, zaciągając wspólną pożyczkę.

Publicysta wskazuje jednak, że rozwiązanie mogłoby być dużo bardziej zdecydowane: przejęcie zamrożonych aktywów rosyjskich. Ich wartość – jak podkreśla – przewyższa kwotę pożyczki, a uderzenie w Rosję byłoby znacznie dotkliwsze.

Ta pożyczka to jest 90 miliardów euro. Aktywa rosyjskie szacuje się na blisko 200 miliardów euro. To nie byłaby pożyczka i byłoby to bardzo mocne uderzenie w Rosję. Ale z powodu oporu Belgii to nie dochodzi do skutku

– mówił.

Ten przykład, zdaniem Wildsteina, obnaża wewnętrzne sprzeczności Unia Europejska. Z jednej strony słyszymy o rzekomej niemocy dużych państw, z drugiej – sprzeciw jednego, relatywnie niewielkiego kraju potrafi zablokować strategiczną decyzję.

/fa

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 3 wyniki dla "Zachód"

To znaczy, ten projekt ogłaszany oficjalnie już od lat, powtarzany ciągle, chociaż nie brany pod uwagę przez Zachód, to jest odbudowa strefy wpływów, że tak powiem.

No ale w tej chwili Zachód, no bo to Zachód musi przeprowadzić tą operację pokonania.

Rosji, Zachód nie robi dużo, żeby rzeczywiście zrealizować ten projekt.