Mentionsy
I RP i warszawska Praga w książkach - Nieregularnik literacki - 14.09.2025 r.
Jak w pierwszej połowie XVII stulecia wyglądała rzeczywistość Rzeczpospolitej Obojga Narodów? Czy na jej mieszkańców oddziaływały zabobony? Gdzie i kiedy żyli arianie? Również o tym opowiada Paweł Rzewuski, autor prozy historycznej z dreszczykiem pt. „Krzywda”.
Natomiast Jan Wernik, który w powieści sensacyjno-społecznej „Tajemnica domu Mintera” wiernie rekonstruuje realia warszawskiej Pragi z okresu interbellum oraz małej stabilizacji, uwypukla kolosalne różnice w funkcjonowaniu, a także postrzeganiu, Policji Państwowej i Milicji Obywatelskiej.
Szukaj w treści odcinka
średnio zamożny, stosunkowo otwarty na różne poglądy, więc taki i z jednej strony arianie, i z jednej strony kalwinie i katolicy, ale jednocześnie niemagnat.
Kim byli Arianie, bo oni tak się chyba nazywali formalnie.
Arianie byli takim radykalnym, pierwotnie radykalnym odmowem kalwinizmu, który wykształcił się pod koniec XVI wieku równolegle.
Też prawda jest taka, że Arianie byli wykluczeni ze wspólnoty właśnie protestanckiej, znaczy i Kalwini, i Luteranie również odnosili się do nich z olbrzymim dystansem, męż niechęcią, więc nie było adwokatów, którzy byli w stanie chronić, co prawda część Kalwinów mówiła, że dzisiaj Arianie, jutro my, to zresztą okazało się prawdą.
Ostatnie odcinki
-
Maciej Hen z Nagrodą Reymonta. „Tratwą z pomara...
24.04.2026 16:12
-
„To trwa w każdej rodzinie”. Ormianie pamiętają...
24.04.2026 15:48
-
Elektrownia jądrowa w Choczewie zagrożona? Prof...
24.04.2026 15:43
-
Pracownicy ZUS wyjdą na ulice: obowiązków przyb...
24.04.2026 15:27
-
Nowe przepisy a Dom Chłopaków w Broniszewicach....
24.04.2026 15:03
-
Sadownik alarmuje: jabłka w sklepie po 6 zł, ro...
24.04.2026 14:40
-
Koncert pamięci Ormian w Warszawie. Wieczór muz...
24.04.2026 13:50
-
„Czyste Powietrze” pod lupą CBA. Orzeł: to pira...
24.04.2026 12:40
-
Były premier Republiki Irlandii przeprasza za s...
24.04.2026 11:23
-
Müller: w PiS jest porozumienie. Morawiecki i C...
24.04.2026 11:08