Mentionsy
Hołownia odchodzi. Koziński: „Miał wszystko, ale przegapił swoje najlepsze lata”
Agaton Koziński ocenia, że Hołownia „przegapił swoje najlepsze lata”, a tymczasem Karol Nawrocki konsekwentnie wzmacnia pozycję i narzuca tematy polskiej polityki.
Rezygnacja Szymona Hołowni z funkcji marszałka Sejmu wywołała szerokie komentarze wśród analityków i publicystów. W rozmowie z Radiem Wnet Agaton Koziński podkreślił, że choć Hołownia miał wyjątkowo sprzyjające warunki do politycznego wzrostu, nie wykorzystał ich w pełni.
Hołownia miał ogromną rozpoznawalność, kulturę osobistą, dowcip i charyzmę. Teoretycznie wszystko, czego trzeba — więc warto zapytać, czemu to nie zadziałało?— mówił publicysta. Jego zdaniem kluczowym błędem lidera Polski 2050 było zbyt duże zaufanie do własnej popularności oraz brak pracy u podstaw.
Szukaj w treści odcinka
Było minęło, tak też mógłby zaśpiewać marszałek Szymon Hołownia, który podpisał dziś rezygnację właśnie z funkcji marszałka Sejmu i o tym między innymi porozmawiamy z naszym kolejnym gościem.
pana Szymona Hołownia, jak on zapisał się, czy zapisze się jako właśnie polityk, jako marszałek w naszej pamięci, w pamięci pana redaktora.
No i tutaj chyba jednak Szymon Hołownia za bardzo uwierzył w swoją szczęśliwą gwiazdę.
że pewnie faworyt ówczesnych wyborów, człowiek opierany przez rządzącą, zjedroszoną prawicę Andrzej Duda z prostej polskiej przekory by został odrzucony, a z kolei jakby miał Szymon Hołownia walczyć...
Szymon Hołownia miał absolutnie wszystko, żeby rzeczywiście ułożyć politykę.
Nie wiem, czy nasza transmisja wideo ociera się chociażby oglądalnością o to, co notował Szymon Hołownia w październiku, w listopadzie, w grudniu 2020 roku.
No i chyba Szymon Hołownia przegapił swoje najlepsze lata.
No Szymon Hołownia, gdy miał swoje pięć minut polityczne, gdy naprawdę błyszczał, zamiast ten czas wykorzystać na zbudowanie silnych fundamentów
Pani redaktor oczywiście, ale nie mamy aż takiej rozpoznawalności jak Szymon Hołownia.
Szymon Hołownia uznał, że jego dom jest wielki.
No i Szymon Hołownia przekonał się, dlaczego Grzegorz Schetyna też w sumie nigdy nie wyszedł wyżej niż marszałek Sejmu, a tym marszałkiem Sejmu był krótko.
Bo Szymon Hołownia myślał, że ma trwały elektorat, nie zorientował się, że to jest elektorat Donalda Tuska, a Donald Tusk błyskawicznie mógł ten elektorat wyciągnąć spod nóg i Szymon Hołownia się zwyczajnie wywrócił.
Ostatnie odcinki
-
„Nie ma prawa naszego i waszego”. Prof. Grabows...
23.04.2026 17:02
-
Boom na książki sportowe w Polsce. Hitem biogra...
23.04.2026 15:54
-
Papież Leon XIV w Gwinei Równikowej, zawieszeni...
23.04.2026 15:49
-
Ceny książek w Polsce. Mit drożyzny zderza się ...
23.04.2026 15:35
-
Poker irańsko-amerykański, premier Wielkiej Bry...
23.04.2026 15:15
-
Echa afery Epsteina w Wielkiej Brytanii, wstrzą...
23.04.2026 15:00
-
Skarby ukryte we Wrocławiu. Biblioteka pełna śr...
23.04.2026 14:56
-
Nagroda Literacka Identitas. Konkurs i warsztat...
23.04.2026 13:06
-
Aneks do raportu WSI i rezygnacja prof. Cenckie...
23.04.2026 13:00
-
Introligatorstwo w Polsce. Jak ratuje się stare...
23.04.2026 12:05