Mentionsy
Fenomen Grateful Dead - Sekcja lewacka - 29.01.2026 r.
Gościem audycji jest Waldemar Idziecki, animator kultury, promotor, impresario i producent.
Szukaj w treści odcinka
Na Facebooku zobaczyłem twoje artykuły o Grateful Dead.
Potem z kolei, jako że żyjemy w takich czasach w Polsce, że to mało kto wie co to jest Grateful Dead, no a z kolei ludzie, którzy tę muzykę znają, czy Deadheadzi w Polsce, no to jest sława kultowa, postanowiłem zrobić drugi materiał właśnie o
W znaczeniu koncertowym zespołu Grateful Dead, bo też tam wiele lat temu z jakichś 20, a może 30 czy 40, takie newsy przeglądałem na temat koncertów w ogóle w Stanach globalnie.
I się okazało, że Grateful Dead wtedy, to jeszcze chyba żył Michael Jackson zdaje się, to Grateful Dead to był numer jeden, jeśli chodzi o zespół koncertowy w Stanach, który miał sprzedane 100% biletów na wszystkie swoje koncerty.
Znowu, ja chyba powinienem nazwać utrata wątku Grateful Dead.
Wracając do Grateful Dead.
No i ten Grateful Dead właśnie to jeden z pierwszych hippiesowskich zespołów, prawda?
Tak, no to i tutaj jest ciekawostka, że w ubiegłym roku w aptekach w Polsce sprzedano 10 ton marihuany medycznej, która notabene nie ma nic wspólnego z tą marihuaną z czasów Woodstock i z czasów Grateful Dead z początku, bo tamta marihuana to miała tam 3-5% THC i tyle samo CDB, a ta, która jest w aptekach dzisiaj to ma minimum 20%.
A tamta wtedy, no mile to wspominam, dlatego że według mojej tu prywatnej opinii, no nie da się dobrze poznać Grateful Dead, nie paląc, słuchając muzyki medycznej, marihuany o zawartości 3%.
Pamiętam, że wtedy jak jechałem z tą trasą Grateful Dead z zachodu na wschód, Grateful Dead sprzedawali więcej płyt niż Rolling Stones i grali więcej koncertów niż Rolling Stones rocznie.
No tak, bo według ostatnich, bo ja sobie trochę trudu zadałem właśnie przy tym kolejnym artykule o Grateful Dead jako koncertowym game-chargerze, że to jest zespół nr 1, to faktycznie Stonesi tam gdzieś ich przebili, jeśli chodzi o wpływy finansowe i tam... Zresztą notabene dlatego, że zespół już jako Grateful Dead nie istniał, a Stonesi grając do dzisiaj.
No przepraszam bardzo, dla miłośników muzyki Grateful Dead jest najważniejszym zespołem w ogóle, jaki istnieje.
No, ja się z tobą zgadzam, ale ja jestem też deadheadem, jestem też fanem Grateful Dead, więc się z tobą zgadzam, natomiast wielu ludzi niestety nie zgodzi się z tobą, ale być może dlatego, że nie znają tej muzyki.
Ja mieszkałem w Berkeley i w Oakland w Kalifornii i w Oakland bardzo często chodziłem na koncerty Grateful Dead.
No te koncerty to cały rytuał, to właściwie najważniejsza aktywność Grateful Dead to były koncerty.
Ja ściągnąłem z wszystkich podcastów o Grateful Dead, wszystko co tamci fani zamieszczali.
Naprawdę, bo też pamiętam taki moment jak z Marcinem Henningsem i tam jeszcze wcześniej on był najlepszym, uważany był za najlepszego gitarzystę na świecie w tych różnych klasyfikacjach z tamtego okresu i taki wywiad z nim był zamieszczony, gdzie on w ogóle mówił nie, nie, nie, to nie jest prawda, najlepszym gitarzystą jest Jerry Garcia z Grateful Dead.
Może się umówimy tak, że co miesiąc albo co kwartał będzie audycja poświęcona Grateful Dead.
Ostatnie odcinki
-
Czas na Motorsport #154 - w studiu mistrzowie P...
22.04.2026 19:43
-
Czym są grupy APT? Eksperci tłumaczą, jak dział...
22.04.2026 16:56
-
Rzym wraca do Jana Pawła II. „Tryptyk rzymski” ...
22.04.2026 15:26
-
800+ nie wystarczyło. Polska demografia w stagn...
22.04.2026 15:13
-
Prof. Grosse o Międzymorzu: to dla Polski plan ...
22.04.2026 15:03
-
Katastrofa w Czarnobylu i cisza w PRL. Kluczowe...
22.04.2026 14:38
-
Rosja znów chce wciągnąć Białoruś do wojny? Ost...
22.04.2026 11:36
-
Młodzi nie odkładają dzieci tylko przez pieniąd...
22.04.2026 11:34
-
Żaryn: Niemcy coraz mocniej fałszują historię. ...
22.04.2026 10:11
-
Izrael chce usunięcia polskiego posła z Sejmu. ...
22.04.2026 10:06