Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
12.05.2026 15:36

„Dziadku, już ci dziękujemy”. Jak doszło do przewrotu majowego

– Piłsudski chciał uporządkować kwestie dowodzenia wojskiem na wypadek wojny, ale nie było woli politycznej do kompromisu – mówił prof. Andrzej Chwalba. Historyk zwracał uwagę, że Polska była wtedy państwem głęboko spolaryzowanym, a żadna ze stron nie chciała kompromisu. 

Rozdziały (6)

1. Wprowadzenie i przedstawienie gościa

Redaktorowi przedstawia gościa - profesora Andrzeja Chwalby, historyka związankiego z Uniwersytetem Jagiellońskim.

2. Tytuł książki i jej treść

Profesor Chwalba wyjaśnia tytuł swojej książki i motywację do jej pisania.

3. Historia zamachu majowego 1926

Profesor Chwalba szczegółowo opisuje sytuację, która prowadziła do zamachu majowego 1926 roku, w tym role różnych stron politycznych.

4. Terminologia opisująca wydarzenia

Profesor Chwalba omawia różne określenia stosowane do opisania wydarzeń z majowego 1926 roku.

5. Szczegóły zamachu i jego konsekwencje

Profesor Chwalba analizuje konsekwencje zamachu majowego 1926 roku dla polityki i struktury władzy w Polsce.

6. Rzut na przyszłość

Profesor Chwalba zamyka rozmowę, omawiając znaczenie wydarzeń z 1926 roku dla polityki dzisiejszej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Piłsudski"

Tak, no bo po pierwsze Piłsudski takiego planu nie miał.

Uważano, że Piłsudski się po prostu skończy, zmarnieje i dalej będziemy mogli prowadzić swoją własną politykę.

No i bo ten stan w końcu okazał się już taki, że Piłsudski sięgnął do środków ostatecznych, chciał zdymisjonować premiera, który od dwóch dni sprawował władzę w Polsce, mianowicie Wincentego Witosa.

No i wreszcie dramatyczna decyzja, która musiała zostać podjęta przez żołnierzy, którzy musieli się opowiedzieć albo po stronie rządu, albo po stronie Piłsudskiego.

Niektórzy jeszcze mówią, zamach Józefa Piłsudskiego podkreślają i nie mówią zamach stanu, wzmacniania.

czy to przetaczając armaty, czy budując schrony, takie nawet ziemne, pomagając żołnierzom najczęściej, czy z reguły żołnierzom Piłsudskiego.

Ale właśnie tu jeszcze, jeśli można, jest ten moment, bo Piłsudski jedzie rano 12 samochodem do Belwederu, tylko z adiutantem.

Czyli to była taka presja psychologiczna, ale no cóż, Piłsudski jest znany był z tego, że był i fajterem, i rezykantem.

Też nie doszło, więc zdenerwowany na Piłsudskiego Wojciechowski, który pojechał do Spały, żeby odpocząć, postrzelać sobie, bo miał strasznie ciężki tydzień, próbując powołać kolejny rząd, a szło jak po grudzie.

Palił papieru za papierosem i widać było z tego, że bardzo był słynny Piłsudskiego.

Dlatego, między innymi dlatego uznał, że ta lista jego kapitulacji, ja bym wielokrotnie kapitulował przed Piłsudskim, przyjmował jego żądania, co do choćby obszary Ministerstwa Straw Wojskowych, no tym razem powiedział nie.

Piłsudski zakazał swoim żołnierzom strzelania, bowiem miał to miskierkę nadziei, że Witos i Wojciechowski, widząc gromadzące się siły ściągane przez jego zwolenników z głębi Polski, ustąpią, skapitulują piłkę.

Niech ten Piłsudski w końcu stworzy rząd i zobaczymy, co on potrafi.

Bo w końcu Piłsudski proponował jednak rozwiązanie kwestii najważniejszej polityki zagranicznej, polityki wojskowej.

I teraz Piłsudski wyrasta w oczach ludu, mieszkańców Warszawy, Polski wyrasta na męża opocznościowego.

No i autorytet państwa na pewno się podniósł, ale później kryzys gospodarczy śmierć Piłsudskiego,

Czy Piłsudski był pewny swego w roku 1926?

Piłsudski wydaje się taką postacią o stalowych nerwach, o niezwykle silnej psychice.

Gdyby nie Orlicz Dreszer, ja pamiętam nawet jedno pytanie stawiane przez dziennikarza, czy Orlicz Dreszer, czyli ten, który zawodził później wojskami Piłsudskimi, wybitnie kawalerzysta, czy on nie uratował Piłsudskiego?

Tak odpowiadam, bowiem Piłsudski gdzieś tam leżał na kanapce, wydawało się zupełnie, jego myśli są gdzieś daleko dalej, nie był w stanie podejmować żadnych decyzji i to przez wiele, wiele godzin.