Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
08.11.2025 22:53

Duet BAiKA: chcieliśmy, by płyta "Czas końca złudzeń" zostawiała bardziej niedosyt, niż przesyt

"Jeżeli słuchacz żałuje, że płyta się skończyła i odsłuchuje jej ponownie ,to właśnie takie wrażenie chcieliśmy pozostawić"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Kafi"

Kafi i Piotr, dzień dobry.

Kaficzek, gratuluję tego jedenastego miejsca, który do dnia odzyskania niepodległości będzie na tej liście.

Słuchaczom i w Irlandii i w Polsce mówiłem o tym, że ten materiał już znam od dwóch tygodni i właściwie wykończę już sążnistą, bardziej niż długą recenzję, także Kaficzku o twoich tekstach.

Kasieńko, Kafi i powiedz mi, jak to się stało, że tak naprawdę można stworzyć od pierwszego tytułu do ostatniego tytułu niezły wiersz albo niezłe opowiadanie, bo brzmi to dla mnie tekstowo trochę jak płyta koncepcyjna, konceptualna.

Więc tutaj ja składam przed państwem, przed panem redaktorem i przed słuchaczami taką właśnie, kłaniam się Kafi za ten jej postęp i gratuluję.

Ja jeszcze się uśmiechnę Kasiu, Kafii, bo opowiadałeś to na antenie Radia ONED, wybrzmiało jak to Piotr wspomniał, kiedy po raz pierwszy raz na własne oczęta piękne szczecińskie cię dojrzał, a ty go totalnie olałaś.

Jesteśmy, jakby słuchaliśmy teraz w takiej zadumie, bo zawsze jak żeśmy tak... Ja odpowiem za siebie, nie wiem, jak Kafi, ale jak ja słuchałem tych naszych poprzednich płyt w radio, to tak się zawsze trochę kuliłem, że zaraz usłyszę coś, co mi się nie spodoba, tak nawiązując do poprzedniego wątku.

A Kaficzek, ty?

I kiedy on się teoretycznie zakończył, to Kafi powiedziała, no to teraz na moje urodziny ma być płyta.

Gdyby Kaficzek, ale ja nie dam rady.

Wszystko już było jakby klepnięte, w tłoczni czekali na materiał, Kafi zrobiła okładkę, tam były o tę okładkę strasznie walczyła, że pewnie o tym sama opowie.

Ja patrzę czasami, pewnie Piotrze i ty, Kafi, także patrzycie na to, co dzieje się gdzieś za oceanem wielkim albo na Wyspach Brytyjskich, które niegdyś były mekką muzyczną.

Natomiast teraz powiem wam, że więcej się dzieje muzycznie w tych naszych dawnych demoludach niż na wyspach, gdzie wracają te stare style i tak naprawdę my, mając już trochę wieku, Piotrze nie mówię o Kafi, która jest bardzo młodą dziewczynką,

Kafia teraz kreł moje chałupy, no to mogę wyjść i nazbierać, nie wiem, pięć wiader na przykład prawdziwków czy podgrzybków.

I Marek mi powiedział taką rzecz, to a propos tego, co ty powiedziałaś, Kafi.

Kafi, Kaficzek, Kaśka, powiem tak, wspaniały tekst, który niespełna trzy minuty z hakiem, ze znakomitą muzyką Piotra.

Też branża dziennikarska, natomiast powiem wam szczerze, Piotrze, sorry za to w toper, ale ja nie miałem podpisanych, jaki tekst napisał, więc proszę mi wybaczyć kafi, Piotrze.

Panie i Panowie, nasze nie pierwsze, nie ostatnie spotkanie tuż po koncercie w Rzeszowie, Kafi Ficej i Piotr Banach, także możecie sobie dopisać.

Tobie poza tym uspokojeniem wojownika, żeby stan nieważkości minął, więc trochę spacerków, trochę dobrej lektury, jak to u ciebie, dobrej herbatki, a tobie, Kaficzku, bo ciebie już roznosi ta energia, już pewnie piszesz teksty na nową płytę numer 4, dużą płytę numer 4, bo przecież jeszcze...

Panie i panowie, z prawdziwą radością Piotr Banach i Kafi Ficej.

Tu Kaficzek, pomóż mi, bo widzisz, że się głupię.