Mentionsy
Dr Jan Parys: wojna na Bliskim Wschodzie przynosi smutną refleksję jeżeli chodzi o sprawczość UE
Unia Europejska reaguje z opóźnieniem, a operacja USA i Izraela wobec Iranu ma głębszy cel niż tylko uderzenia profilaktyczne – mówi b. minister obrony narodowej.
Szukaj w treści odcinka
Rzeczywiście Stany Zjednoczone pominęły UE jeśli idzie o podejmowanie decyzji o operacji w Iranie, co świadczy o tym, że stosunki z Unią, krajami europejskimi nie są bliskie, nie są ciepłe, skoro
Bo to jest o tyle ciekawe, że Iran przecież ma sojuszników zdaniem niektórych bardzo potężnych jak Rosję, Chiny, Indie.
Rzeczywiście trzeba to zauważyć, iż te dwa mocarstwa nuklearne patrzą na operację w Iranie.
Natomiast Iran nie był związany z sojuszem ani z Rosją, ani z Chinami, więc formalnie te kraje nie są zobowiązane do udzielania pomocy wojskowej w razie agresji.
Myślę, że najważniejsze teraz jest oczekiwanie na to, czy ta wojna się rozszerzy, czy ona będzie ograniczona do kilku państw w regionie, czy ona będzie ograniczona do Stanów Zjednoczonych, Izraela, Iranu, czy też będą zaatakowane inne kraje w regionie, a może nawet
W związku z fatwą, czyli z taką klątwą, którą rzucają przywódcy religijni Iranu.
Na ile pana doktora czy pana ministra zaskakuje możliwości Iranu?
Będzie spokój, a tymczasem Iran kontratak przeprowadza czasami skuteczny.
Myślę, że przewaga amerykańsko-izraelska w powietrzu jest bardzo wyraźna, ale to nie znaczy, że wszystkie wyrzutnie rakietowe Iranu zostały zniszczone.
Skoro Iran jest w stanie cały czas atakować cele głównie cywilne w różnych krajach arabskich,
Natomiast to panowanie w powietrzu sił zachodnich wcale nie oznacza, że będzie łatwo dokonać zmiany władz w Iranie.
Trzeba pamiętać, że reżim w Iranie właściwie od dwóch pokoleń, od ponad 50 lat budował swoją siłę.
Parę tygodni temu podobno aresztowały, rozstrzelały ponad 30 tysięcy ludzi, więc właściwie dopóki nie nastąpi zniszczenie tego zaplecza represyjnego reżimu, to do tej zmiany władzy tak łatwo nie dojdzie, bo ta władza rządzi Iranem nie na podstawie rakiet i samolotów, tylko w oparciu właśnie o te siły represji bezpośredniej.
Tego konfliktu nie jest najlepsze, to nie trafia do opinii publicznej, bo właściwie od 30 lat straszy się opinię tym, że Iran będzie miał bronię nuklearną.
Trzeba raczej wskazywać na to, iż Iran destabilizował wiele państw.
Iran finansował ruchy terrorystyczne, całe obozy, oddziały partyzanckie w wielu krajach.
Otóż Iran należy do jednego z czterech na świecie państw,
Celem tutaj Stanów Zjednoczonych jest stworzenie czy doprowadzenie do nowego układu władzy w Iranie.
Przecież wiele państw arabskich, państw muzułmańskich właściwie stało się w tej chwili nie tylko ofiarą Iranu, ale wspiera Stany Zjednoczone, może nie wprost militarnie, ale politycznie.
Wiele państw arabskich miało dosyć Iranu, po prostu, mimo że to są bracia muzułmanie, ale ich polityka była groźna dla kilkunastu państw regionu.
Iran, szyjci, monarchie Zatoki Perskiej to sudnici, Iran to w dużej części, w połowie, może troszkę ponad połowie Persowie, ale też Pasztuni, Azerowie, Kurdowie, no a monarchie to semici, to ludy arabskie.
Tak, Iran jest krajem zróżnicowanym etnicznie, chociaż trzeba pamiętać, że dominuje kultura perska, która jest bardzo stara, ma kilka tysięcy lat tradycji i to jest naród, jakby to powiedzieć, który ma swoją mocną historię i swoją wspaniałą tradycję, więc to nie jest...
No co jasne, jak się nie precyzuje celów, to zawsze można uznać, że zostały one osiągnięte, ale jeżeli byłoby to w jakiś sposób spacyfikowanie Iranu, może nawet zmiana reżimu, czy spowodowanie, żeby ten reżim pozostał mniej więcej
Podobny tylko o mniej antyamerykańskim czy antyzachodnim ostrzu, czy takie, czy tego typu cele można zrealizować tylko poprzez operację powietrzną bez użycia sił lądowych na terenie Iraku, Iranu?
Względy prestiżowe, ponieważ te nowe kierownictwo w Iranie jest pod presją swoich zwolenników, którzy oczywiście domagają się zemsty, domagają się odwetu.
No bo myślę, iż nowi przywódcy Iranu zdają sobie sprawę, że jedyną możliwością, żeby
Problematyczna, bo Iran nie ma ku temu środków.
Ja bym je uzupełnił pewnym stwierdzeniem, mianowicie takim, iż Iran nie był, nie jest i nie będzie czy społeczeństwo Iranu.
Nie było, nie jest i nie będzie naszym wrogiem i nie ma powodu, żeby obywateli Iranu traktować jako wroga, bo naszym przeciwnikiem był reżim dyktatorski, który prowadził tą politykę destabilizacji, a obywatele Iranu mają pełne prawo budować swoje suwerenne państwo, które będzie zapewniało pokój w regionie.
Ostatnie odcinki
-
Żaryn: Niemcy coraz mocniej fałszują historię. ...
22.04.2026 10:11
-
Izrael chce usunięcia polskiego posła z Sejmu. ...
22.04.2026 10:06
-
O odwadze - nie tylko mówienia prawdy - Prawo c...
22.04.2026 10:01
-
Piasecki inspiruje młodych. Ruszył konkurs
22.04.2026 09:45
-
„Nie oglądamy TVN24” – rosnące napięcie wokół s...
22.04.2026 09:38
-
Przełom po 10 latach. Pekin uruchamia nową grę ...
22.04.2026 09:18
-
Afera ZondaCrypto obnaża słabość państwa. Proku...
22.04.2026 08:58
-
Winnicki: PiS przez lata był prawicą, jaką chci...
22.04.2026 08:00
-
Służba zdrowia w zapaści. Miziołek: dziś kolejk...
22.04.2026 07:26
-
Klub Wnet: Ukraina wyprzedza Europę w wojnie dr...
21.04.2026 18:18