Mentionsy
Dr Fronczak o wojnie USA–Iran: To już dżungla, płaci za nią cały świat
Dr Ewa Fronczak z Akademii Sztuki Wojennej uważa, że dziś nie da się jednoznacznie powiedzieć, kto wygrywa starcie USA z Iranem. Konflikt wciąż się rozwija, a sygnały płynące z Waszyngtonu są zbyt niejasne, by przesądzać o jego kierunku.
„Jesteśmy w takim etapie tego konfliktu, że nie chciałabym mówić, kto wygrywa, ponieważ jest to niemożliwe. Nie wiadomo, czy ten konflikt potrwa jeszcze tydzień, czy potrwa dwa miesiące, ponieważ informacje, które wychodzą z USA są tak niejasne – być może jest to celowa, strategiczna niejasność.”– mówi dr Ewa Fronczak.
Jej zdaniem ważniejsze od pytania o bieżący wynik wojny jest to, że na naszych oczach zmienia się rola Stanów Zjednoczonych w świecie.
„Na naszych oczach odchodzi tak zwany przyjazny hegemon. Nadchodzi oddalony hegemon, który wykorzystuje czystą siłę, który wykorzystuje ignorancję prawa międzynarodowego, który wykorzystuje swoje asymetryczne przewagi typu silna armia.”– podkreśla.
Szukaj w treści odcinka
Kto wygrywa wojnę, Stany Zjednoczone czy Iran?
Są bardzo sprzeczne informacje, bo z jednej strony Wall Street Journal dzisiaj poinformował, że ministrowie spraw zagranicznych kilku krajów, Egiptu, Turcji, Arabii, Saudyjskiej, Pakistanu konsultują scenariusz negocjacyjny z Iranem.
Natomiast jeżeli chodzi o Iran, no cóż, oni mówią, że są gotowi ciągnąć ten konflikt.
A jaka jest ocena takiej siły militarnej Iranu?
No właśnie, tutaj wszyscy, znaczy wszyscy, bardzo często słyszymy głosy, prawda, i od samego Trumpa, i od jego administracji, że już siła militarna Iranu, siła marynarki wojskowej została zniszczona.
Jakby trudno to ocenić i uważam, że Iran wie co mówi i jest to bardziej przemyślane niż ze strony administracji amerykańskiej.
I wygląda na to, że ta wojna w Iranie, nawet jeśli skończy się dobrze dla Donalda Trumpa, przybliża ten moment.
Ale oczywiście ten wariant, w którym Donald Trump i wojska amerykańskie wygrywają wojnę i doprowadzają do tego, że jakoś zmienia się Iran i jakoś Iran zaczyna współpracować dobrze ze Stanami Zjednoczonymi, jeszcze nie jest wykluczony.
Co więcej, jakby ta siatka władzy w Iranie, to dużo o tym się mówi, prawda?
I bez względu na to, czy USA będzie kontynuowało ostrzał, atak Iranu, to Izrael zamierza to robić, zamierza dokończyć swoje i osiągnąć swoje cele.
Celem Izraela jest jak największe osłabienie Iranu i oczywiście zniszczenie tego reżimu.
Ostatnie odcinki
-
Klub Wnet: Ukraina wyprzedza Europę w wojnie dr...
21.04.2026 18:18
-
Sportowy rollercoaster: walka o mistrzostwo w E...
21.04.2026 15:25
-
Bogdan Rzońca alarmuje: budżet UE trzeszczy, bę...
21.04.2026 15:22
-
Iran „wygrywa” wojnę? Ekspert: gospodarka i Cie...
21.04.2026 14:59
-
Artur Bartoszewicz o kryptowalutach: politycy o...
21.04.2026 14:21
-
Zondacrypto i ustawa o kryptowalutach. Kostecki...
21.04.2026 13:13
-
Spotkanie przedstawicieli Libanu i Izraela - cz...
21.04.2026 12:13
-
Danzig zamiast Gdańska. Wpadka Tuska przy Macro...
21.04.2026 11:37
-
Nieprzewidywalność polityczna świata według Rys...
21.04.2026 10:51
-
Nawrocki głównym rywalem Tuska? Wyraźna zmiana ...
21.04.2026 10:26