Mentionsy
Dożywocie za zamach stanu? Sędzia ostro o rządzących
Sędzia Łukasz Piebiak twierdzi, że w Polsce trwa „pełzający zamach stanu”, a odpowiedzialni za to zostaną kiedyś osądzeni. Jego zdaniem grozi za to dożywocie.
Sędzia Łukasz Piebiak ze stowarzyszenia Prawnicy dla Polski krytykował sposób rządzenia koalicji Donalda Tuska, która przejęła władzę 13 grudnia 2023 roku. W rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim w Poranku Radia Wnet zaznaczał, że to, co obserwujemy, to zamach stanu. A za to grozić powinno dożywocie, „bo w Polsce nie ma kary śmierci”.
Taka powinna być kara za najpoważniejsze zbrodnie. Po 13 grudnia 2023 roku koalicja z ministrami sprawiedliwości Bodnarem i Żurkiem po kolei łamie wszelkie zasady konstytucyjne oraz wynikające z ustaw– wskazał.
Zdaniem gościa Radia Wnet Adam Bodnar różnił się od obecnego ministra sprawiedliwości tylko tym, że próbował maskować działania zamawiając „idiotyczne” opinie prawne.
Żurek się tym nie przejmuje i nie zamierza z tej drogi zawracać. Wymiana Bodnara na Żurka to jest tylko dociśnięcie pedału gazu do deski– mówił.
Sędzia odniósł się też do kuriozalnej wypowiedzi niemieckiego dziennikarza Klausa Bachmanna, który wzywa premiera Tuska do radykalnych, bezprawnych kroków – w tym siłowego usunięcia prezesa NBP Adama Glapińskiego, by przejąć kontrolę nad rezerwami banku centralnego.
Można by się zastanawiać nad odpowiedzialnością karną pana Bachmanna za podżeganie do popełnienia czynu zabronionego, ale niech się wypowiedzą lepsi ode mnie specjaliści od prawa karnego– mówił.
Ukryją się za immunitetem?
Pytany o to, czy jeśli zmieni się władza, obecnie rządzący będą sądzeni, odparł, że powinno się tak stać.
Ale z reguły sprawcy największych przestępstw mają środki i możliwości, by próbować uniknąć odpowiedzialności. Oczywistym rozwiązaniem jest skrycie się za mocnym immunitetem. Myślę, że mocodawcy Tuska, Bodnara i Żurka taki immunitet są w stanie zaoferować –wskazał.
W jego ocenie w Polsce trwa pełzający zamach stanu, co wypełnia znamiona przestępstwa.
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj publikuję wywiad z panią prezes Małgorzatą Manowską, czyli prezes Sądu Najwyższego.
Niech przyślą policję, niech mnie aresztują, ja się nie boję, a to jest prezes sądu najwyższego, w którym rozumiem, do którego rozumiem przychodzą prokuratorzy, a też się podważa istnienie jednej z ISP i to siedmiu sędziów to ostatnio zrobiło.
No mamy bandę zbójców i w związku z tym trafnie prezes Manowska pokazuje, że w pozbójcach możemy spodziewać się wszystkiego najgorszego, także połamania immunitetów, także immunitetu sędziego sądu najwyższego i prezesa.
Ja mniej koncyliacyjną próbowała koncyliacji ze starymi sędziami Sądu Najwyższego, nawoływała do jakichś spotkań, do jakichś rozmów, do znalezienia kompromisu, ale nie ma kompromisu z bezprawiem, nie ma kompromisu ze zbójcami, zbójcy powinni siedzieć za kratami i tyle.
Ostatnie odcinki
-
Tomasz Grodecki: Społeczeństwo nie jest rzeteln...
24.02.2026 17:31
-
Prof. Żurawski vel Grajewski: Putin poniósł geo...
24.02.2026 16:37
-
Ryszard Czarnecki: SAFE to kaganiec finansowy n...
24.02.2026 15:52
-
Salon rolniczy w Paryżu: rolnictwo w centrum po...
24.02.2026 14:53
-
Gen Wolności i brytyjskie Oscary – Cała naprzód...
24.02.2026 14:31
-
Francuskie rolnictwo pod presją. „To prawdziwy ...
24.02.2026 13:08
-
Studio Olimpijskie 23.02.2026 r.: podsumowanie ...
24.02.2026 12:37
-
Mykoła Kniażycki: Z Putinem można rozmawiać tyl...
24.02.2026 12:18
-
Małgorzata Gosiewska wspomina obrazy z polsko-u...
24.02.2026 11:22
-
Rafał Dzięciołowski: To wojna o przyszłość świata
24.02.2026 11:18