Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
05.12.2025 14:47

Dokąd zmierza polska sztuka - Sekcja Lewacka - 04.12.2025 r.

Gościem audycji jest Monika Małkowska - krytyk sztuki, artystka i publicystka. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "PiS"

Zewsząd pisali tam do nas, że im się... I kiedyś Skowroński mnie pyta Milo, ale ty masz wszystko tak dokładnie ułożone.

To dlaczego piszesz, że na początku był chaos?

No ale ja bardzo rzadko piszę o sztuce teraz.

Piszesz jednak o sztuce, bo wiesz co, nawet kiedy piszesz o tych grantach i tak dalej, to jednak jest o sztuce.

Chodziło o to, że nie piszę już tak zwanej krytyki czy publicystyki dotyczącej tylko i wyłącznie sztuki.

Ja się czułem jeszcze do kilku lat temu, pisałem o sobie, że jestem artystą.

Przy czym ja mówię, to nie ma nic wspólnego ani z PiS-em, bo ktoś może podejrzać PiS-uwa i tak dalej.

Więc to się nawet im spodobało i nawet mnie namawiali na kontynuację, co zresztą trochę napisałam, ale już pod innym kątem.

Ale tak, tak się stało, i było to uwaga, uwaga, to było w czternastym roku, czyli w zeszłym roku była, znaczy napisałam pod koniec czternastego roku ten tekst się ukazał.

Bo chciałem to połączyć z hipisami, którzy powstali wcześniej troszkę.

Bo hippisi na pewno przyszło z zachodu, ale wpadłem na to, kiedy mówiłaś, że konceptualizm był anty-mainstreamowy na zachodzie u nas i zupełnie inny.

Tak samo ruch hippisowski, no to był ruch elit, elit antysystemowych, elit młodzieży na zachodzie, a my ich naśladowaliśmy.

Ale my nie byliśmy ruchem politycznym hipisi w Polsce.

No właśnie, o tym też pisałam nawet nie tak dawno.

Nie o hipisach, tylko w związku z upadkiem, z drastycznym spadkiem dzietności w Polsce.

Między innymi sięgnęłam właśnie też po hipisów, ale bo spadek dzietności nie dotyczy wyłącznie Polski, tylko w ogóle cywilizowanych tak zwanych krajów.

I no znowu antykomercyjny był, bo przecież jak powstawały komuny hipisowskie, to tam nie było etosu pieniądza, etosu pracy.

W 1972 roku, gdzieś w 1971 może, Grupa w Schodzie to pierwsza kapela hipistowska w Polsce.

To było wypiszczane.

To nie było powiedziane, to było wypiszczane, bo zostałam przyciśnięta, no nie wiem do czego, do fotela.

Już się mówię, tylko muszę otworzyć, bo ja to zapisałem.

Napisy by Jacek Makarewicz

Jak widzicie, improwizujemy, a jednak idzie tak, jakbyśmy sobie wszystko zapisali.