Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
05.11.2025 11:27

Decydujący etap przygotowań przed pielgrzymką papieża Leona XIV do Libanu - Studio Bejrut - 04.11.2025 r.

Ojciec Święty przybędzie do Libanu 30 listopada, pozostanie aż do 2 grudnia. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Iran"

No cóż, zazdrościmy ci Maja Hirani, Lanoenty Kuntymaon.

No tak, ale do końca roku Iran ze swojej strony musi osiągnąć porozumienie nuklearne zgodne z amerykańskimi warunkami.

U Tyfak, Jany, Atomik, Mali, Iran, Ameryka, Pekun, mam narw, nie wiemy.

No, czyli tak, mamy Liban, mamy Iran, mamy Syrię.

Hezbollah, potem Iran, a może odwrotnie?

Czy najpierw Iran, a potem Hezbollah?

Po drodze gdzieś tam też niektóre organizacje w Iraku, jak również południowa Syria, ale przede wszystkim Iran.

Iran, i myślę, że on jest na tym piedestale najwyżej położony, jest to niewątpliwie bardzo kluczowy gracz, ale to nie tylko gracz militarny, że pokazał, że potrafi również niejako odpowiedzieć na ataki Izraela, które miały przecież miejsce, ale jest to też również gracz w negocjacjach.

I najprawdopodobniej wcześniej czy później Iran też pójdzie po rozum do głowy i zrozumie, że nie ma innej możliwości jak negocjacje.

A z tego co mówi tutejsza prasa, Izrael nie patrząc na postępy w tej umowie atomowej, która według Amerykanów też musi dojść do skutku przed końcem roku, Izrael mimo wszystko przygotowuje się do kolejnej operacji wojskowej przeciwko Iranowi.

Ale znowu, być może to jest tylko i wyłącznie swego rodzaju gra i wojna psychologiczna, bo w ten sposób na pewno zmusi niejako Iran do właśnie tej umowy atomowej, negocjacji i zaprzestania bycia tym właśnie bytem militarnym, który mógłby działać.

Czyli kto będzie pierwszy, czy Hezbollah, czy Iran?

I jeżeli jeszcze do tego dojdzie umowa atomowa na warunkach amerykańskich z Iranem, to po prostu o Libanie się zapomni.