Mentionsy
Dansingi, korty tenisowe. Willa Kossakówka-Jurata - kurort dla polskich elit przed II Wojną Światową
Polskie elity po zakończeniu I wojny światowej nie miały kurortu. Spółka akcyjna zawiązała się pod nazwą Jurata. Państwo Polskie wydzierżawiło te tereny 150 hektarów. Wybudowano hotel Lido Cafe Casino wiele domów oraz Kossakówkę, o której opowiadają obecni właściciele Joanna Tomasz Adamczak.
Od 1937 roku przez dwa sezony Wojciech Kossak tworzył w Willi przy ulicy Świętopełka 13. Uwielbiał przyjeżdżać tu z rodziną. Małżonka dwoma córkami i synem. Przed wojną Wojciech Kossak miał dużo zamówień na portrety. Do tej pracowni przybywały obrazy namalowane przez uczniów Kossaka z Krakowa, które Kossak sygnował, a później jeszcze mokre wysyłał do Warszawy lub Krakowa, gdzie były sprzedawane.
Szukaj w treści odcinka
I będziemy przybliżać to miejsce, jego historię, a także te lata, te takie, można powiedzieć, że najbardziej świetniste lata Juraty.
Ale wracając właśnie do genezy powstania Juraty.
W 1937 roku Mojżesz Lewin, ponieważ już był schyłek tej sprzedaży Juraty, bo zbliżała się wojna, Mojżesz Lewin zaproponował Wojciechowi Kosakowi...
To się też wiąże z historią Juraty.
Został ten czar Juraty?
Oczywiście, że czar Juraty.
że żyją w wolnym kraju i szczególnie przyjeżdżają do Juraty, gdzie ta Jurata, no to był blicht przed wojną, to jednak był wspaniały kurort budowany, nie jak Jastarnia czy Kuźnica, gdzie to były wioski rybackie przekształcone później w miejscowości wypoczynkowe, tylko była specjalnie wybudowana ta Jurata.
stałych i to są osoby w podeszłym wieku i potrzeba jest nie tylko dla mieszkańców Juraty, ale i dla Jastarni jest ośrodek seniora, który bardzo prężnie działający, organizujący wyjazdy, konkursy, wyroby rzemieślnicze wyprawiają i wystawy, także wszystko jest skompaktowane, dobrze zorganizowane, gmina bardzo pomaga, przywozi seniorów nawet z Jastarni czy też z Kuźnicy, także nie czują się odizolowani.
To jest właśnie smak Juraty, trochę inny niż sąsiadujących z nią Kuźnicy czy na przykład Jastarni.
Na przykład wczoraj wybrałam się z Juraty na Hel.
I wracamy do Juraty, dokładnie do willi Kosakówka, gdzie dzisiaj Państwu opowiadam o i o Półwyspie Helskim i szczególnie o Juracie.
Potwierdzam, skosztowałam, bo jest coś takiego, że tęskni się za Półwyspem Helskim, za tym krótkim i wąskim odcinkiem lądu po prawej, którego, no zależy w którą stronę patrzymy, ale powiedzmy, że z Juraty na Hel, to po prawej zatoka, po lewej morze, do którego trzeba dojść przez lasy, ten taki niezwykły zapach, no pan o tym szczególnie może
takiego lata, żeby nie przyjechać z dziećmi do Juraty, żeby nie zażyły polskiego morza, plaży.
Z Juraty na Hel plażą.
To ich lasy i to jest fakt, tak jak faktem jest, że wybiła godzina dziesiąta, więc kończymy program, żebyś wiedział, z Juraty Spółwyspu Helskiego, pani Joanna i pan Tomasz Adamczak.
Ostatnie odcinki
-
Czas na Motorsport #146 - Symulatory dla najlep...
25.02.2026 19:01
-
Koalicja pod napięciem. Semka o medialnych atak...
25.02.2026 17:02
-
Robert Winnicki: PiS nie może już być „każdą pr...
25.02.2026 16:35
-
Niemcy szukają nowej dźwigni. Wróbel: Ucieczka ...
25.02.2026 16:00
-
Porwanie Europy i Fragmenty Rzeczywistości – Ca...
25.02.2026 15:30
-
Studio Białoruskie 25.02.2026 r. : niezachwiane...
25.02.2026 14:14
-
Porozmawiajmy o Sporcie: ostatnie olimpijskie r...
25.02.2026 13:54
-
Nowy Bliski Wschód - Studio Bejrut - 24.02.2026...
25.02.2026 13:22
-
Od Epsteina do Kotka Pimpusia, czyli o tożsamoś...
25.02.2026 12:11
-
Kronika Paryska Piotra Witta: Jak zrobić skanda...
25.02.2026 11:52