Mentionsy
Daniel Obajtek: Jakim cudem zaraza, która wygrała wybory, ma jeszcze takie poparcie?
W rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim europoseł PiS Daniel Obajtek zastanawia się nad kondycją części polskiego społeczeństwa, które jest gotowe głosować na - jak to nazywa - zarazę.
Szukaj w treści odcinka
A w Brukseli, w Strasburgu albo w jakimkolwiek innym miejscu jest Daniel Obajtek, były prezes Orlenu, obecnie europoseł.
Na każdej konferencji to mówię, na każdym spotkaniu to mówię, że ropa rosyjska połączona z przemysłem rafineryjnym niemieckim zabija nasz przemysł, ale to widzimy po wynikach Orlenu.
Ale szczególnie Orlen, oczywiście.
Widzimy to po wynikach Orlenu.
Zajrzyjmy do Orlenu.
Pojawiła się informacja, że Orlen, który pan budował, czyli kolejne firmy wchodziły w skład koncernu multimedialnego, który nazywa się... Energetycznego.
Po pierwsze, nie lubię mówić o Orlenie, już staram się w ogóle o tym nie mówić, ponieważ koń jaki jest, to każdy widzi, więc po co ja mam w ogóle mówić, to wyniki, mówię o ratingi, wyniki za siebie, decyzje, wszystko po kolei, więc wolę nie mówić, ale opowiem państwu pewien mechanizm.
Orlen miał kapitał do inwestycji generalnie i mógł ten kapitał podstawić, by energia się rozbudowywała.
Jeżeli ci panowie będą chcieć rozdzielić Orlen od energii, a analizy były zupełnie odwrotne.
To samo co robiliśmy z Lotosem, że energia miała zniknąć, a spółki zależne miały być spółkami zależnymi generalnie Orlenu.
I taki model jest opracowany w wielu analizach w Orlenie.
Nawet były prezes Orlenu stwierdził, że to jest bardzo dobra decyzja.
Ja nie boję się procesów połączenia Orlenu z Lotosem czy z innymi firmami, bo do tej pory mieli mi zrobić komisję śledczą i nie zrobili, bo wiedzą, że te procesy były uzasadnione ekonomicznie.
Wielu wymienić, w których również Orlen inwestował.
Ale tak naprawdę po to było, że Niemcom nie zależało, żeby koncert Orlen był budowany w Europie Środkowej.
Jeżeli będzie miał pan kiedyś potrzebę samodzielnej audycji radiowej, też zapraszamy, może być taki... Ale no nie, no panie dyrektorze, panie redaktorze, ja nie mam zamiaru się pchanu pchać między, nie chcę kolokwialnie... Ja jeżdżę na stację Orlenu i nie mówię, że się pcham do Orlenu, tylko po prostu jestem na stacji i tak samo.
To ja wiecznie mam mówić o tym Orlenie.
Ale nie umówimy Orlenie, dlatego mówiliśmy... Niech o tym mówią ci pseudo media, które boją się zadać prezesowi jedno pytanie.
Ja mam przygotowaną listę w Orlenie, jeżeli panowie, mówimy już przed chwilą o Orlenie i szczególnie o Orlenie, ja mam przygotowaną listę, czyje oni interesy reprezentują, jak rzeczy realizują, pod jakie dyktando.
Ostatnie odcinki
-
„Takiego kryzysu nie było”. Były minister alarm...
25.02.2026 09:36
-
„SAFE to lewar na Polskę” – Bosak o ryzyku szan...
25.02.2026 08:57
-
Bartoszewicz: rząd „utajnia” KSeF, a SAFE to kr...
25.02.2026 07:55
-
Kanclerz Niemiec poleciał do Chin. Jest z nim o...
25.02.2026 07:42
-
USA testują „oś autorytaryzmu”, wyłamując najsł...
25.02.2026 07:16
-
Tomasz Grodecki: Społeczeństwo nie jest rzeteln...
24.02.2026 17:31
-
Prof. Żurawski vel Grajewski: Putin poniósł geo...
24.02.2026 16:37
-
Ryszard Czarnecki: SAFE to kaganiec finansowy n...
24.02.2026 15:52
-
Salon rolniczy w Paryżu: rolnictwo w centrum po...
24.02.2026 14:53
-
Gen Wolności i brytyjskie Oscary – Cała naprzód...
24.02.2026 14:31