Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
21.05.2026 15:45

Czy Izrael popełnił zbrodnię wojenną? Prof. Miąsko rozbija linię obrony Tel Awiwu

Zatrzymanie międzynarodowej flotylli z pomocą humanitarną dla Strefy Gazy to kolejny odsłona prawnej batalii na Bliskim Wschodzie. Izrael w swojej obronie powołuje się na mało znane zapisy prawa zwyczajowego. Czy słusznie? Prof. Mariusz Miąsko, wybitny ekspert ds. prawa międzynarodowego, analizuje argumentację Tel Awiwu i wykazuje, że stoi ona w rażącej sprzeczności z twardym prawem traktatowym oraz IV Konwencją Genewską. 

Rozdziały (9)

1. Wprowadzenie i przedstawienie gościa

Podróżnicy omawiają z gościelem profesorem Mariuszem Miąsko temat zatrzymania flotyli humanitarnych przez Izrael.

2. Analiza zatrzymania flotyli humanitarnych

Profesor Miąsko wyjaśnia, jak zatrzymanie flotyli może być uzasadnione z perspektywy prawa międzynarodowego.

3. Przepisy prawa międzynarodowego

Profesor Miąsko omawia przepisy czwartej konwencji genewskiej i protokołu dodatkowego z 1977 roku.

4. Krytyka Izraela

Profesor Miąsko krytycznie omawia działanie Izraela, twierdząc, że narusza prawa humanitarna i międzynarodowe.

5. Reakcja polskiego MSZ i międzynarodowych organów

Podróżnicy omawiają konsekwencje i potrzebę reakcji polskiego MSZ i międzynarodowych organów na działania Izraela.

6. Zakłócenia prawne i polityczne

Profesor Miąsko omawia brak reakcji wielkich krajów na naruszenia prawa i kwestionuje politykę Polski.

7. Pozycja Polski w konflikcie

Profesor Miąsko omawia angażowanie Polski w konflikt na Ukrainie i krytyczne uwagi dotyczące jej polityki.

8. Krytyka polityki Polski

Profesor Miąsko krytycznie omawia brak reakcji Polski na cierpienia ludzi i proponuje bardziej aktywną politykę.

9. Podsumowanie rozmowy

Podziękowania za rozmowę i podsumowanie tematów omawianych przez gościa.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Izrael"

Ona została przechwycona, zatrzymana przez Izrael.

Tak, tutaj Izrael powołuje się w sposób bardzo sprytny na takie niuanse prawa międzynarodowego, bo trzeba wiedzieć, że ta flotylla została, że tak powiem, zatrzymana, ponieważ znajdowała się w reżimie trzech różnych jurysdykcji prawnych.

po drugie w jurysdykcji gałęzi prawa wojennego i humanitarnego, który mówi w jakich przypadkach wolno ograniczać taką żeglugę, a po trzecie jeszcze jest takie porozumienie, taki podręcznik z Sanremo i tak naprawdę to na tę część powołuje się strona izraelska, która określa w jakich przypadkach, w jakich sytuacjach praktycznych można dokonać zatrzymania, można powiedzieć interweniowania

No to jak to jest, że Izrael mówi, że no dobrze, ale nas nie obowiązują te dwa akty.

I teraz jest ciekawostka, jest taka, że Izrael powołuje się na, tak można wnioskować, wprost to nie zostało wyartykułowane, ale znając te regulacje, to wiemy na co się Izrael powołuje.

No właśnie, to znaczyłoby, że Izrael oskarża między innymi Polskę o to, że dopuściła się perfidii, czyli jednej z cięższych przewin prawa humanitarnego.

W takim przypadku trzeba byłoby wezwać w mojej ocenie ambasadora Izraela przed oblicze polskiego MSZ-u i zapytać, czy Izrael uważa, że my zbrojnie wspieramy jedną ze stron, bo to musiała tak...

Izrael stąpa po bardzo kruchym lodzie, ponieważ powołując się na właśnie ten podręcznik San Remo z 1994 roku, być może liczy na to, że eksperci międzynarodowego prawa wojennego i humanitarnego i PPM-ów, czyli publicznego prawa międzynarodowego,

Jest to zaledwie prawo zwyczajowe, czyli Izrael powołuje się na najsłabszy z możliwych dokumentów, jaki występuje w gamie dokumentów, w łamie fundamentalne dokumenty prawa międzynarodowego, publicznego, międzynarodowego prawa wojennego i humanitarnego, fundamentalne,

Ja to sobie nawet wynotowałem, ile artykułów moim zdaniem Izrael złamał.

Więc jeżeli ktokolwiek tu dopuszcza się perfidii, w tym rozumieniu nie potoczym tylko tym instytucjonalnym, to Izrael.

Jeżeli Izrael przeszuka te statki i nie znajdzie tam broni...

Ta kwestia jest rozstrzygnięta, bo była wielokrotnie przedmiotem analizy, więc Izrael nie tylko po kruchym stąpa lodzie, ale uważam, że już stracił chyba taką samorefleksję i być może jest pod jakąś wewnętrzną presją.

Jakieś podwójne standardy albo to, że jednak Izrael nie czuje najwidoczniej wystarczającej odpowiedzialności za to, że przekracza te...

To nie my twierdzimy, że Izrael dopuszcza się zbrodni wojennych, to regulacje międzynarodowego prawa wojennego to twierdzą.

Pan powiedział o wezwaniu ambasadora Izraela, o tym, żeby się wytłumaczył, co jeszcze Polska mogłaby zrobić i ewentualnie też świat, bo tutaj mówimy o wielu przecież zatrzymanych z różnych państw.