Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
10.09.2025 17:05

Czas na Motorsport #124 - Tymek Kucharczyk: celem na przyszły sezon są starty w Formule 2

Tymek Kucharczyk, po 6 rundach Euroformula Open Championship, jest liderem klasyfikacji kierowców. Mówi o pozytywnych doświadczeniach w serii wyścigowej i ambitnych planach na przyszły rok.

 W programie również podsumowanie weekendu WEC Lone Star Le Mans z udziałem Roberta Kubicy i zwycięstwo Romana Bilińskiego w sprincie Formuły 3. 

 Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "McLaren"

Holender ma za sobą kilka trudniejszych rund, bo regularnie to kierowcy McLarena bili go na łeb, na szyję.

Oczywiście przede wszystkim będziemy chyba rozmawiać o tym, co się działo w zespole McLarena, ale Verstappen nagle odstawia na torze Autodromu Nazionale di Monza kierowców McLarena.

Albo wygra jeden kierowca McLarena, albo drugi przed weekendem.

Teraz mogły być Włochy, no ale niestety przeszarżowali tutaj z ustawieniami samochodu, nie mieli odpowiedzi na tempo McLarena.

No raczej jest to mało prawdopodobne, zważywszy na to, jak kierowcy McLarena odjechali mu w tabeli kierowców w tym roku.

Długo musiał poczekać te wcześniejsze zwycięstwa, też takie w charakterze wyszarpanych z rąk McLarena.

a jeśli chodzi o to, czy to będzie dalej się powtarzać, no to tak jak już wspomniałem, tutaj też możemy powiedzieć, że do samego końca McLaren też sobie nie poradził, był wolniejszy i też możemy zobaczyć na stratę z tyłu nawet pozostałych kierowców, gdzie na przykład Charles Clerc stracił bodajże 4,2 sekundy do McLarena, do Oscara Piastry, więc to też nie była jakaś ich, jakiś ich dobry

Mianowicie sytuacja pomiędzy kierowcami McLarena.

No i tak McLaren przeciągał, przeciągał decyzję o...

I McLaren podejmuje decyzję o tym, by kierowcy zamienili się pozycjami.

Generalnie miałem takie poczucie, że za duża krytyka spadła na barki McLarena za to, co zrobili z perspektywy szefa zespołu, z perspektywy ludzi tam na Pitwallu.

Więc tutaj jest ta gra zespołowa i też trzeba mimo wszystko brać to pod uwagę, że McLaren cały czas jeszcze walczy o mistrzostwo świata.

No tak, ale może też być tak, że w zasadzie będzie to trzech razy sztuka i już po prostu McLaren będzie egzekwował tą starą zasadę w Formuły 1, że pierwszeństwo pit stopu ma zawsze ten, kto jedzie po prostu z przodu, czyli w tym przypadku Lando Norris.