Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
09.07.2025 17:37

Czas na Motorsport #119 - Ignacy Jaroszewicz, lider Rotaxa: do motorsportu wciągnął mnie serial o Formule 1 / 08.07.2025 r.

Ignacy Jaroszewicz gości w studiu Radia Wnet po najlepszej kartingowej rundzie w swoim życiu. Polski kierowca walczy o wyjazd na światowy finał w Bahrajnie. Hulkenberg po raz pierwszy na podium w F1. 

Goście programu:

Ignacy Jaroszewicz - kierowca kartingowy w kat. Mini Max w zespole Supersonic Racing,Michał Jaroszewicz - tata Ignacego, lektor,Paweł Surynowicz - redaktor naczelny ,,Polskiego Kartingu",Mateusz Mrówczyński - dziennikarz ,,ŚwiatWyścigów.pl" i ,,Kontry".

Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.

Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.
Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godzinie 20.00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy! 


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Oskar Piastry"

Chciałbym Ciebie Mateusz zapytać, bo tutaj się pojawiło tak naprawdę wiele koncepcji, wiele scenariuszy, często nawet teorii spiskowych dotyczących tego, co tam się stało i dlaczego Oskar Piastry w wyniku tego zdarzenia dostał karę.

Tak, na sam początek sam Oskar Piastry, że tak powiem, odpalił pierwszą rakietę w tej dyskusji, mówiąc, że on na radiu nie będzie się wpierał na temat tej kary, bo zawieszą go na rok na ściganiu.

Więc ewidentnie według Oskara Piastrygo ta kara nie była zasłużona.

Ale to podobny numer też zrobił Oskar Piastry w Barcelonie w tym roku, kiedy też bardzo nagle wyhamował, kiedy to on restartował stawkę.

Więc wydaje się, że zrodziła się jakaś taka nowa strategia restartowa, właśnie zapoczątkowana być może przez samego Oskara Piastry'ego nawet.

Jednym słowem chcesz powiedzieć, że Oskar Piastryj na tym etapie sezonu poczuł trochę ciężar tego mistrzostwa, o które walczy i chyba faktycznie zdał sobie sprawę z tej stawki.

Tak, no tak, właśnie to była moja pierwsza myśl, że to był pierwszy moment, w którym Oskar Piastryj zdał sobie sprawę, jak tak naprawdę blisko się znajduje tego mistrzowskiego tytułu, że tak naprawdę realnie, ok, matematyka matematyką, ale realnie w walce o mistrzowskie tytuły są tylko on i Lando Norris tak naprawdę, bo Maxa Verstappena raczej liczyć już nie można.