Mentionsy
Chiny wściekłe po amerykańskiej akcji w Wenezueli
Tak ostrego języka chińskiej dyplomacji jeszcze nie słyszałem – relacjonuje Andrzej Zawadzki-Liang, gospodarz Studia Szanghaj w Radiu Wnet po amerykańskiej akcji w Wenezueli.
Jak relacjonuje Andrzej Zawadzki-Liang, w Chinach wydarzenia w Wenezueli stały się tematem numer jeden. Wynika to z faktu, że Chiny są największym partnerem inwestycyjnym i handlowym Wenezueli, szczególnie od czasów Hugo Cháveza, a później Nicolása Maduro.
Nic dziwnego, że Pekin zareagował jako pierwszy i w wyjątkowo ostrym tonie– podkreśla gospodarz Studia Szanghaj.
Zawadzki-Liang zwraca uwagę, że reakcja chińskiego MSZ była rzadko spotykana, jeśli chodzi o język dyplomatyczny.
Jak mówi, sam rzecznik chińskiego MSZ wprost stwierdził, że działania USA są bezprawne i stanowią naruszenie prawa międzynarodowego.Według relacji Zawadzkiego-Lianga, w Pekinie podkreślano również, że Stany Zjednoczone nie mają prawa pełnić roli „międzynarodowego policjanta”.
Szukaj w treści odcinka
Dlatego, że Chiny są przecież największym partnerem inwestycyjnym i handlowym Wenezueli.
Stąd nic dziwnego, że Chiny jako pierwsze bardzo ostro zareagowały na akcję komandosów amerykańskich i przechwycenie właśnie Maduro i wywiezienie go do Stanów Zjednoczonych.
No, Chiny zawsze sprzeciwiały się groźbie użycia sił w stosunkach międzynarodowych oraz narzucaniu woli jednego państwa drugiemu.
Oczywiście wypowiadali się wszyscy ci, którzy zainteresowani, czyli inne państwa, może być tylko Chiny, Rosja, ale również i przedstawiciel Meksyku, Chile.
Więc to też chcę podkreślić, bo straty, które Chiny mogą ponieść, mogą ewentualnie z tego, co się dzieje, wynikać mogą również po prostu z strat firmy.
W tym zakresie Chiny nawet mają jedną rafinerię w prowincji Shandong, gdzie właśnie specjalnie dla tej ropy do przerabiania.
to, że Chiny nie mają to z Wenezueli, to tylko dla Chin strata jest w tym sensie, że nie będą mieli tej ropy.
Więc to nie jest aż tak dużo, czy aż tak, że tak powiem, w sensie tego, że Chiny bez tej ropy nie przeżyją.
Niemniej jednak są też i inne sygnały, tego typu jak właśnie tam też wczorajszy wywiad profesor Jiang z Think Tanku z Uniwersytetu w Szanghaju stwierdził wprost, że i zresztą dzisiaj też jest komunikat rzecznika MSZ-u, że Chiny będą współpracować z Wenezuelą, z każdym rządem, jakikolwiek by nie był.
To oczywiście świadczy o tym najlepiej, że Chiny chcą kontynuować tę umowę i zmniejszyć swoje straty ewentualne, jakie mogłyby być w wyniku właśnie tutaj zaostrzenia.
A nawet jak wspomniany ten profesor zasugerował i potem jego rozmowa została przedrukowana przez wiele innych mediów tych głównego nurtu, że Chiny będą gotowe do rozmowy, no nazwijmy to w ten sposób, że...
no cena może się zmienić, bo mają preferencyjną, więc być może jak amerykańskie koncerny, no to Chiny będą gotowe do rozmowy, do renegocjacji i powiedzmy o te 10-20 centów na baryłce, że cena może się zmienić.
To też jest sygnał, że jednak Chiny będą otwarte, a z kolei jak to amerykański i administracja Donalda Trumpa transakcyjnie, no będą starali się dogadać po prostu w ten sposób, kto co i za ile.
Po pierwsze, że ten wątek, no pół żartem, pół serio, że teraz to Chiny mają niezwiązane ręce i mogą śmiało przejąć Tajwan.
To oczywiście pół żartem, pół serio, bo Chiny nie chcą przejmować tam warów w ten sposób, a co dają sygnały nie tylko ostatnie manewry, ale również inne, że chcą po prostu przejąć pokojowo i ewentualnie blokadą.
Nie mówiąc o tym, że Chiny scenariusz na przejęcie Tajwanu mają już nie od dzisiaj, tylko jest on przygotowany i różne opcje ABC są gotowe od dawna.
Dlatego, że wszystko się polega na tym, że Stany Zjednoczone zaczynają uderzać właśnie też w Chiny.
No i jeszcze jeden wątek, który tutaj jest ciekawy i chcą z tych wszystkich, bo jak mówię, to wypowiedzi rządowe to jak zwykle tak w przypadku innych konfliktów Chiny oprócz dyplomacji zawieszały.
że obie strony i Chiny i Stany Zjednoczone chcą policzyć szable, ile mają szabli do dyspozycji, czyli który kraj jest z nimi.
Bo oczywiście Stany Zjednoczone mogą pozwolić Chinom, czy pozwolić, czy zgodzić się, że Tajwan to jest chiński, inne kraje Azji Południowo-Wschodniej też mogą Chiny sobie tutaj działać, ale przecież...
Ostatnie odcinki
-
Sędzia o prezydenckim projekcie naprawy sądów: ...
21.02.2026 13:56
-
Opowieści wielkopostne; Pamięć o Sybirakach; Pr...
21.02.2026 11:55
-
Igrzyska na finiszu. „Polska wyszła z nich obro...
20.02.2026 17:42
-
Wyciek w Wojsku Polskim. Prywatne maile zamiast...
20.02.2026 17:02
-
Międzymorze jako tarcza regionu. „Europa musi w...
20.02.2026 16:30
-
Epstein, Starmer i Farage. Brytyjska polityka w...
20.02.2026 16:03
-
Polityka klimatyczna UE pod ostrzałem. „To się ...
20.02.2026 15:30
-
Tomasiak porwał Wilkowice podczas powitania. „M...
20.02.2026 14:48
-
Prof. Arkady Rzegocki: Dyplomacja to obowiązek ...
20.02.2026 13:02
-
Rita Tamašunienė – Studio Wilno – 19.02.2026 r.
20.02.2026 12:41