Mentionsy
Cezary Gmyz: karty NSDAP to niemiecki trup w szafie
Ujawnienie przez amerykańskie archiwa ogromnego zbioru kart osobowych członków NSDAP wywołało poruszenie w niemieckich mediach. W rozmowie na antenie Radia Wnet Cezary Gmyz ocenił, że skala tego materiału może być dla Niemców bardzo niewygodna, bo uderza w budowaną od lat opowieść o rzekomym pełnym rozliczeniu z nazistowską przeszłością.
Jak podkreślał dziennikarz, chodzi o ogromny zasób – ponad 16 milionów kart osobowych, obejmujących nie tylko członków NSDAP, ale także materiały dotyczące innych struktur nazistowskich, w tym SS i SA. Jego zdaniem problem nie polega wyłącznie na samym udostępnieniu dokumentów, lecz na tym, że dziś praktycznie każdy może próbować sprawdzić przeszłość własnej rodziny albo rodzin niemieckich elit politycznych.
„Niemcy mają z tym problem, dlatego że – ja sobie czasami żartuję – kobiety nie powinno się pytać o wiek, mężczyzny o zarobki, a Niemca o to, co robili przodkowie w latach 1933–1945.”– mówi Cezary Gmyz.
Szukaj w treści odcinka
Historyczna sensacja, tak pisze Deutsche Welle, cytując trochę za Der Spiegel, który opisuje, jak to amerykańskie archiwum narodowe udostępniło trochę znikąd, ni stąd, ni zowąd, może się wydawać, pełne kartoteki członków NSDAP.
Dlaczego właściwie te dane osobowe członków NSDAP z całej historii działalności tejże formacji politycznej mają być niby sensacją taką, którą żyją niemieckie media?
Tutaj jest 16 milionów 300 tysięcy kart osobowych członków NSDAP.
NSDAP w szczytowym swoim okresie liczyło 18 milionów, więc to jest znakomita większość tych kart.
Zresztą nie tylko tą, bo tutaj od razu zaznaczmy, że mówi się, że to są tylko członkowie Narodowo-Socjalistycznej Partii Pracy Niemiec, czyli NSDAP, ale tam są zasoby głównie ciekawe, a mianowicie karty takie członków
I to jest rzeczywiście coś, co jest niemieckim trupem w szafie, no bo jeżeli dzisiaj popatrzymy, że Niemcy liczą 80 milionów osób, to de facto można powiedzieć, że każdy Niemiec miał jakiegoś przodka krewnego w NSDAP.
Wiadomo, że miał dziadka nazistę, który był burmistrzem miasta w Nadrenii, był członkiem NSDAP.
No, tak to było w niemieckich rodzinach, pytanie jak jest teraz, ale to na koniec, bo jednak parę niemieckich tytułów się tym zainteresowało, tak jakby ta jednak lęk, powszechny lęk, nie wiem czy zwykłych Niemców, chyba przede wszystkim elity dziennikarskich, biznesowych i politycznych wobec tego, co kryją archiwa NSDAP i inne również archiwa, które dokumentowały życie III Rzeszy, jest bardzo silnie obecne.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Rozłam na prawicy. Ekspert: to nie jest spór o ...
07.08.2026 15:39
-
PiS szykuje powrót do władzy? Bogdan Rzońca o n...
07.08.2026 14:46
-
Iran odzyskuje inicjatywę? Rakowski: USA i Izra...
07.08.2026 13:53
-
Trump, Iran i Europa. Dr Orzeł: świat wchodzi w...
07.08.2026 13:32
-
Lodowski: wokół Karola Nawrockiego rodzi się no...
07.08.2026 13:06
-
Puste magazyny Amerykanów. Trump ma problem, bo...
07.08.2026 12:37
-
Iluzja polskiego atomu. Krzysztof Bosak: „Mamy ...
07.08.2026 11:18
-
Celtycka jesień, kryzys mieszkań i polityczne d...
07.08.2026 11:11
-
Amerykanie zarobią miliardy, a Polska zostanie ...
07.08.2026 09:38
-
Beria, Stalin i tajemnice Kremla. Mroczne kulis...
07.08.2026 09:38