Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
09.09.2025 08:00

Cezary Gmyz: Powinniśmy mieć dużo wdzięczności dla p. Schnepf za popularyzację Obławy Augustowskiej

W rozmowie z Łukaszem Jankowskim dziennikarz Cezary Gmyz zauważa, że paradoksalniewskutek działania gwiazdy TVP Doroty Wysockiej-Schnepf wzrośnie świadomość Polaków o zbrodniczej Obławie Augustowskiej

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "NIK"

gdzieś tam podąża do sądu, ale nie wiem, czy pod sąd, ale na pewno do sądu redaktor Cezary Gmyz, tygodnik do rzeczy Telewizja Republika.

Jak to jest z tym pozwem właśnie a propos tego, że dziennikarze czasami są przez różne osoby, a to przez pana Giertycha, a to przez panu Sznew do sądów pozywani?

To jest pewien problem, dlatego że pan syn pani dziennikarki, pani pracownicy mediów, pani Sznepf, nie przybywa w Polsce.

z językiem angielskim wykładowym, więc ciężko będzie doprowadzić do tego, żeby na skutek tego, co robi Krzysztof Stanowski, syn opuścił Polskę, ponieważ od dawna w niej nie przebywał, od początku, kiedy Schnepp robił swoją placówkę, robił funkcję kierownika.

A w dodatku, jeżeli chodzi o czesne, to to czesne w przypadku syna pani Doroty Schnepsza jest opłacane przez polskiego podatnika.

Czyli ponad 100 tysięcy rocznie dokładamy się wszyscy do edukacji syna pana kierownika placówki Sznepfa i pani Wysockiej Sznepfa, albo pani w ogóle Sznepfiak, bo to różnie się pani przedstawia, inaczej w mediach, inaczej w tym pozwie.

Afera Get Back wraca bumerangiem, chciałbym powiedzieć, od drugiej strony poprzez raport NIK-u, jeden z ostatnich raportów, czy zgoła ostatni, który publikuje i zapowiada aktualny jeszcze prezes tej instytucji, czyli ma pan Marian Banaś.

Raport NIK-u, nie wiem, czy wydaje mi się, że nie do końca odpowiada stanowi faktycznemu, jak ta afera wyglądała.

Niemniej i pan prezes NIK-u, i

politycy Platformy spróbują wszednie takiego konika, że afera Getbeku to afera prawa i sprawiedliwości, a chyba Leszek Czarnecki to w tej chwili staje się człowiekiem prawa i sprawiedliwości nie marsza.

Jest to polityk, także urzędnik, bo to jest polityk urzędnik związany także z rządami Prawa i Sprawiedliwości, a także pan Tadeusz Dziuba, polityk, ale wcześniej kontroler w NIK i wiceprezes NIK-u przez pewien czas.

Problem polega na tym, że pan Banas doskonale wie, że w momencie, w którym przestanie być prezesem, nikt utraci natychmiast immunitet, a utrata immunitetu oznacza dla niego, że staje on przed sądem karnym za przestępstwa, które zarzuca mu prokuratura.

Kiedyś sprawa będzie rozwikła na Cezary Gmyz, dziennikarz, publicysta, tygodnik do rzeczy i program ściśle jawne telewizji.