Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
08.04.2026 17:07

Borejza: w Krakowie dość kolesiostwa

Mieszkańcy Krakowa nie chcą dać prezydentowi Aleksandrowi Miszalskiemu spokojnie dokończyć kadencji, bo – jak mówi Tomasz Borejza – mają dość sposobu zarządzania miastem, zadłużania samorządu i „epidemii kolesiostwa” w magistracie. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Miszalski"

Myślę, że po prostu nie chcą mu dać dalej robić swoje, bo to jak słuchałem wypowiedzi pana prezydenta Miszalskiego, to trochę zabrzmiało jak groźba, prawdę powiedziawszy, że będą władze miasta kontynuować to, co robiły do tej pory.

Taki koronny argument z Aleksandra Miszalskiego jest taki, że on dopiero zaczął swoją misję prostowania przede wszystkim finansów miasta.

Także nie, znaczy no prezydent Miszalski do tej pory nie zapanował nad kwestią finansów Krakowa i nie wygląda, żeby się to miało wydarzyć w najbliższym czasie.

Nie ma zaufania w ogóle do tego, że prezydent Miszalski jest w stanie zapanować nad sytuacją finansową miasta.

Czy w związku z tym nastąpiła jakaś zmiana w nastawieniu władz Krakowa, w nastawieniu prezydenta Miszalskiego?

Prezydent Miszalski nie jest pierwszym prezydentem, którym patrzymy na ręce i to jest niezmienne, co się dzieje właściwie.

Więc ja się spodziewam, że to będzie generalnie wyglądać pewnie podobnie do tego, jak wyglądała kampania samorządowa w Krakowie, w której Miszalski został prezydentem, a była ona wyjątkowo brudna.

Właściwie chyba wszystkie możliwości partyjne do tego, żeby na przykład obrzydzać kontrkandydatów prezydenta Miszalskiego potencjalnym wyborcom.

Jeszcze nie ma, bo jeszcze nawet nie wiadomo przecież, czy będą te wybory, więc można się domyślać, kto będzie próbował startować albo kto będzie próbował rzucać wyzwanie Platformie Obywatelskiej, jeżeli by doszło do tego, że prezydent Miszalski zostanie odwołany, ale mnie się wydaje, że jest jeszcze trochę za wcześnie na to, żeby robić jakieś listy osób, które będą startować.

Pewnie będzie startował Łukasz Gibała, który od kilka razy już podchodził do tego, żeby zostać prezydentem Krakowa i w ostatnich wyborach przegrał z Miszalskim o 5 tysięcy głosów.

Mnie się wydaje, że na razie to jest bardziej taka atmosfera nie tego, kto ma zastąpić Miszalskiego, tylko żeby utrzeć nosa władzy, która zrobiła kilka bardzo takich irytujących, kontrowersyjnych, niemiłych rzeczy przez ostatnie dwa lata.

My mamy często te rozmowy właśnie na temat referendum w Krakowie i takie pytanie, które powraca, zakładając, że to referendum się odbędzie, że będzie ważne i że prezydent Miszalski zostanie rzeczywiście odwołany.

No to jest mniej więcej tak, to jest jeden aspekt tego pytania, ale rzeczywiście jak to będzie wyglądało już zakładając, że rzeczywiście dojdzie do tego odwołania prezydenta Miszalskiego?

Będzie się działo na pewno, ale najpierw musi zostać oczywiście odwołany Miszalski i Rada Miasta, bo jedno nie musi być równoznaczne z drugim.

No właśnie, a niezależnie od tego, jaki będzie wynik referendum, czy myśli pan, że już na ten moment to jest także wizerunek prezydenta miasta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego, jeszcze jest do uratowania, czy to już minęliśmy te granice?

No więc jakby się prezydent Miszalski jakimś cudem uratował przed odwołaniem?

Natomiast na pewno aktualnie jest on fatalny, to zresztą badania opinii społecznej potwierdzają, że jest Miszalski dużo gorzej oceniany niż prezydent Majchrowski.