Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
04.03.2026 10:10

Baronessa Philippa Stroud: „Zachód zapomniał, kim jest. Musimy na nowo odkryć nasze źródła”

Baronessa Philippa Stroud, brytyjska polityk, członkini Izby Lordów i jedna z najbardziej wpływowych postaci międzynarodowego ruchu konserwatywnego, była gościem w Radiu Wnet. W rozmowie mówiła o kondycji cywilizacji zachodniej, wyzwaniach stojących przed społeczeństwami oraz roli organizacji Alliance for Responsible Citizenship (ARC).

Stroud jest współzałożycielką ARC – powstałej w 2023 roku międzynarodowej platformy intelektualnej skupiającej konserwatywnych polityków, ekspertów i liderów opinii z wielu krajów. Organizacja, powiązana m.in. z Jordanem Petersonem, chce budować globalną sieć środowisk konserwatywnych i prowadzić debatę o przyszłości Zachodu.

„Zachód zapomniał, kim jest”

Rozmowa rozpoczęła się od pytania o obecną sytuację międzynarodową i konflikt na Bliskim Wschodzie. Zdaniem Stroud ważnym elementem współczesnej debaty jest także polityka Stanów Zjednoczonych.

„Zachód z biegiem czasu zapomniał, kim jest i zapomniał o swoich wartościach. Ameryka rzuca nam dziś wyzwanie, abyśmy przypomnieli sobie, że jesteśmy narodami demokratycznymi, opartymi na godności człowieka, wolności słowa i wolności sumienia” – powiedziała.

Jak dodała, działania i retoryka amerykańskich polityków są częścią szerszego procesu przypominania o tożsamości cywilizacji zachodniej.

„To, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych, jest w rzeczywistości ruchem mającym na celu przypomnienie zachodniej cywilizacji, kim jesteśmy” – podkreśliła.

Największe wyzwania Zachodu

Baronessa wskazała także na najważniejsze problemy, z którymi mierzą się współczesne społeczeństwa. Wśród nich wymieniła kryzys tożsamości, spadek znaczenia rodziny oraz słabnące zaufanie do własnej historii.

„Straciliśmy wiarę w to, kim jesteśmy. Utraciliśmy wiarę w naszą historię jako narodów i w naszą cywilizację” – stwierdziła.

Według Stroud skutkiem tego jest także spadek przedsiębiorczości oraz osłabienie tkanki społecznej.

„Dostrzegamy wyzwania demograficzne, spadek znaczenia rodziny i malejącą chęć do przedsiębiorczości. Widzimy również, że poprzez niektóre decyzje polityczne niszczymy własną bazę przemysłową” – dodała.

W jej ocenie ogromnym wyzwaniem jest również rewolucja technologiczna i rozwój sztucznej inteligencji.

„Technologia i sztuczna inteligencja mogą być dla ludzkości niezwykłą szansą, ale mogą też okazać się poważnym zagrożeniem” – zaznaczyła.

„Polska jest bardziej konserwatywna niż Wielka Brytania”

W trakcie rozmowy pojawiło się także pytanie o różnice między Polską a Wielką Brytanią. Zdaniem Stroud Polska zachowała więcej tradycyjnych wartości.

„Polska jest zdecydowanie bardziej konserwatywna niż Wielka Brytania” – powiedziała.

Jednocześnie zaapelowała, aby Polacy nie powtarzali błędów Zachodu.

„Nie podążajcie tą samą drogą, którą przeszliśmy. Nie pozwólcie, aby to, co zbudowało siłę waszej wspólnoty, uległo rozpadowi. Jeśli tak się stanie, za 30 czy 40 lat będziecie tego żałować” – ostrzegła.

ARC – odpowiedź na kryzys wartości

Baronessa opowiedziała również o powstaniu Alliance for Responsible Citizenship. Impulsem do stworzenia tej inicjatywy były sygnały płynące z uniwersytetów i szkół.

„Zaczęłam otrzymywać telefony od wykładowców, którzy mówili, że nie są już w stanie nauczać zachodniego kanonu na swoich uczelniach” – wspominała.

Jak relacjonowała, podobne obawy zgłaszali rodzice i nauczyciele.

„Rodzice mówili, że martwią się o zdrowie psychiczne następnego pokolenia. Zaczęliśmy więc pytać, jakie historie i wartości są dziś przekazywane młodym ludziom”.

Według Stroud odpowiedzią na dominującą negatywną narrację powinna być pozytywna opowieść o cywilizacji Zachodu.

„Negatywnej historii nie można wyprzeć samym sprzeciwem. Można ją zastąpić tylko czymś piękniejszym, silniejszym i lepszym”.

„Musimy na nowo odkryć nasze źródła”

Zdaniem Stroud kluczowe znaczenie ma powrót do fundamentów cywilizacji zachodniej – od filozofii greckiej po tradycję judeochrześcijańską.

„Jeśli nie chcemy popaść w upadek, mamy wybór: możemy zastąpić nasze źródła albo je na nowo odkryć” – powiedziała, odwołując się do myśli Os Guinnessa.

Jak dodała, to właśnie odbudowa tej tożsamości może wzmocnić społeczeństwa i rodziny.

„Jeśli uda nam się ponownie połączyć nasze społeczeństwa z tymi pierwotnymi źródłami, będziemy już w połowie drogi”.

„Jestem absolutną optymistką”

Mimo licznych wyzwań baronessa pozostaje optymistką.

„Nie zajmowałabym się tym, gdybym nie była optymistką. Wierzę, że wybór leży w naszych rękach i że możemy stworzyć przyszłość, którą zdecydujemy się stworzyć” – podkreśliła.

Stroud zaznaczyła również, że choć zło zawsze istniało w historii, odpowiedzialność za przyszłość spoczywa na każdym pokoleniu.

„Granica między dobrem a złem przebiega przez serce każdego człowieka. Możemy skupiać się na złu albo wziąć odpowiedzialność za budowanie czegoś lepszego”.

Tegoroczna konferencja Alliance for Responsible Citizenship odbędzie się w Londynie w dniach 23–25 czerwca.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 2 wyniki dla "Epsteina"

A zatem akta Epsteina nie sprawiły, że patrzy Pani na świat w czarnych barwach.

Możemy koncentrować się na Epsteinach tego świata albo wziąć odpowiedzialność za budowanie naszego pokolenia.