Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
18.05.2026 11:40

Atak na Telewizję Republika. Gmyz: Rosyjskie służby testują państwo, a władza milczy

 Kto stoi za serią fałszywych alarmów wymierzonych w Telewizję Republika i jej dziennikarzy? Cezary Gmyz nie ma wątpliwości: to precyzyjna „sprawdzeniówka” wschodnich służb specjalnych. W rozmowie z Radiem Wnet publicysta oskarża polski rząd o celową opieszałość, wytyka błędy policji i uderza w polityków powiązanych z internetowymi sieciami hejterskimi. 

Rozdziały (8)

1. Wprowadzenie i przedstawienie gości

Podczas rozmowy przedstawiono Cezary Gmyza, dziennikarza i publicystę z Telewizji Republika.

2. Atak na Telewizję Republika

Cezary Gmyz opisał atak na Telewizję Republika, w tym ataki na siedzibę i prywatne domy dziennikarzy, oraz podejrzenia o wschodnim pochodzeniu tych działań.

3. Analiza działania służb specjalnych

Gmyz omówił możliwe działania służb specjalnych z wschodnim pochodzeniem, w tym celowe dezerontury i brak pomysłu ze strony władz.

4. Konkurencja mediów i wpływ Republiki

Gmyz omówił konkurencję mediów w Polsce, w tym wpływ Republiki jako najbardziej silnego medium informacyjnego, oraz podejrzenia dotyczące wpływów na redakcję.

5. Sieci hejterskie i wpływ na dziennikarzy

Gmyz omówił sieci hejterskie i ich wpływ na dziennikarzy, w tym podejrzenia dotyczące Roman Giertycha i innych polityków.

6. Reakcja władz na atak

Gmyz omówił reakcję władz na atak na Telewizję Republika, w tym podejrzenia dotyczące ministra Koordynatora i innych.

7. Solidarność dziennikarzy i polityków

Gmyz omówił reakcję polityków i dziennikarzy na atak, w tym podejrzenia dotyczące solidarności i potencjalnej próby zniszczenia Republiki przed wyborami.

8. Komentarz do wypowiedzi Adama Michnika

Gmyz skoncentrował się na wypowiedzi Adama Michnika i jego zdaniu na temat ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Wprost"

Pan redaktor, był blisko ujawnienia taśm, wtedy wejście służb całkiem jawne z otwartą przyłbicą do redakcji wprostu, próba przejęcia tych materiałów, żeby one nie były upubliczniane.

To na razie jest milczenie, a reakcja części polityków, posłów koalicji, na przykład pan Frysz, tak znany skąd indąd, poseł z Radomia, który jest narzuty na odcinek awanturowania się w zmównicy sejmowej, mówi wprost, Republika to nie telewizja, dziennikarze tam pracujący to nie są dziennikarze, więc nie ma sprawy.

Ta sprawa zmienia dynamikę polskiej polityki, przekracza pewne bańki, może być czymś na kształt tego, co Donald Tusk zrobił w redakcji Wprost, kiedy wysłał tam ABW.

Niestety jest gorzej niż wtedy, jak była wysyłana BW i prokuratura do redakcji Wprostu, bo wtedy mieliśmy do czynienia jednak mimo wszystko z pewnego rodzaju solidarnością zawodową.

Wprost i ta demonstracja, która zresztą na moje wezwanie odbyła się w redakcji Wprost, skromadziła ludzi z wielu stron, ponieważ oni zdawali sobie sprawę, że zaatakowanie Wprostu de facto jest atakiem na cały system medialny, na całe dziennikarstwo i że następni mogą być oni po prostu.