Mentionsy
Atak na Telewizję Republika. Gmyz: Rosyjskie służby testują państwo, a władza milczy
Kto stoi za serią fałszywych alarmów wymierzonych w Telewizję Republika i jej dziennikarzy? Cezary Gmyz nie ma wątpliwości: to precyzyjna „sprawdzeniówka” wschodnich służb specjalnych. W rozmowie z Radiem Wnet publicysta oskarża polski rząd o celową opieszałość, wytyka błędy policji i uderza w polityków powiązanych z internetowymi sieciami hejterskimi.
Rozdziały (8)
Podczas rozmowy przedstawiono Cezary Gmyza, dziennikarza i publicystę z Telewizji Republika.
Cezary Gmyz opisał atak na Telewizję Republika, w tym ataki na siedzibę i prywatne domy dziennikarzy, oraz podejrzenia o wschodnim pochodzeniu tych działań.
Gmyz omówił możliwe działania służb specjalnych z wschodnim pochodzeniem, w tym celowe dezerontury i brak pomysłu ze strony władz.
Gmyz omówił konkurencję mediów w Polsce, w tym wpływ Republiki jako najbardziej silnego medium informacyjnego, oraz podejrzenia dotyczące wpływów na redakcję.
Gmyz omówił sieci hejterskie i ich wpływ na dziennikarzy, w tym podejrzenia dotyczące Roman Giertycha i innych polityków.
Gmyz omówił reakcję władz na atak na Telewizję Republika, w tym podejrzenia dotyczące ministra Koordynatora i innych.
Gmyz omówił reakcję polityków i dziennikarzy na atak, w tym podejrzenia dotyczące solidarności i potencjalnej próby zniszczenia Republiki przed wyborami.
Gmyz skoncentrował się na wypowiedzi Adama Michnika i jego zdaniu na temat ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej.
Szukaj w treści odcinka
Pan redaktor, był blisko ujawnienia taśm, wtedy wejście służb całkiem jawne z otwartą przyłbicą do redakcji wprostu, próba przejęcia tych materiałów, żeby one nie były upubliczniane.
To na razie jest milczenie, a reakcja części polityków, posłów koalicji, na przykład pan Frysz, tak znany skąd indąd, poseł z Radomia, który jest narzuty na odcinek awanturowania się w zmównicy sejmowej, mówi wprost, Republika to nie telewizja, dziennikarze tam pracujący to nie są dziennikarze, więc nie ma sprawy.
Ta sprawa zmienia dynamikę polskiej polityki, przekracza pewne bańki, może być czymś na kształt tego, co Donald Tusk zrobił w redakcji Wprost, kiedy wysłał tam ABW.
Niestety jest gorzej niż wtedy, jak była wysyłana BW i prokuratura do redakcji Wprostu, bo wtedy mieliśmy do czynienia jednak mimo wszystko z pewnego rodzaju solidarnością zawodową.
Wprost i ta demonstracja, która zresztą na moje wezwanie odbyła się w redakcji Wprost, skromadziła ludzi z wielu stron, ponieważ oni zdawali sobie sprawę, że zaatakowanie Wprostu de facto jest atakiem na cały system medialny, na całe dziennikarstwo i że następni mogą być oni po prostu.
Ostatnie odcinki
-
Kardynał Hlond i spór o wartości. „Nie ma neutr...
05.06.2026 16:05
-
Marta Argerich jako cudowne dziecko. Niezwykła ...
05.06.2026 15:44
-
Miało być lepiej dla zwierząt. Weterynarz wskaz...
05.06.2026 15:12
-
Jesteśmy rozproszeni i nieuporządkowani”. Ducho...
05.06.2026 14:42
-
Konferencja "Ochrona zdrowia psychicznego w obl...
05.06.2026 13:10
-
Limes inferior #83 IRAN NA CYBERWOJNIE
05.06.2026 12:55
-
Polska–Nigeria 2:2. Goście bezlitośni w ocenie....
05.06.2026 11:26
-
"Po stronie ministerstwa stoi naga siła, po moj...
05.06.2026 11:03
-
Kuala Lumpur zachwyca rozmachem. „To naprawdę i...
05.06.2026 10:33
-
„Europa zamyka drzwi”. O migracji, Unii Europej...
05.06.2026 10:22