Mentionsy
Antyamerykańska Kożuszek o sprawie Czarzasty-Rose: To nie jest spór o suwerenność, tylko gra polityczna szkodzi Polsce. Kożuszek: To nie jest spór o suwerenność, tylko gra polityczna
Polska nie jest dziś w sytuacji geopolitycznej, w której może sobie pozwolić na antyamerykańskie uniesienia – ocenia dziennikarz "Gazety Polskiej", publicysta i znawca polityki USA.
Szukaj w treści odcinka
Bo im to się podoba, zresztą podobnie jest ze sprawą Absteina, bo przecież Donald Tusk mówi, że będzie bronił polskie dzieci przed amerykańską siatką pedofilską.
Ambasador Rose, wbrew nadziei części prawicy też, też uczciwie powiedzmy, nie przyjechał do Polski z zadaniem obalenia rządu Donalda Tuska.
Nawet wczoraj podczas całej konferencji, konfrontacji chwalił Donalda Tuska.
To jest zamierzona konfrontacja ze strony Donalda Tuska.
I to jest bardzo atrakcyjny oczywiście dla Berlina układ, bo Polskę po prostu zawozi się w torbie, ze sobą zabiera, skoro Tusk w relacji z Donaldem Trumpem nie ma żadnej podmiotowości.
A z kolei dla Donalda Tuska to też nie jest przypadek, że ten jego wpis z książką Ann Applebaum został opublikowany po angielsku.
On liczy po prostu na to, że w tej prasie, tym organie prasowym Międzynarodówki Liberalnej Donald Tusk będzie cytowany, jak to się już wielokrotnie wcześniej zdarzało.
Ten interes Polski cierpi, ale to w takim razie, jeżeli byśmy przyjęli taki scenariusz, że premier Donald Tusk gra tutaj, jak rozumiem, trochę bardziej na siebie, czyli na to, że będzie doceniony przez te elity Europy Zachodniej, to chciałby kiedyś wrócić jeszcze na przykład w jakieś struktury europejskie, a może jednak to jest tak, że...
Uważa i wierzy w to po prostu żywotnie, że interes Polski jest zbieżny z interesem niemieckim, z interesem europejskim i powinniśmy być no tym, może sojusznik, to nie jest, ale tak, ale sojusznikiem w ich jakby mniemaniu, może słabszym sojusznikiem, ale iść właśnie razem z Niemcami, a to Niemcy powinny odgrywać rolę no tego lidera, bo to one mają jakby silniejszą gospodarkę i może po prostu to jest dobra wola premiera Donalda Tuska, jego otoczenia i naprawdę tak myślą.
Wydaje mi się, że pani redaktor ma rację w jednej rzeczy, że Donald Tusk, tak jak większość z nas, nikt nie jest, mówi ja oszukuję ludzi celowo i kłamię, a tak naprawdę mam tam swoje.
Natomiast problem polega na tym, że gdzieś jak się prześledzi karierę Donalda Tuska i generalnie sposób myślenia europejczyków w Polsce, europejczyków tzw.
I to jest ta gra, w której Donald Tusk bardzo jasno zajął miejsce po stronie.
Ostatnie odcinki
-
Czas na Motorsport #154 - w studiu mistrzowie P...
22.04.2026 19:43
-
Czym są grupy APT? Eksperci tłumaczą, jak dział...
22.04.2026 16:56
-
Rzym wraca do Jana Pawła II. „Tryptyk rzymski” ...
22.04.2026 15:26
-
800+ nie wystarczyło. Polska demografia w stagn...
22.04.2026 15:13
-
Prof. Grosse o Międzymorzu: to dla Polski plan ...
22.04.2026 15:03
-
Katastrofa w Czarnobylu i cisza w PRL. Kluczowe...
22.04.2026 14:38
-
Rosja znów chce wciągnąć Białoruś do wojny? Ost...
22.04.2026 11:36
-
Młodzi nie odkładają dzieci tylko przez pieniąd...
22.04.2026 11:34
-
Żaryn: Niemcy coraz mocniej fałszują historię. ...
22.04.2026 10:11
-
Izrael chce usunięcia polskiego posła z Sejmu. ...
22.04.2026 10:06