Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
05.03.2026 12:39

„185 mld ze złota NBP” na zbrojenia? Ekonomista tłumaczy mechanizm. „To się da zrobić”

Rozmowa w Radiu Wnet dotyczy propozycji, którą wypracowali prezydent oraz prezes NBP prof. Adam Glapiński. Jej sednem ma być wykorzystanie wzrostu wartości złota w rezerwach Narodowego Banku Polskiego. Piotr Nowak, ekonomista i były wiceminister finansów i minister rozwoju i technologii mówi o kwocie rzędu 180–190 mld zł, która – jego zdaniem – wynika z różnicy między średnią ceną zakupu złota a dzisiejszą ceną rynkową.

To jest zysk – nazwijmy to – na papierze

– tłumaczy były minister. W jego narracji nie chodzi o wyprzedaż złota ani „zabieranie rezerw”, tylko o księgową operację, która ma pozwolić zamienić rezerwę rewaluacyjną w wynik finansowy NBP, a ten – zgodnie z zasadami – może trafić do budżetu.

Rezerwa rewaluacyjna NBP

Nowak zwraca uwagę na to, że wzrost wartości złota w bilansie banku centralnego nie powiększa od razu wyniku finansowego NBP, tylko zasila tzw. rezerwę rewaluacyjną. I to właśnie tę „papierową” nadwyżkę miałaby objąć planowana operacja.

W rozmowie padają konkretne liczby: NBP ma ok. 550 ton złota, średnia cena zakupu miała wynieść ok. 1850 dolarów za uncję, a cena bieżąca – jak mówi Nowak – ok. 5150 dolarów. To – w jego ocenie – daje przestrzeń na kwotę w granicach 180–190 mld zł.

To jest po prostu przesunięcie zapisu księgowego

– podkreśla.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Glapińskiego"

Z pytaniem na temat pomysłu pana prezydenta i prezesa Adama Glapińskiego.

Tak, jest to rewelacyjny pomysł wypracowany przez pana prezydenta i pana prezesa profesora Glapińskiego.

To jest właśnie rezerwa rewelacyjna, wartość ta złota, która się zmieniła w czasie dzięki temu, że były podjęte bardzo dobre, no więc rewelacyjne decyzje przez pana profesora Glapińskiego i Zarząd Narodowego Banku Polskiego.

Propozycja profesora Glapińskiego, którą wczoraj słyszałem na konferencji pana prezydenta, wiąże się z, nazwijmy to, z monetyzowaniem rezerwy rewolucyjnej, czyli z zysku, który został zarobiony na złoto przez NBP w ostatnich kilku latach.