Mentionsy

Radio UWM FM
Radio UWM FM
29.08.2025 09:48

28.08.2025 Rock Block - Nikodem Banach

Nie masz czasu śledzić nowości z rockowego świata muzycznego? Jesteś głodny plotek na temat nadchodzących premier i zapowiedzi płytowych? A może nie chcesz, żeby ominął Cię dobry rockowy koncert w Olsztynie lub w innym zakątku Polski?


W takim razie nie ma dla Ciebie lepszej audycji niż Rock Block. To najstarszy tytuł na 95,9 fm!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Olaf"

Oczywiście chodzi o Olafa Deriglasowa.

Drogi Olafa i właśnie apteki się przecieły za sprawą płyt Menda i Spirala, ale o tym już za chwilę, a teraz apteka Diabły właśnie z tej pierwszej.

Z tej pierwszej słuchaliśmy przed chwilą utwór Diabły, nieprzypadkowy utwór, no bo kilka z nich są także współautorstwa Olafa Deriglasowa, tam oczywiście obok Jędrzeja Kodymowskiego, pana, który zresztą założył w Gdyni.

No ale jeszcze zanim coś więcej o Deriglasowie, o tym co dalej, to utwór jeszcze jeden z tej płyty Menda, jeszcze jeden współprodukowany przez Olafa, czyli System.

I tu już słychać te wpływy, bo oczywiście gdzie Olaf się nie pojawiał, to dawał, dawał dużo od siebie.

No i tu już właśnie dużo bardziej energetycznie, dużo więcej tego wpływu słychać i w roku 96, jak już wspominałem, Olaf odchodzi, ale szybko znajduje sobie kolejny zespół, do którego dołącza po aptece, trafiło na formację Maćka Maleńczuka, czyli na Homo Twist, zresztą nie jedyną.

w której współpracowali, no bo zaraz po Homo Twist także pracowali przy Poodlesach, konkretnie wspólnie przy legendarnej płycie Psycho Pop, ale no jeszcze wracając, wracając do Homo Twistu, no to tam też Olaf Deriglasów współpracował przy dwóch albumach,

Tytułowy utwór to jest ogólnie trzecia płyta Homo Twist pierwsza i tak naprawdę studyjna jedyna, w której brał udział Olaf Deriglasow.

No i w tym miejscu właśnie te późniejsze, wczesne czasy Olafa Deriglasowa nam się zamykają i zawieją koło mniej więcej na końcówce XX wieku.

No a teraz już odsuwamy się, ale na krótką, dłuższą chwilę od Olafa i przenosimy się do zespołu Ewa Braun.

Aż tak daleko muzycznie nie uciekamy od wcześniejszych klimatów i jest to równie dobrze muzyka, którą Olaf także pewnie by się mógł pochwalić.

Pomału już zbliżamy się do końca, ale jeszcze zataczając koło i wracając do Olafa Deriglasowa.

Melasa, której chwilę tu nie było, mieliśmy chwilę oddechu, chwilę przerwy, ale skoro dzisiaj już o Olafie i skoro dzisiaj już tak pod koniec odlatujemy w takie zaskakujące tony, no to jeszcze jeden taki utwór nam się właśnie na tej płycie trafi.