Mentionsy

Radio UWM FM
Radio UWM FM
24.03.2026 23:00

24.03.2026 Wspomnienia z Walkmana - Maciej Cieślik

Czy my (milenialsi) nie powinniśmy mówić o sobie "Pokolenie Inwazji Mocy"? Czy Blendersi to polscy Red Hoci? Czy Paweł Kukiz był gigachadem lat 90-tych? Nie wiem. Zobaczymy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "RMF"

Inwazja mocy Radia RMF FM, prawdziwe święto polskiej muzyki, ale nie tylko, to było coś znacznie większego.

gdzie można było zdobyć naprawdę niesamowite gadżety, a wśród nich największy przedmiot pożądania, czyli żółtą bandanę z logo RMF, w które wówczas wpisany był smok.

Na plac na Zabobrzu w Jeleniej Górze zabrał mnie oczywiście ze sobą Sewer, mój starszy brat, bo ja sam chyba jeszcze wtedy nie miałem takiej zajawki na RMF i właściwie nawet nie wiedziałem, że coś takiego szykuje się w Jeleniej Górze.

Dla niewtajemniczonych RMF FM w latach 90. to było zupełnie inne radio niż to, które mamy teraz.

Mam nadzieję, że nie urażę nikogo, ale dla nas, dla milenialsów, RMF było tym, co dla pokolenia X radiowa trójka.

Szczerze mówiąc, ja dorastając, nie znałem nikogo, kto na co dzień słuchałby trójki, bo wszyscy moi rówieśnicy, ale i mam wrażenie wszystkie osoby, których rok urodzenia zaczyna się od ósemki, słuchali RMF.

Już skoro świt, w RMF FM, radiu nadającym program HEN z krakowskiego Kopca Kościuszki podali bowiem, że gdzieś w kwartale ulic Modrakowa, Magnuszewska, Bohaterów Kragujewca, Szpitalna w Bydgoszczy, czyli jakby nie patrzeć, właśnie w moim fyrtlu, to jest jakiś bydgoski język,

Za całe te plenerowe zamieszanie odpowiedzialne jest znów RMF FM.

Wyobraźcie sobie, że była to przede wszystkim akcja marketingowa Radia RMF FM, które w roku 1994 otrzymało koncesję na nadawanie programu w całej Polsce.

Właściwie poza Małopolską niewiele osób słuchało RMF-ki, która nadawała ze studia na kopcu Kościuszki w Krakowie.

Mówiłem we wstępie, że inwazja była świętem polskiej muzyki i faktycznie tak było w tych latach, o których mówię, ale zupełnie inaczej wyglądało to w roku 2000, kiedy RMF obchodziło swoje dziesięciolecie i ograniczyło liczby koncertów do dziesięciu.

Nie tak dawno temu, pod koniec zeszłego roku, podczas porządków w redakcji UWM FM, ujawniono oryginalną paczkę prezerwatyw z logotypem RMF, które to właśnie rozdawano na tamtym legendarnym koncercie.

Jak tak sobie słucham starych audycji RMF, to doszedłem do wniosku, że nie będę za dużo mówił o JW23, czyli tej najbardziej kultowej audycji, tylko zrobię o niej osobny odcinek WZW w niedalekiej przyszłości.

Wszystko zaczęło się w roku 1994, kiedy Marcin Jędrych i Marcin Wrona otrzymali do dyspozycji pasmo nocne RMF FM w godzinach od 24 do niemal 5 nad ranem w nocy z niedzieli na poniedziałek.

A Marcin Jędrych to chyba najbardziej znany dziennikarz muzyczny RMF, gdzie pracuje do dziś.

Ale najbardziej znanym wówczas dziennikarzem RMF FM był Brian Scott.

Brian, króciutko dla nas i wszystkich telewizorów, dla tych, którzy znają RMF i dla tych, którzy rzadko jej słuchają.

Twoja droga do RMF, do Krakowa.

Studiowałem na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, robiłem praktykę w RMF-ie w 1990 roku, to znaczy od początku istnienia tej wspaniałej stacji.

Tylko dlatego, że jestem pracownikiem RMF FM.

Prowadzisz w nocy w RMFie audycję o seksie.