Mentionsy

Radio UWM FM
Radio UWM FM
15.05.2026 10:16

14.05.2026 Zakład Patologii Dźwięku - Kazimierz Walkwasa

Co jest grane?

Nie słucham ostatnio nowości, bo przykładam ucho do swych zasobów, w różnych formatach. A ponieważ to dobra muzyka, a audycja ma nieść przyjemność i relaks, to nie będę wydziwiał i po prostu podzielę się z Wami tymi dźwiękami.

Jak widać na załączonej fotografii różnorodność stylów i epok jest duża, co zapewni Wam, i mi, masę radości oraz parę pogruchotanych kości.

Rozdziały (9)

1. Introdukcja

Podajemy informacje o poradni słuchu i zapraszamy Kazimierza Walkwasy.

2. Intro muzyki

Podawany jest intro do audycji z utworem Sinistera Cross the Styx.

3. Muzyka

Zagrajemy utwory z albumu Sinistera Cross the Styx.

4. Koniec audycji

Podziękowania i zakończenie audycji.

5. Fanpage i wydarzenia

Zapraszamy na fanpage i informujemy o partnerstwie medialnym z Sundice Festival.

6. Muzyka

Zagrajemy różne utwory z różnych albumów.

7. Reklama Sundice Festival

bilety na Sundice Festival, czyli na wielkie wydarzenie

8. Koniec audycji

Podziękowania i zakończenie audycji.

9. Muzyka

Zagrajemy utwory z albumu Anihilator.

Sponsorzy odcinka (1)

Sundice Festival post-roll

"bilety na Sundice Festival, czyli na wielkie wydarzenie"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Zakładzie Patologii Dźwięku"

Takie starocie dzisiaj w Zakładzie Patologii Dźwięku, bo dzisiaj audycja bez żadnego trybu.

No w każdym razie, to dzisiaj w Zakładzie Patologii Dźwięku do godziny 24.

powinny zagościć w Zakładzie Patologii Dźwięku mimo młodego wieku, bo są mocni zdecydowani i fajnie się tego słuchało i oglądało na scenie.

Teraz będą sikagoscy kosmici, bo jesteśmy w kosmosie chwilowo w Zakładzie Patologii Dźwięku i Nukleus, który tu na kasecie.

No jeśli nie znacie już, a mam nadzieję, że znacie, bo już kiedyś było w Zakładzie Patologii Dźwięku, chociaż przyznam, że trochę zapomniałem o tym i cieszę się, że ostatnio moje myśli znowu wróciły do tejże nuty.

Wychodząc z domu ostatkiem rzuciłem się jeszcze na jedną płytę, która była nie raz w zakładzie patologii dźwięku, ale chodziła mi po głowie jakiś czas, żeby ją znowu przywrócić waszej pamięci, bo i sobie swojej pamięci ją przywróciłem.