Mentionsy

Radio UWM FM
Radio UWM FM
15.01.2026 08:14

14.01.2026 Dźwięki i Przydźwięki - Karol Kotański

Umarł król - niech żyje król. Dzisiaj wieczór z grubsza industrialny i świetne nowości wydawnicze. Wśród nich pożegnalny album jednego z największych twórców, zaliczanych trochę na wyrost do tego gatunku, który po czterech dekadach owocnej działalności mówi (i wydaje) HALT. W programie też klasyczna pozycja pierwszej fali industrialu i coś dla miłośników pogmatwanych, progresywnych dżezów.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Fetusa"

I aż dziwne, że pojawia się chyba po raz pierwszy w tych naszych spotkaniach, choć przyznam, że wielokrotnie kusiło mnie, by zaprezentować coś z tej obszernej dyskografii fetusa, bo ten szyld fetus, czy też scrapping fetus of the wheel, to główny szyld, pod którym występuje J.G.

No a my przesłuchujemy się najnowszej propozycji Fetusa i podobno ostatniej już w ogóle, która ukazała się w Boże Narodzenie 25 grudnia.

Większość płyt Fetusa to są dzieła jednego człowieka, tak naprawdę jego.

I wszystkie płyty Fetusa, począwszy od tej pierwszej, wydanej w 1981 roku, to są dzieła jednego człowieka.

Pierwszym albumem Fetusa od 12 lat i zarazem, jak przekonuje artysta, ostatnią, finałową już płytą, która wieńczył ten kapitalny projekt.

I ta nowa płyta, ostatnia płyta Fetusa, płyta Halt, też jest niezwykle bogata.

Niezwykle mocne, monumentalne jest to ostatnie dzieło Jamesa George'a Ferlwella, czyli Fetusa, świeżutka płyta Halt.