Mentionsy
12.09.2025 Uwierz w Muzykę - Michał Napiórkowski
UWIERZ W MUZYKĘ - to nasze radiowe hasło, ale też audycja muzyczna Radia UWM FM. A w niej - nowości wydawnicze z kraju i ze świata oraz:
- koncertowe życie Olsztyna i regionu
- zespoły z Warmii i Mazur
- najnowsze piosenki i płyty
- wywiady z artystami i relacje z koncertów oraz festiwali
Gramy najlepszą muzykę w warmińskim eterze! Z nami uwierzysz w muzykę i odkryjesz sporo nowych albumów!
Szukaj w treści odcinka
Słuchacie radia UWM FM.
UWM FM.
Dziś ważny dzień dla Baxtera Durego.
Dziś ukazuje się oficjalnie jego dziewiąty długogrający krążek, a to już ostatni singiel z płyty Al Baroni, czyli Mockingjay.
Michał Napiórkowski w radiu UWM FM na 95,98 minut po godzinie dziesiątej.
Audycja Uwierz w muzykę.
która potrwa do godziny dwunastej, a nawet nieco dłużej, bo tak mamy w zwyczaju, a ja z kolei w zwyczaju mam do jedenastej prezentować nagrania zagraniczne, najświeższe, a po jedenastej się zobaczy, ale skoncentrujemy się jak zawsze na polskiej muzyce.
Im starszy, tym lepszy można powiedzieć o Baxterze Durham, który chyba już przełamał nieco, czy też wyszedł z cienia swojego ojca i przełamał
taką opinię na temat własnej twórczości, bo te pierwsze płyty chyba nie były zbyt przekonujące, a teraz od kilku co najmniej krążków zbiera świetne recenzje.
My również go chętnie prezentujemy, bo rzeczywiście jest się czym pochwalić.
W maju ukazał się singiel tytułowy.
No i płyta jest już, płyta krótka, 34 minuty, ale może lepiej tak niż zbyt wiele materiału zmieścić na albumie.
Myślę, że miał na to również wpływ Paul Epworth, świetny producent, ale również muzyk, którego na krążku słyszymy zarówno jako
wokalistę, gitarzystę, czy osobę, która obsługuje instrumenty perkusyjne.
No ale przede wszystkim to on zadbał o brzmienie tej płyty, której będziemy słuchali w przyszłym tygodniu.
Ona ukaże się na początku przyszłego roku.
muzyka
Uuuu...
W ubiegłym roku minęły trzy dekady od założenia grupy Archive, a zespół finiszował w tym jubileuszu bardzo dobrze przyjętą płytą Call to Arms and Angels.
Dwupłytowa płyta, 17 utworów, ale to okazało się dobrym pomysłem, bo zespół
Sprzedał bardzo dobrze ten album, a grał też, jak wieść niesie, w największych dotychczas salach koncertowych.
Na szczęście, przynajmniej dla mnie, szykuje znacznie skromniejszy krążek, tylko 12 utworów.
Tyle znajdzie się kompozycji na płycie Glass Minds, która ukaże się pod koniec lutego przyszłego roku, a już wiosną, w kwietniu, zespół zawita do Warszawy, aby wystąpić w Torwarze.
A ten zespół prezentowałem już z nową płytą w minioną środę.
Maxi Jazz, jak wiemy, opuścił ten pokład, pokład zwany Ziemią, już jakiś czas temu, ale zespół postanowił kontynuować karierę i wydać nowy materiał.
On nosi tytuł Champion Sound.
Posłuchajmy dwóch kompozycji zespołu Fateless.
Tego po grupie Fateless można było się spodziewać.
Elegancka, wręcz gustowna taneczna elektronika.
Z tego zasłynęli już w latach 90. i pomimo zmiany w składzie tak drastycznej i niepożądanej, to jednak zostali wierni swoim brzmieniom.
Obecnie Fateless to już tylko Sister Bliss i Rollo, no ale oczywiście podczas koncertów grupa nieco się rozrasta.
A w nagraniach na płycie Champion Sound słyszymy również stałego współpracownika obecnego w obozie Fateless od ponad 20 lat, czyli Leafa Stevena Kinego, znanego jako LSK.
Ale też producent z Leeds, który dobrze czuje się w klimatach zarówno rapowych, jak i reggae.
Czemu zresztą dał wyraz na jednej z kompozycji z płyty Champion Sound.
Drugi głos, a w zasadzie pierwszy w kolejności w utworze wcześniejszym Find A Way.
To z kolei Sully Brakes, również brytyjski artysta, który nie tyle rapuje, co deklamuje swoje teksty, a więc wywodzi się z kręgów tzw.
spoken word, poezji tego typu.
Do tej płyty Champions Out będę jeszcze wracał, polecam ją oczywiście na piątkowe czy sobotnie wieczory, dobrze się przy tym tańczy, ale też i odpoczywa po prostu.
A teraz dziewczyny, które dopiero karierę mają przed sobą, w zasadzie zaczęły niedawno, w ubiegłym roku ponoć dopiero pomyślały o tym, żeby na serię otworzyć muzykę.
Ich pseudonim artystyczny to Disgusting Sisters.
No cóż, a tak naprawdę rzeczywiście są to siostry Jules i Josie.
Jedna z nich, z tego co wyczytałem, zajmuje się po prostu grą na perkusji, ale nie wiem gdzie.
Może jest to po prostu tylko hobby.
Druga z kolei próbuje swoich sił w filmie, mieszka w Paryżu.
Dobrze trafiła, no ale jakiś czas temu postanowiły nagrać coś razem, no i stworzyły tego singla, którego już za chwilę usłyszymy.
To piosenka, jak same mówią, o człowieku więzionym w beznadziejnej pracy od rana do wieczora, który przez cały tydzień, dzień po dniu brnie przez tą samą nudną rutynę, a kiedy nadchodzi piątek, jest tak wypalony, że zmienia w się zupełnie inną wersję siebie, niczym wilkoła kpije, imprezuje i traci przytomność.
To nie jest epitet, tak same się nazwały, a to ich chyba debiutancki singiel, a na pewno pierwszy, który mamy okazję prezentować.
Disgusting Sisters za nami, a przed nami kolejna porcja elektroniki, ale powoli już...
Hi, czyli australijska DJ-ka, producentka, tak naprawdę Taneil Leticia Trozel pracuje nad drugim długogrającym albumem.
On ukazać się ma w październiku, a więc myślę, że jest już ukończony.
No i w związku z tym, jak to w branży bywa, wypuszcza singla, który promuje krążek Humanize.
We had arrived inside a place that I would never change I lost my confidence, my innocence I still retain I made no disrespect, my tolerance it may have changed I lost my confidence, my innocence I still retain
Hi, prosto z Australii, Stitches, single z drugiej płyty tej artystki z antypodów zatytułowanej Humanize.
Formacja, która po pięcioletniej przerwie, gdy zespół się rozpadł, wraca z kolejną porcją nowocześnie brzmiącego fanku, choć tu wpływów muzycznych znajdziemy znacznie więcej i aż mnie przynajmniej dziwi czasami, że taka muzyka powstaje w Szkocji.
Baby Where does the time go I thought we had forever But now You tell me we're no more As I watch you Walk out the door Time
Such a funny thing I used to be your number one We loved tomorrow But you left me in yesterday If I can have you And baby you are gone
I'm sorry for my loss I'm sorry I was wrong If I can't have you I don't want nobody else
Yesterday she's gone Tomorrow's much the same I think I'll sit here And wonder if I'm to blame
If I can't have you
Wspomniałem, że trudno mi uwierzyć, że w Szkocji powstaje tego typu muzyka, bo my przeważnie jednak prezentujemy stamtąd zespoły post-punkowe albo indie rockowe.
A tu proszę, jest patos, jest brzmienie.
Zespół Federation of the Disco Pimp, który miesza soul z funkiem właśnie, ale też i disco, a także jazzem.
Wrócili po przerwie, choć ten album zwiastowany na 26 dzień września to nie jest pierwsze wydawnictwo po rozpadzie, bo już w maju ukazała się mini płyta zespołu, który w tym nagraniu, i to jest jeszcze bardziej niewiarygodne,
W tym nagraniu poprosił, żeby zaśpiewał Billy Valentine, człowiek, który w tym roku będzie obchodził 100 lat.
No tak, Billy Valentine urodził się w grudniu 1925 roku.
roku i jak słyszeliśmy w tym nagraniu, wciąż ma się świetnie.
Mówię o tym z pewną dozą niepewności, prawda mówiąc, bo aż trudno mi uwierzyć, że stulatek zaśpiewał w tym nagraniu, ale nie tylko on z wybitnych muzyków pojawia się na płycie.
bo mamy również do czynienia z fenomenalnymi instrumentalistami.
Puzonistą Fredem Weasleyem, który grywał z Jamesem Brownem, czy parlament funkadelik
Warto zwrócić uwagę na formację Federation of the Disco Pimp, bo dzieją się tam personalne cuda i muzycznie jest całkiem interesująco.
postanowił sięgnąć po piosenkę z repertuaru popularnego kanadyjskiego wokalisty i multi-instrumentalisty Maca DeMarco.
While she's been away Living day to day It's been tough Without her by my side Simply been a lie
Ze słonecznej Kalifornii wracamy do Europy, a konkretnie do Irlandii, skąd wywodzi się post-punkowa formacja Gurriers, którą rok temu prezentowaliśmy przy okazji wydania ich pierwszej długogrającej płyty, Come and See.
Panowie wydali nowy single, a już za tydzień na stadionie Wembley
Z kolei w przyszłym roku ruszają w trasę po Stanach Zjednoczonych.
Stąd też niezwiązane z żadnym długogrającym wydawnictwem to nagranie.
To już wiemy, dlaczego akurat Gurriers będą supportować Nikab już za tydzień na Wembley Arenie.
Słychać echa muzyki rave, a przecież Nikab z tego właśnie też są znani, pomimo, że to przecież muzyka rapowa.
A teraz lecimy do Londynu, aby na sam koniec tej części audycji wrócić do płyty Annihilation Day grupy Torso.
W środę miałem okazję prezentować pierwszy raz ich nagrania, nową, trzecią, długogrającą płytę zespołu, który swoją muzykę określa jako garażowy metal, choć oczywiście słychać tu wpływy
stonera, psychodeli czy slacz metalu.
Posłuchajmy do godziny 11 tej interesującej formacji.
Słuchacie radia UWM FM.
Uwierz, uwierz, uwierz w muzykę.
Uwierz w muzykę.
Pierwszą godzinę audycji kończyliśmy nieco mocniejszym gitarowym akcentem i on również wybrzmi w tej godzinie wraz z polskimi nagraniami.
Michał Napiórkowski, witam w drugiej godzinie audycji Uwierz w muzykę.
Czas na najnowszy singiel formacji Corruption, która założona została ponad 30 lat temu w Sandomierzu i najwyraźniej wraca do pomysłu, który
dał jej największy sukces komercyjny, czyli do brzmień około stonerowych, znanych z takich krążków jak chociażby Bourbon River Bank, płyta, która wybrzmiewała na naszej antenie regularnie, ale także Orgasmusica czy Virgin's Milk.
No a co najistotniejsze, do składu po dziesięciu latach nieobecności wraca wokalista, jakże charakterystyczny, czyli Rufus, a tak naprawdę Rafał Trela.
Liderem niezmiennie jest niejaki już zerkam Piotr Wącisz, czyli popularny
Anioła resztę składu uzupełniają doświadczeni muzycy, którzy mają za sobą grę w takich formacjach jak Ceti, Christ, Agony czy Herms.
Herm, posłuchajmy najnowszego singla grupy Corruption, zwiastującego krążek Tequila Songs and Desert Winds.
Tequila bez skal, lata i horror!
Donde estuviste mi amigo?
I'm talking about my soul On my way to the radio The right hand rides but I went to San Antonio I met here a hot whore Hold like a nabanero But then I got knocked down By a hero caballero Número uno Número dos Ojalá estuviera
Te perdiste mucho, compadre.
I me quedaría deuda que está.
Altranguele paso, my way to the radio.
The right hand, right body, well, where to sell it to you?
Numer 4 Numer 5 Numer 6
Fue una fiesta loca, hermano!
¿Dónde estuviste, mi amigo?
Numer 7 Numer 8 Numer 8
Trochę przestrzeliłem z tym stonerem, ale muzyczne Tex-Mexy to jest to, co Corruption oferuje na nadchodzącej płycie.
Tych utworów ze słowem kluczem, jednym z wielu, tequila jest więcej niż ten singlowy tequila mezcal.
Pojawiają się inne nawiązania do używek.
Słowo wit, innym słowem klucz jest devil oraz hell.
A myślę, że wielu fanów takiego hard and heavy czy thrash metalu sięgnie po ten album bardzo zabawowy, nie traktujący raczej tych kwestii wspomnianych w tytułach zbyt serio.
Miałem okazję na naszej antenie rozmawiać z liderem tej międzynarodowej grupy, niegdyś z Londynu, teraz muzycy są rozrzuceni po całej.
Europie, Berlin, Sosnowiec i Stargard.
To miejsca, w których stacjonują panowie, no a liderem niezmiennie jest Marek Rusek, który wrócił z Anglii do Sosnowca i stąd kieruje tą międzynarodową, popularną w świecie streetpunka marką, jaką jest bez wątpienia Booze & Glory.
Nowy album oficjalnie ukazuje się dziś.
Jego tytuł to Whiskey Tango Foxtrot.
Posłuchajmy dwóch utworów z tego krążka.
In the silence of the morning When another day ignites Open my eyes again Ready to live, ready to fight I still remember all the failures I can see the last night's scars Ready to rise above Turning the page of the book of lies
Muzyka
My life is full of struggles I will never, never, never understand Who is the friend?
They call us low and so below They try to tear us apart But we're ready and we're not afraid Standing proud at the barricades
Never forgive Stand up and fight And lead the way to follow Until the last breath You still believe We're here to break the wall No retreat, heed in the call
Stand up and fight, cause you might not see tomorrow And all the pain you face, never forgive Stand up and fight, and lead the way to follow
Chociaż muzyka street punkowa, czy jak piszą na zachodzie, modern oj, nie jest jakoś szczególnie bardzo popularna, ale jednak Booz and Glory nie ma problemu z koncertowaniem na całym świecie.
Czy to Stany Zjednoczone, swego czasu u boku grupy Dropkick Murphys, czy Ameryka Łacińska?
Azja, a nawet odległa Australia, nie wspominając oczywiście o Europie.
Tam zawsze wypełniają się kluby fanami muzyki Booze & Glory, a zawsze warto to podkreślać, że na czele tej formacji stoją muzycy rodem z Sosnowca.
Whisky Tango Foxtrot, dziś premiera nowej, szóstej już, długogrającej płyty tej formacji.
A teraz dokręcamy śrubę, zostajemy w Polsce, patrzymy na Jelenią Górę, skąd pochodzi wybitna, moim zdaniem, hardkor punkowa grupa Skorupa, która w tym roku wydała płytę Last, ze znakiem zapytania, czy to rzeczywiście będzie ostatni studyjny materiał tej formacji
Zespół miałem okazję widzieć raz i dlatego moim zdaniem w swoim fachu, w swoim stylu są naprawdę niezwykle precyzyjni, wręcz brutalni.
Posłuchajmy fragmentu tego albumu, który najpierw ukazał się w sieci, w serwisie Bandcamp, później na kasecie i płycie CD, a obecnie można go kupić również na winylu.
Skorupa, skórki.
Już dawno przestał tlić ogień młodzieńczej rewolucji, gaszony alkoholem, narkotykami i fabryką.
To diagnoza grupy Skorupa z płyty Last.
Jedna z mocniejszych rzeczy w polskim punku w tym roku.
Zespół rusza w trasę koncertową.
Ale 7 listopada widać już coraz wyraźniej.
W Olsztynie zagra grupa Deserter i to w dużej, największej dotychczas sali, czyli w auli, miejsce, które im się po prostu należy.
A jednocześnie trzeba też dodać, że pewnie usłyszymy utwory z nadchodzącej płyty, o której już muzycy Dezertera swego czasu zdążyli wspomnieć.
Ale zanim nadejdzie nowe, to posłuchajmy utworu, który niezmiennie, jak wiele zresztą utworów napisanych przez Krzysztofa Grabowskiego, jest aktualny.
Idzina, nic tu dodać, nic tu ująć.
Za nie pojąć, kto siedzi w twojej głowie Gniazdo wsiekłych węży, paranoi czy urojeń Krwawy dyktatorze, twój koniec będzie bliski Gdy u synów twoich ofiar zamienią się pociski Ten świat nie jest twój, ten świat nie jest twój, idyna Idyna ten świat nie jest twój, ten świat nie jest twój, idyna
Otwór okolicznościowy, publicystyczny, ale jednak wciąż obecny w setliście Dezertera, który pewnie usłyszymy 7 listopada, gdy grupa zawita do Olsztyna.
A tam również być może ten kolejny przykry utwór pod względem tekstu.
To zespół Dezerter już niecałe dwa miesiące do ich koncertu w naszym mieście.
A już dziś wieczorem ci, którzy wciąż cenią twórczość Kazika Staszewskiego powinni udać się do Carpentera.
Arrasowy cover band, czyli Czarny Ziutek z Killerami.
Tu oprócz zespołu Kult usłyszymy również utwory Kazika na żywo.
Już za chwilę konkurs, będzie można wygrać podwójne zaproszenie na dzisiejszy wieczór w Karpenterze z Czarnym Ziutkiem z Killerami.
Gdy głupiemu ustępuję, ale co gdy głupi się z tego nie ratuje.
Krzyczę z grubym kijem, że połamie ci kości, że mądry ustąpił to oznaka słabości.
Trzech razy sztuka!
Ale co, gdy za czwartym wypłynie ta nauka?
Wtedy będzie zapuść, to wkładaj głowę w pętlę.
Czym dłuższe, tym lepsze.
Nie czuł zdygi ten, co robi, nie ten, co widzi.
Nie czuł zdygi ten, co robi, nie ten, co widzi.
Gitara, ognisko, tuleusz, czemu pyskać?
i wejdziesz między frony, uczysz, grajesz, tak jak one, ale co, gdy frony, nienawiści wyuczone, wymachują, rozkazują, megafony zaplują, wszystkie co do jednego, wyszczesz gatunkową siłą.
Wtedy bruma podniesiona, na kamień założona, ten kamień poleci do miejsca, gdzie wrót kona.
Niech to blisko górę znowu wyschnie, stąd, co jej znowu liczy, ale teraz w pola.
Zać chcę, właściwie nie ma musi, słynie to sykulturę, zanieść temu co gorszy.
Przykulicie bracia, bo nic nie da święta.
To Boże narod, za mnie będą długo, pamiętasz?
Gitarę obliczko tulę ją, żeby pyskać, słońce jezioro i przekle nasz polo.
Gitarę obliczko tulę ją, żeby pyskać, słońce jezioro i przekle nasz polo.
A co robić, aby widzieć Czarnego Ziutka z killerami na żywo dziś wieczorem w Karpenterze?
Sponsorem konkursu jest pub Carpenter Inn.
Wystarczy zadzwonić 895233999 895233999 Regulamin konkursu oczywiście znajdziecie na naszej radiowej stronie uwmfm.pl
Sponsorem konkursu był Pep Carpenter Inn.
Już za nieco ponad miesiąc w tym samym miejscu pojawi się stołeczna rock'n'rollowa formacja The Stubs.
Just take the paper from the prison key Give up your stuff and move your feet Just take the paper from the prison key Just take the paper from the prison key
Dziękuje za oglądanie!
To jedna z lepszych moim zdaniem gitarowych kapel w tym kraju.
Dużo hałasu, choć to tylko trzech wokalistów.
Bardzo dobry przekaz również ze sceny, choć wszystkie piosenki są w języku angielskim, choć akurat jedną piosenkę The Stubs nagrali po polsku, ale prawdę mówiąc nie wiem czy prezentują ją na...
W każdym razie Tomek Szkiela nie przebiera w słowach, jak już przemówi do publiczności.
Już za miesiąc, 17 października, Stabsi ponownie w Olsztynie, w Karpenterze.
Póki co jeszcze nie wiadomo, kto zagra wraz z The Stubs w tym miejscu, ale na pewno będzie to bardzo gorący, emocjonujący, rock'n'rollowy wieczór.
Tej grupy, którą teraz zaprezentuję za sprawą nowego singla i jeszcze w Olsztynie nie słyszeliśmy, nazywają się Kisumin i są podopiecznymi słynnej anteny Krzyku, jednego z najważniejszych wydawnictw na polskiej stronie.
scenie muzycznej na pewno najstarszego, alternatywnego wydawnictwa nad Wisłą.
Kisumin powstało w Łodzi w 2016 roku, a więc już powoli 10 lat.
Stuknie kwartetowi, w którym grają trzy dziewczyny i jeden chłopak.
Za nimi już długo grający debiut City of the Revolution
No i praca nad nowym albumem przed nimi.
Tytuł tego krążka Rodolf Steiner House.
Posłuchajmy nowego singla Kisumin Uncanny Valley, czyli Niesamowita Dolina.
Dziękuje za oglądanie!
Druga płyta łódzkiego zespołu Kisuminu każe się jeszcze w tym miesiącu, 29 września.
Rudolf Steiner House to miejsce w Londynie, gdzie grupa udała się, aby odwiedzić to niezwykłe miejsce.
upamiętniając twórcę pedagogiki waldorskiej.
Znajdziecie informacje potrzebne, jeżeli kogoś to zainteresowało, chociażby na stronie antenakrzyku.pl.
A ja teraz sięgam po nagranie formacji Blinded 23, która jakiś czas temu...
Może nie tyle reaktywowała się, co jeden z muzyków wrócił pod tym szyldem, Mateusz Śmieszchalski.
Grupa istniała przez 20 lat, ale zakończyła działalność w 2019 roku.
która wydała płyty takich tuzów muzyki metalowej jak My Dying Bright, Darkron, Catatonia czy Anatema, a także Paradise Lost.
Blinded 23 czekamy na długogrający krążek i słuchamy zwiastuna tego albumu.
Disposed to tytuł tego singla. 🎵🎵🎵
Looking back in this maze I twist and turn on this unknowing climb Whatever I once was Now stretching thin over a constant of time
Piosenka na angielsku.
Piosenka na angielsku.
Dziękuje za oglądanie!
Blinded 23 to obecnie Mateusz Mieszchalski związany z formacją Blinded przed laty i Patryk Zwoliński, wokalista, który też miał swego czasu okres współpracy z tamtym zespołem, a także szwedzki muzyk Roger Uyerson, znany chociażby niegdyś z grupy Katatonia i czwarty członek formacji Paweł Jaroszewicz.
W przyszłym roku ma ukazać się ich pierwsza płyta.
A teraz czas na Zgniłość, grupę, którą prezentowałem w środę, bo ukazał się niedawno na kasecie, ale też i w internecie.
Nowy album Monk in Monk, czyli twórczość Monka, Taylor Neuse'a Monka, zagrana w klubie Monk.
A na tym albumie znany przed ośmiu lat z pierwszej płyty Zgniłości, z siedmiościanu, utwór to ten sam wiatr.
Tu w wersji koncertowej.
Ten sam wiatr, który poruszał stronicami księgi Przywiał hostię w ręce prezydenta
Ten sam wiatr, te same trupinki.
To ten sam supermarket, ten sam swente.
Nie uczestniczę w waszych manifestacjach prorządowych Nie uczestniczę w waszych manifestacjach antyrządowych Nie jestem przeciw życiu, nie jestem za życiem Chodzę sam po suficie
Łatwo mnie policzuć Jestem jeden Jeden Jeden Malek Jestem jeden
Człowiek o ego Ludzika z klocków Lego Napotyka człowieka o ego Wielkości Syberii To jest ciekawa historia To jest historia fascynująca Jakoś nie chce poznawać jej końca Maleńka nie chce
To ten sam wiatr, ten sam To ten sam wiatr, ten sam To ten sam Jaruzelski i ten sam Bałęsa To ten sam wiatr, ten sam
Bo zgniłość to nie pluszowy miś ani kwiat,
Ani diabeł rogaty, bo zgniłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty.
Zgniłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty.
Marcin Świetlicki, cytujący Kubę Kowalca z zespołu Happy City, największy przebój tego zespołu.
Monk in Monk, zapis koncertu sprzed roku w trójmiejskim klubie, gdzie wystąpił zespół Zgniłość.
Sponsorem konkursu jest Galeria Sowa.
Już dziś wieczorem w Galerii Sowa Madrugada Sombra, niegdyś tylko Madrugada, czyli stołeczny zespół, który łączy folk, flamenco, jazz i inne brzmienia.
Czeka pojedyncze zaproszenie na koncert Madrugady Sombry 895-233-999.
Sponsorem konkursu była Galeria Sowa.
Jak już porwał, tak wie się Hej, po boru, po lesie Co ta panna robiała?
Co się tutaj dostała?
Jedno lesy pod brogami, jedno lesy pod brogami, już zarosło barwoga, już zarosło barwoga, drugie lesy pod łapą, drugie lesy pod łapą.
Trzecie lezy pod liśnią, Trzecie lezy pod liśnią, Ludzie o nim nie myślą, Ludzie o nim nie myślą.
Cwarte lezy pod łuskam, Cwarte lezy pod łuskam, Przyłozone kamiełskam, Przyłozone kamiełskam.
Dziękuje.
Uwierz w muzykę.
UWM FM.
Ostatnie odcinki
-
23.02.2026 Uwierz w Muzykę - Szymon Tołpa
23.02.2026 11:17
-
22.02.2026 RESET - Szymon Tołpa
22.02.2026 19:01
-
21.02.2026 To Mi Gra - Daniel Szczepański
22.02.2026 12:53
-
20.02.2026 Eurowizjer - Żaneta Kulawczyk i Pawe...
21.02.2026 10:43
-
20.02.2026 Uwierz w Muzykę - Michał Napiórkowski
20.02.2026 16:52
-
19.02.2026 Zakład Patologii Dźwięku - Kazimierz...
20.02.2026 08:22
-
19.02.2026 Audioalienacje - Krzysztof Buzderewicz
20.02.2026 08:18
-
19.02.2026 Rock Block - Nikodem Banach
19.02.2026 20:34
-
19.02.2026 Piórnik - Michał Napiórkowski
19.02.2026 20:32
-
19.02.2026 Uwierz w Muzykę - Piotr Szauer
19.02.2026 20:30