Mentionsy

Radio Stacja 4
Radio Stacja 4
07.03.2026 10:57

Wywiad z Dariuszem Zastawnym prezesem stowarzyszenia Historia Wisły (Piłka po polsku #7)

W najnowszym odcinku piłki po polsku zapraszam was na rozmowę ze specjalnym gościem prezesem stowarzyszenia Historii Wisły Dariuszem Zastawnym.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Wisła"

Od zapomnienia były rzecznik prasowy TS Wisła, były członek zarządu TS Wisła, współautor książek takich jak 100 lat w blasku białej gwiazdy.

Pierwszego symbolicznego kliknięcia dokonał ówczesny prezes Towarzystwa Sportowego Wisła Ludwik Mięta Mikołajewicz.

XX wieku miało siedzibę Towarzystwo Sportowe Wisła Kraków.

Wisła Kraków.

Dziewięćdziesiąt lat temu Wisła miała tam siedzibę, no a myśmy tam wkroczyli w ten rok jubileuszu stu dwudziestolecia.

Jak Pan myślał, co Wisła może osiągnąć?

Tu akurat, no bardzo trudne, ja jestem ogólnie rzecz biorąc totalnym optymistą, natomiast te głosy wówczas, że Wisła po tych wzmocnieniach zdobędzie mistrzostwo, no trochę traktowałem jednak, może nie z przymrużeniem oka, bo szansa na to była i faktycznie gdybyśmy tam dwóch meczów bodaj z Ruchem i z Legią nie przegrali, to kto wie, kto wie, jakby się to potoczyło.

To już nie była aż tak dobra Wisła jak w roku 2005, bo umówmy się z Panathinaikosem, byliśmy drużyną lepszą po prostu w dwóch meczach i wizualnie jeśli idzie o sytuacje bramkowe byliśmy drużyną lepszą.

Nie sądzę, żebyśmy wówczas byli kopciuszkiem tej Ligi Mistrzów, bo Wisła wtedy naprawdę była przeogromną siłą.

Tak, no i skończyli ten sezon w ćwierćfinale z Realem, więc to niesamowita historia i wydaje mi się też, że największy pek Wisła miała w tych losowaniach, bo jak nie właśnie taki mecz z Apoelem czy z Panetnikiem, to Barcelona-Real, no więc nie było szczęścia w tych losowaniach.

No i jak pan się przyzwyczaił do tego, że Wisła tak naprawdę została się takim ligowym troszeczkę średniakiem?

Kiedy Wisła już miała zagwarantowane mistrzostwo i pamiętam tą fetę, tak wiadomo, jak z obrazka, ale też dłuższy czas już minął od tego.

Pierwsze dwa sezony po mistrzostwie to było blisko na przykład Pucharze Polskiej, Wisła odpadała w pokarnych z ruchem, kolejny sezon to był ze Śląskiem, a potem na przykład sezon już za Franciszka Smudy, no to...

Myślałem, że już to jest ten etap, że Wisła zagra znowu w pucharach, znowu te lepsze czasy wracają, ale nie wiem, czy wtedy kadry zabrakło, była wąska ławka i finalnie w tej grupie mistrzowskiej, czy to w sezonie 13-14, 14-15, no jednak Wisła gorzej wypadała, tam może zaledwie i w tym, i w tamtym sezonie tylko raz wygrali, chyba z Pogonią Szczycim 5-0 i następny sezon to był chyba 4-1 z Górnikiem i to było jedyne zwycięstwo w tej grupie mistrzowskiej, więc...

No szkoda, że wtedy się nie udało, bo uważam, że jeszcze kiedyś się te punkty dzieliło, to była szansa, nawet nie mówię o trzecim miejscu, ale nawet o mistrzostwo Wisła spokojnie mogła walczyć i mi osobiście najbardziej żal tych właśnie dwóch sezonów.

No i też właśnie jakie jest największe takie wydarzenie, przez które Wisła jest dzisiaj, czy to był właśnie ten Apoel w 2011, czy oddanie klubu Bogusława Cupioła na przódku w ręce tego Jakuba Meryściskiego, czy te nieudolne rządy Towarzystwa Sportowego, wiadomo jak to wyglądało.

Czy właśnie cała filozofia klubu w sezonie 2011, 2021, 2022 i te nieudane transfery, gdzie w tym wszystkim był taki kluczowy moment, że Wisła jest dzisiaj w pierwszej lidze i jeszcze wcześniej chcę sobie uprzedzić, jakie były właśnie też pana takie emocje, kiedy Wisła spadła z Ekstraklasy, czy pan myślał, że to będzie jeden rok i Wisła wróci do Ekstraklasy, czy jednak będą takie kłopoty, jakie Wisła ma przez te cztery lata?

Teraźniejszość, czy drużyna dzisiejsza jest już gotowa na ekstraklasę według Pana, czy na jakieś pozycje Wisła powinna się zabezpieczyć, jakieś zawodnika ściągnąć, czy to, nie wiem, na boki obrony, czy na skrzydła?

No to jeszcze takie ostatnie pytanie, czy po ewentualnym awansie lepiej według Pana będzie wyglądała Wisła w tabeli sportowej, pod względem sportowym, czy pod względem frekwencyjnym?

Właśnie też chciałem dopowiedzieć, żeby Wisła nawet nie pobiła swój rekord, ten z 2019 sprzedanych karnetów, w tym chyba 15 tysięcy, co żeby jeszcze pobić ten rekord Widzewa, bo no jednak Wisła ma predyspozycje i potencjał, żeby pobić.

I osobiście uważam, że sezon wcześniej, czy dwa lata wcześniej Wisła była zdecydowanie bliżej tego spadku i po względzie sportowym bardziej zasłużyła na spadek, a ta wiosna to było po prostu fatum.

Czy ten mecz z Wisłą Płock, to też strasznie szkoda tego sezonu, bo Wisła po prostu mogła spokojnie nawet w środku tabeli skończyć ten sezon.

czy Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków.

To jakby tak wrzucić wszystko do jednego worka, no to z całą pewnością Ludwik Mięta-Mikołajewicz, wieloletni prezes Towarzystwa Sportowego Wisła,

Cieszę się, że Wisła istnieje.

Jestem bardzo szczęśliwy, że tak to się w moim życiu poukładało, że ta Wisła w nim jest, że odgrywa wielką rolę.

I ta Wisła jest naprawdę wielkim klubem i bycie częścią takiego klubu to jest po prostu wielki honor dla każdego z nas, dla każdego Wiślaka, jak sądzę.