Mentionsy
Pandemiczne Derby (Krakowska retrospekcja zdarzeń #1)
W tym odcinku wrócimy do dnia 4 grudnia 2020 roku kiedy Cracovia podejmowała Wisle w meczu 12 kolejki ekstraklasy sezonu 20/21. Zarówno dla Pasów jak i Białej Gwiazdy tamten sezon nie był udany, ale mimo to powspominaliśmy pandemiczny okres w futbolu i ten wyjątkowy czas. Miłego słuchania.
Szukaj w treści odcinka
Jedynych derbów Krakowa w XXI wieku rozegranych poza naszym miastem w Sosnowcu, gdzie Krakowia podejmowała Wisłę, Wisła w roli gospodarza.
No i Krakowia wygrała wówczas wtedy 0-1 po bramce Michała Golińskiego.
Chyba, jak dobrze pamiętam, Krakowia zaledwie 11 po fatalnym starcie za trenera Oresta Lenczyka.
Na 13 pozycji Krakowia.
Dziesiąta była Jagiellonia, przepraszam nie dziesiąta tylko czternasta z dziesięcioma punktami, która startowała z minus dziesięcioma punktami, więc tak naprawdę no Krakowia była blisko strefy spadkowej, a na drugim miejscu był Ruch z dwudziestoma ośmioma punktami, więc Wisła miała trzy punkty przewagi.
I ruch, i Krakowia wmieszały się w to, że Wisła mistrzem nie została, bo ruch stracił bramkę w 90. i tam chyba w drugiej minucie strzelił chyba Sergiej Kriwiec, albo Iniacz, nie pamiętam.
Też tam było jakieś zamieszanie w polu karnym Lecha, tam Bassobiech leżał, Ruch myślał, że Lech wypije piłkę, poszła kontra, poszła braka w tym samym minucie w Krakowie.
No i z tego, co tutaj się dowiedziałem, chyba to są realne liczby, że było 3 tysiące, no ale Krakowi nie było.
no była naprawdę bardzo mocna, no chyba takiej już chyba nigdy nie doświadczymy, przynajmniej mam taką nadzieję, bo to, co się wtedy działo po derbach, pamiętam jak mój świętej pamięci dziadek mi opowiadał, co się potrafiło dziać na hucie, czy gdzieś na podgórze po tych derbach, jakichkolwiek, czy to nawet tych tych 1-1, co wspominaliśmy, że Jowtyr strzelił samą buja, no to w porównaniu do tego, co się choćby działo, no nie wiem, te 3 lata temu, co były derby na Krakowi 0-0, czy nie wiem, czy na ślicu Jebłach strzelał,
Ten najgorszy etap to była końcówka lat dziewięćdziesiątych, początek dwutysięcznych, powrót Krakowi do Ekstraklasy i co ciekawe, to właśnie spotkanie w tym 2009 roku, no to było pierwsze zwycięstwo Krakowi
Kolejne zwycięstwo w Krakowie było bodajże w 2011, w Lisopadzie.
Jeden, jeden gol w Krakowie i w Derbach.
Te zwycięstwa Krakowi, wydaje mi się, w Ekstraklasie z Wisłą nie były czyste, ale każde zwycięstwo ma jakąś specjalną historię.
Chociażby, nawet nie zwycięstwa, bo patrz, masz ten remis z tego 20., gdzie Krakowia się utrzymuje dzięki temu remisowi.
Druga, bo pierwsza była w Płocku, potem była Krakowia, potem poszło Piast, Legia, tak, tak, tak, coś takiego.
No ale Krakowia w 50 minucie strzeliła bramkę.
Sam ten skład Krakowi.
Przypomnijmy, bo może ja powiem Krakowi, ty powiesz Wisły.
W bramce Krakowi był Sabaj, w obronie Łukasz Mierzejewski, Piotr Polczak, Marek Wasiluk i Łukasz Derbich, uchodzący wtedy wówczas za wielki talent.
Chyba jeszcze był Andrzej Niedzielan, który też grał w Wiśle, potem w Krakowi.
Tak, no ale... Dla Krakowi w sensie.
Był w Krakowie, a potem był w Wiśle, a potem w Legii.
Pierwszy ma przypadek w tym wieku, że z Krakowi do Wisły.
Jak w Wiśle nie wychodziło, no to potem poszedł do Krakowi.
No, a z tego składu Krakowi, no to z tego składu Krakowi jeszcze powiem, no to chyba z takich OG nazwisk, no to tylko Klich, ewentualnie ktoś może kojarzyć jeszcze Marka Wasiluka, czy Polczaka, bo potem Polczak... Z Sosnowcu grał jeszcze.
Tak, z Sosnowcu grał, miał zrobić wielką karierę za granicą, no ale potem poszedł do Krakowi Zielińskiego w 15-16 i z Stretanem Stretanowiczem stworzył niebywałe duet defensorów.
anonimowe nazwiska, mocne jeśli chodzi o Krakowie.
To na pewno, ale wydaje mi się, że ogólnie ten sezon 9-10 to jest też niewygorządzony potencjał Wisły, bo... No to mistrzostwo, można powiedzieć, że w zasadzie główną ekipą, która Wiśle to mistrzostwo odebrała, no to wiesz, to była Krakowia, no bo straciła Wisła w zasadzie 4 punkty na meczach z Krakowią, która...
Tak, ale mimo wszystko chyba wiosną... Z Legią 3-0 wygrali, a z Krakowią kolejny raz wracamy do tego meczu.
No, a myślę, że też taką szalę goryczy z pewnością, bo jeszcze można byłoby wytykać te zwycięstwa z Krakowią.
Boże, te porażki z Krakowią, ale przegrana u siebie z Korną Kielce w 27. kolejce 0-1.
Nie byłoby może tych kuriozalnych zdarzeń z Krakowią, z Koroną, tych remisów porażek.
Gdzieś na pewno może będą to te pandemiczne derby na Krakowi 1.1.
Ostatnie odcinki
-
Posłuchaj (mnie) jak mówię o… jak koncerty onli...
21.02.2026 09:46
-
Dwie strony błoń #7
20.02.2026 10:57
-
O fatalnych sędziach i powrocie europejskich pu...
19.02.2026 09:58
-
Praca zabawą, a zabawa stylem (Pod jednym nieb...
18.02.2026 10:53
-
Spod Gorców w świat i z powrotem - o pamiętniku...
17.02.2026 11:00
-
Camping pod stadionem (Z kolejki pod scenę#2)
14.02.2026 11:05
-
Posłuchaj (mnie) jak mówię o… stronie Genius (P...
13.02.2026 11:59
-
O medalu Tomasiaka i mocnych liderach w Europie...
12.02.2026 11:55
-
Człowiek i android. Wybory w grach mają jakieś ...
11.02.2026 11:00
-
W świetle reflektorów (Pod jednym niebem #3)
07.02.2026 11:02