Mentionsy

Radio Stacja 4
Radio Stacja 4
15.11.2025 12:51

Od analityki do nieruchomości - Wiktor o swojej drodze do biznesu (Jeszcze nie Dorośli#7)

W dzisiejszym odcinku „Jeszcze Nie Dorośli” rozmawiam z Wiktorem — absolwentem analityki biznesowej i współwłaścicielem firmy nieruchomościowej Spectra. Jak wygląda droga od studenta do młodego przedsiębiorcy? Czy da się połączyć naukę, pierwszą pracę i rozwijanie własnego biznesu? I skąd w ogóle pomysł, żeby wejść w branżę nieruchomości?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 43 wyników dla "A."

Moim dzisiejszym gościem jest Wiktor, obecnie absolwent i współwłaściciel firmy nieruchomościowej Spectra.

Taka geneza.

Taka geneza.

A.

Tak, wiesz co, ten marketing w teorii, jak i w praktyce w sumie to nie była firma oddzielna.

Wszystkiego się szybko nauczyłem, ponieważ ta praktyka naprawdę na mnie działała.

Która była.

Z tą świadomością, że nie potrzeba... To jest może ten case tego, żeby pracować mądrze, a nie ciężko.

Ja tak mówię zawsze moim agentom, że musisz być po prostu zawsze takim kameleonem, który skakuje w tego klienta.

Tak to działa.

Ja też opieram się na tym i też tego uczę, że realnie, żeby być dobrym agentem nieruchomości czy też agentką 60% to jesteś ty, 40% to jest twoja usługa, jaką masz do zaoferowania.

Na tym to polega.

Ja mam chyba tak na co dzień, że ja jestem takim kameleonem, że ja się dopasowywuję do człowieka.

Wiem, wiem, ja też tak mam i to jest bardzo fajna cecha.

Uważam, że to jest świetna cecha.

Ja też wychodzę z założenia, że nie chcę budować relacji na...

Tak to wygląda, więc jeżeli ten etap późniejszy, do którego też wkraczasz, Julia...

Umiejętność prześlizgiwania się między tym wszystkim jest ważna.

Ja już kiedy nie dostanę pieniędzy przysłowego do ręki, po prostu dopóki nie wystawię faktury i ktoś nie przeleje, no to faktycznie czuję, że ich nie ma.

Przepraszam, ja tylko powiem fun fact, mieliśmy zaczynać podcast, a Wiktor mówi, telefon mogę jeszcze odebrać, mogę jeszcze odebrać i odbiera.

Potem przyszedł czas na zatrudnienie nowych osób i te szkolenia.

Z reguły firmy tego nie robią, bo po prostu wiesz, dla mnie mogę trzy godziny poświęcić na pozyskiwanie tych nieruchomości, potem sprzedaż, a mogę trzy godziny poświęcić na szkolenia.

Tak to wygląda.

Inna bajka.

Po jakimś czasie to się już wypala.

Więc ja też przyjeżdżam do biura z reguły dziesiąta godzina, czasem nawet jedenasta.

da się z tego też fajnie zarobić, taki dodatek zarobkowy, więc coś tam czasem ogarniam z tym, jak nie to jakieś inne rzeczy ogarniam, spotykam się z dziewczyną, spotykam się ze znajomymi, czy jakiś tenis, czy squash, tak to wygląda.

Myślę już o nowych oddziałach tego biura.

Super sprawa, mega mnie to jara.

Nie, wiesz co, nie potrafię dojść do etapu samozadowolenia.

Pochłaniająca.

Nie możesz siedzieć na... No nie mogę, nie mogę, znaczy są dni, w których faktycznie siedzę i nic nie robię, ale potem nie jestem z siebie zadowolony, więc raczej muszę coś robić.

Tak to wygląda.

Tak, w filmach nawet ja...

To jest tragedia.

Tak, to też prawda.

mój wspólnik też jest mu wdzięczny, bo też go szkolił, ten sam szef, ale on tego nie wie i pewnie się nie dowie, ale tak to wygląda.

Tak, to prawda.

Na tyle, na ile ci pozwoli głowa.

Dobra.

Dobra.

Praktyka.

Kawa.