Mentionsy
O poczuciu powrotu do normalności w reprezentacji Polski (Budka Komentatorska #26)
Za nami pierwsze zgrupowanie kadry Jana Urbana - udane na tyle, że w "Budce Komentatorskiej" (i nie tylko) pierwszy raz można otwarcie powiedzieć o dobrym i przede wszystkim SPOKOJNYM zgrupowaniu piłkarskiej reprezentacji Polski.
Szukaj w treści odcinka
Wiadomo, decydującym będzie starcie na narodowym z Holandią, ale to jest temat bardzo przyszłościowy, do którego przejdziemy w swoim czasie po prostu.
No i cóż, zacznijmy od tego wyjazdu z Holandią, meczu w Rotterdamie.
Niespodziewanie remisujemy w Rotterdamie z Holandią 1-1.
Na pewno mówiąc o meczu Polski z Holandią trzeba wyróżnić trzy nazwiska.
Fajnie, że na niego postawił i widać, że ta szybkość, ta decyzyjność, czasami wygląda ona tak, że po prostu Przemek musiał wybijać piłkę jak najdalej, ale też umówmy się, w meczu z Holandią takie środki są potrzebne.
Takie błędy, jasne, że się zdarzają, pewnie będą się zdarzały, bo jednak wiem, że w wypadku meczu z Litwą, który za miesiąc, Litwini też będą chcieli zdobyć bramki ze stałych fragmentów gry, co się udało też w przypadku spotkania z Holandią.
Odnoszę wrażenie właśnie, że gdyby połączyć naszą jedenastkę w formie z meczu z Finlandią i zmienników z meczu z Holandią, to mielibyśmy szansę w meczu z Holandią na coś więcej, ale jasne, nie mogliśmy wejść ofensywnie z Holandią, bo
Zanim zacznę mówić o bramkach w tym spotkaniu, to panowie, zwróćmy uwagę na to, że Jan Urban poszedł w myśl, że zwycięskiego składu się nie zmieniamy, tylko że nie wygraliśmy oczywiście z Holandią, no to jednak wystawił dokładnie taki sam skład, jaki wyszedł na Murawę DeKalb.
Tak, to miał próbę dribblingu dane dwie na trzy, pojedynki wygrane pięć na sześć, zatem no na pewno to było lepsze spotkanie niż z Holandią moim zdaniem.
Z takich bardziej opiniodawczych kwestii, w moim wypadku to jest tyle, mam przygotowane parę statystyk na temat tego spotkania i spotkania z Holandią oraz swoich takich największych wygranych i przegranych tego zgrupowania, bo pomimo tego, że mamy dobre zgrupowanie i pomimo tego, że osiągnęliśmy wynik ponad stan, bo uważam, że 4 punkty to więcej niż ktokolwiek z nas zakładał, to jest paru przegranych moim zdaniem w tej kadrze.
Zatem tak wspominałem o tych wrzutkach nie bez kozery, ponieważ w meczu z Holandią mieliśmy 4 celne wrzutki na 22, w meczu z Finlandią mieliśmy 5 celnych wrzutek na 20, co mimo wszystko uważam, że jest statystyką niezłą, biorąc pod uwagę to, że w niektórych spotkaniach za Michała Probierza mieliśmy statystykę na poziomie 13-14 prototypów, tu jest 20.
W meczu z Holandią 4 na 6 wygranych pojedynków powietrznych, 25 na 28 celnych podań, 1 wybicie.
Bednarek z Holandią 2 na 3 wygrane pojedynki powietrzne, 25 na 30 celnych podań, 12 wybić.
Meticash z Holandią
Jakub Kamiński z Holandią 1 na 2 udane dryblingi, 2 na 6 wygranych pojedynków na ziemi.
Paweł Szołek z Holandią 3 na 5 wygranych pojedynków na ziemi, 3 na 4 wygrane pojedynki w powietrzu.
Jakub Kiwior z Holandią, 2 na 3 wygrane pojedynki w powietrzu, 3 na 5 wygranych pojedynków na ziemi, 5 wybić, 23 na 25 celnych podeń, 2 na 2 celne dalekie piłki.
Jakub Kamiński, który w obydwu meczach, wydaje mi się, spisał się naprawdę super, zarówno z Holandią, jak i z Finlandią.
Na temat tego, co może zrobić Kuba w momencie, w którym dostaje piłkę na tym skrzydle, czy ma dreblować, czy ma podawać, czy ma wycofywać, bo wielokrotnie, i tutaj mam na myśli szczególnie spotkanie z Holandią, były z tym problemy.
Tak, z Holandią rzeczywiście był z tym problem, tylko też zwróć uwagę, że on był osamotniony, tam Holendrzy, wiesz, przepchał się z początku meczu przez jednego z Holendrów, podaje, ale prosto do bramkarza, no nie miał wsparcia, innym razem tam w trzydziestej którejś minucie
Z Holandią tak, było trochę niedecyzyjności, że troszkę chaosu.
Bo z Holandią się starał, tylko zabrakło konkretów.
Uważam, że fakt, w meczu z Holandią miał chyba nawet mniej kontaktów niż Robert Lewandowski z piłką, z tego co kojarzę, albo na podobnym poziomie były te liczby.
A jak Bartek mówiłeś o tych plusach, to jeszcze chyba bym dodał Piotra Zielińskiego, który pomimo problemów w klubie i małej liczby rozegranych minut, to zaprezentował się całkiem dobrze w meczach z Holandią i Finlandią.
Z Holandią miał jeden strzał tylko obok bramki.
co było też chyba oczywiste, bo jednak umówmy się, inaczej grasz z Holandią, inaczej grasz z Finlandią.
Zauważcie to, że porównując, tak rzucam randomowo ten temat, ale po prostu mnie to zaciekawiło też, popatrzcie na zmiany w tych meczach, dlatego, że z Holandią na boisku pojawili nam się z ławki Wszołek, Kapustka, Grosicki i Świderski, prawda?
Kędziora z Holandią.
W meczu z Holandią wszedł Tomek Kędziora, a w meczu z Finlandią wszedł Adam Buksa, a także pozostali cztery zmiennicy, tacy sami.
Ale no nie były to tacy zmiennicy w takiej dyspozycji jak z Holandią, bo tam zagrali o niebo lepiej.
Co do zmienników, to też odnoszę wrażenie, że w spotkaniach takich jak te, czyli z Holandią i Finlandią, nie możesz wpuścić nikogo innego.
A nawet można powiedzieć, że z Holandią uratował nam mecz.
Teraz jedyne co musimy zrobić to nie wywrócić się na meczach z Litwą i Maltą na wyjeździe, a może też udałoby się wycisnąć remis u siebie z Holandią.
Ostatnie odcinki
-
Komentator diagnozujący problemy polskich skokó...
21.04.2026 06:21
-
O irytującym Realu i europejskich nocach (Budka...
18.04.2026 08:27
-
Polskie festiwale z naszej perspektywy (Z kolej...
17.04.2026 09:14
-
Friendslopy - gry jako pretekst do rozmawiania ...
16.04.2026 09:12
-
Miasto między dźwiękami (Kraków po godzinach #2)
15.04.2026 09:07
-
Before You Fly to the USA - Listen to This First
11.04.2026 07:07
-
O madryckich problemach i niemieckiej maszynie ...
10.04.2026 09:36
-
Kopia lepsza od oryginału - klony i inspiracje ...
09.04.2026 09:06
-
Co słychać w mieście? (Kraków po godzinach #1)
08.04.2026 09:42
-
Dwie strony Błoń #8
03.04.2026 09:17