Mentionsy

Radio Stacja 4
Radio Stacja 4
19.09.2025 10:01

O fantastycznych derbach Italii, jednostronnych derbach Manchesteru i kontrowersjach w Hiszpanii (Budka Komentatorska #27)

Poza derbami d'Italia, w "Budce Komentatorskiej" omówimy pozostałe pełne spotkania emocji w topowych ligach europejskich, a także przed nami wprowadzenie do powrotu najbardziej elitarnych piłkarskich rozgrywek - "Ligi Mistrzów".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Real"

Gdzie tutaj zdania ekspertów są podzielone, czy ta czerwona kartka powinna być, ale to nie jest jedyne wydarzenie tego weekendu, gdzie czerwona kartka jest kontrowersyjna, ale do tematu realu przejdziemy zaraz.

Kuba oczywiście pamięta, jak Luka świetnie grał przez 12 lat w barwach jego ukochanego Realu Madryt.

To znaczy, jak pamiętamy, nie zawsze grał, bo w momencie, w którym on przychodził do Realu, to był sezon bodajże 12-13, to po sezonie przez czytelników Marki został wybrany na najgorszy transfer Realu.

Dobrze się to zdarzało dla Realu na pewno.

Everton Villa 0-0, Aston Villa została piątą drużyną w erze Premier League bez bramki po czterech kolejkach, a jakokolwiek przedstronnie nie zabrzmi to Everton traci punkty w starciu z The Villains, ponieważ znowu świetny mecz ofensywy The Toffees, Jack Grealish ponownie kapitalne spotkanie, Jack Grealish, czyli piłkarz swoją drogą, który zdobył pierwszą swoją statuetkę zawodnika miesiąca Premier League w karierze, co brzmi dość absurdalnie, biorąc pod uwagę to, jakim grajkiem był za czasów gry właśnie w Villi,

Dobra, a to jest bardzo analogiczna sytuacja też trochę w kwestii tego, co się wydarzyło na stadium Real Sociedad, do czego zaraz przejdę.

Bo tak realnie, każdy klub ma solidnego bramkarza, takiego bramkarza, który wiadomo, nie jest perfekcyjny, ale na którym można polegać, a United ma Bajendira.

No tak, bo on w tym meczu nic nie zrobił tak realnie, no obronił chyba jeden szał z czego to tak pamiętam.

To był dobry i kontrolowany mecz Realu, przynajmniej tak mi się wydaje, bo czasami w pociągu to tam 4 piksele na krzyż miałem oglądając to spotkanie.

I ten sam Turek wykańcza na 2-0 i Real schodzi z dwubromkowym prowadzeniem po jednym z dziwniejszych połów, jakie widziałem, bo też wielokrotnie Alex Remiro ratował to biedne Sociedad, które jest tak okradzione ze wszystkich piłkarzy, którzy tam byli i no z tego starego, nowego Sociedad to zostali chyba tylko Alex Remiro, Igor Zubeldia, Baren Nechea, Sergio Gomez i Oyarzabal, a reszta no ugrywa się na świecie, co by dużo mówić.

W drugiej połowie logicznym jest to, że to spotkanie przestało się w jakikolwiek sposób układać z uwagi na osłabienie i też potem mamy rzut karny po ręce Carvajala, zasłużony i następnie jest bronienie się realu.

Nie wiem, czy najlepszym sposobem na to jest wprowadzenie za Viniciusa Frana Garcia i tym samym granie na dwóch lewych obrońców, gdzie w pewnym momencie w tym spotkaniu Real miał atak Fran Garcia, Mbappe i Valverde, gdzie tam napastnikiem realnie jest Mbappe, ale też nie jest typową dziewiątką.

Zatem dość ekstremalna ofensywa Realu pod koniec tego spotkania.

A Real z kolejnym zwycięstwem Real jako jedyna drużyna z La Ligi z kompletem punktów.

Ponieważ Villarreal stracił punkty w poprzedniej kolejce, a w tej kolejce przegrał.

Błąd Villarreal w dziewiątym minucie wykorzystał.

Villarreal był strasznie niezgłodny, ponieważ tam...

Miał w swojej okazji jednak czy to oblach, czy to poprzeczka, szczególnie przy okazji Nicolasa Pepe z rzutu wolnego miała miejsce, a mecz zamknął gol Nicolasa Gonzaleza, czyli kolejnego debiutanta w La Liga i tutaj też można dożyć trochę do ogródka bramkarza Villarealu, jakim jest Luis Junior.

Dlatego panowie, zanim przejdziemy do Barcelony i oddam głos Bartkowi, bo zapewne on będzie chciał powiedzieć o Barcelonie, to co macie do dodania na temat meczu Realu lub ewentualnie meczu Atletico?

No to trzeba tutaj, w sensie, wiadomo, ja nie oglądałem meczu Realu, ale widziałem tą sytuację z Hausenem, no i też trochę na początku nie zrozumiałem faktycznie, dlaczego to była czerwona kartka, a do tego jeszcze nawet sędzia nie poszedł do VAR-u, więc to zawieszenie, o którym mówiłeś, dla sędziego VAR w tamtym spotkaniu, wydaje mi się, że zasłużone, aczkolwiek też, chyba pamiętam, że też ten mecz Realu sędziował, no i kto inny jak Kilman Zano.

No jeden z wielu w Hiszpanii, którzy lubią odwalać i też widziałem bardzo ciekawe porównanie do tego, że w jednym ze spotkań Barcelony, gdzie taka sama sytuacja lub nawet podobno miała miejsce chyba z Inigo Martinezem, to tam była podyktowana żółta kartka, a w meczu Realu była podyktowana czerwona.

No nie wiem, czy łamienie go realu, kogokolwiek.

I przed nami chociażby takie mecze jak Athletic Bilbao-Arsenal, Real Madryt z Marsylią, Juventus z Borussią, Bayern z Chelsea, PSG z Atalantą, Liverpool z Atletico, Manchester City z Napoli, Newcastle z Barceloną,

Też Real Marsylia, ostatni raz takie spotkanie miało miejsce bodajże w 2012 roku, aczkolwiek tutaj mogę się mylić.

Tak jeszcze patrząc na inne spotkania, to takim underrated spotkaniem na pewno będzie starcie Tottenhamu z Villarealem, bo to jest kolejne spotkanie takich drużyn, które mają za sobą mocny początek sezonu, aczkolwiek nie uważam, żeby miały osiągnąć w Lidze Mistrzów nie wiadomo co.