Mentionsy
Kopia lepsza od oryginału - klony i inspiracje gier (Re:start Podcast #12)
Ten, nieco luźniejszy odcinek poświęcimy "klonom" popularnych gier: jak budują się marki oraz jak inne firmy kopiują ich wygląd, atmosferę, mechaniki czy nawet cały zamysł. Powspominamy też nasze ulubione tytuły pełne zapożyczeń i gry tego typu, na które czekamy. W odcinku podyskutujemy też o tym, czy taki obraz rynku gier jest dobry, czy wręcz przeciwnie. Zapraszamy do odsłuchania Re:start Podcast.
Szukaj w treści odcinka
Istnieje takie stwierdzenie w mojej bańce, że to jest klon GTA.
Każda gra, która jest 3D o gangsterce, to jest klon GTA.
I dzieje się w mieście właśnie, w centrum miasta, to mówi się, że to jest klon GTA.
No to może na sam start, jak już zaczęliśmy o tym GTA mówić, no to...
Tak jak wcześniej powiedziałem, jesteśmy przy GTA.
Zaczynając właśnie od GTA, co powiedziałem.
Często mówi się, że jest coś klonem GTA.
Znacie jakieś klony GTA?
Właśnie ja mówię klony, ale wiecie, no w sensie chodzi mi o właśnie gry GTA podobne, nie?
No to na pewno Mafia, cała seria Mafii, którą ludzie w ogóle uważają za lepszą od GTA.
Szczerze tak, nie wiem, czy właśnie nie wyszła mafia przed na przykład GTA 3, która była pierwszą grą w trybie.
Ale z drugiej strony, skoro i tak, załóżmy, mafia wyszła wcześniej, to i tak na GTA nie powiesz, że jest mafio podobne, tylko do mafii powiesz, że jest GTA podobne.
Dlaczego akurat GTA sobie zbudowała taką pozycję?
Sleeping Dogsy, tak samo moje ukochane, są podróbką GTA.
No są podróbką GTA, jak chcemy tak powiedzieć.
No, Saints Row to w ogóle był bardzo porównywalny do GTA, bardzo niesłusznie w ogóle, bo Saints Row w ogóle było, ono jest parodią takich właśnie gier i filmów gangstersko, mafijno, nie wiem, triadowych, przynajmniej, znaczy pierwsza część była jeszcze w miarę, z tego co kojarzę, w miarę poważna, tylko bohater był niemy.
Tak, fiolety, jakieś wielkie głowy i takie jakieś, jak w GTA jest taki blaster kosmiczny, w online chyba on jest tylko, nie magowy w normalnej tej.
Zrobili to tak bardziej właśnie, dalej jest trochę śmiechawa, ale bardziej tak już realistycznie i bardzo chcieli to tak zrobić podobnie do GTA i wyszła klapa z tego.
Znacie jeszcze jakieś takie GTA-podobne gry?
Tam jest system walki z właśnie Sleeping Dogsów, poruszanie się samochodami po mieście i przełączanie się na inne postacie jak w GTA V. Wygląda jak jakiś Genshin chyba.
Czy te gry kopiłem GTA?
No właśnie, trzeba zacząć jeszcze, że GTA nie stworzyło sandboxów takich, jakby... No właśnie.
Ja akurat nie lubię sandboxowości w GTA, bo niby tam można robić dużo, ale jednak trochę poza fabułą i ewentualnie tymi pytajnikami nieznajomymi na mapie, to nie ma tam co robić.
Koniec GTA.
Kończymy z GTA.
Ja na przykład zawsze uwielbiałem sobie oglądać kiedyś, kiedyś jak było też takim trochę trendem, podróbki GTA jak były, no jeszcze wracam do tego GTA, to właśnie youtuberzy zajmujący się tą grą, typu jakiś Kaluch lub inni tacy, już nie pamiętam nawet, to oni często nagrywali coś tam, gramy w podróbki gier, podróbki GTA i kurde, ludzie na telefony robili takie głupie te podróbki, co były tak totalną zrzyną.
Ostatnie odcinki
-
Komentator diagnozujący problemy polskich skokó...
21.04.2026 06:21
-
O irytującym Realu i europejskich nocach (Budka...
18.04.2026 08:27
-
Polskie festiwale z naszej perspektywy (Z kolej...
17.04.2026 09:14
-
Friendslopy - gry jako pretekst do rozmawiania ...
16.04.2026 09:12
-
Miasto między dźwiękami (Kraków po godzinach #2)
15.04.2026 09:07
-
Before You Fly to the USA - Listen to This First
11.04.2026 07:07
-
O madryckich problemach i niemieckiej maszynie ...
10.04.2026 09:36
-
Kopia lepsza od oryginału - klony i inspiracje ...
09.04.2026 09:06
-
Co słychać w mieście? (Kraków po godzinach #1)
08.04.2026 09:42
-
Dwie strony Błoń #8
03.04.2026 09:17