Mentionsy
Kirgistan: kraj, o którym nikt nie mówi, a który trzeba zobaczyć (Gdzie tym razem? Na spontanie przez świat #10)
Kirgistan — surowy, piękny i wciąż nieodkryty. W tym odcinku mojego podcastu podróżniczego "Gdzie tym razem? Na spontanie przez świat" rozmawiam ze studentami Uniwersytetu Ignatianum w Krakowie, którzy wzięli udział w wyjątkowym wyjeździe badawczym do Kirgistanu, organizowanym przez Instytut Badawczy Azji Środkowej „Wiara i Rozum”.
Jak wygląda życie w kraju, o którym prawie nic się nie słyszy? Co ich zaskoczyło, czego się nauczyli i jak wyglądała codzienność w górach Azji Środkowej?
Szukaj w treści odcinka
Dziś zabiorę Was w nieco mniej oczywisty kierunek, do Azji Środkowej, a dokładnie do Kyrgyzstanu.
Super, no to może zaczniemy w ogóle skąd wziął się pomysł na ten wyjazd do Kyrgyzstanu.
Tak, bo ktoś się wcześniej wykruszył i były jeszcze dwa miejsca, które były do zajęcia, do dyspozycji, więc jak dostałam tego maila, to tak pomyślałam sobie, czy ja kiedykolwiek będę miała jeszcze okazję, żeby pojechać do Kyrgyzstanu?
Ale tak naprawdę zwiedziliśmy północ i południe, więc tak naprawdę większą część Kyrgyzstanu.
Więc to na pewno jest taki ważny punkt dla takiego turysty czy podróżnika, który idzie do Kyrgyzstanu, żeby zobaczyć tą wieżę.
Tak, no bo to właśnie wracaliśmy z tego kanionu z Kaska i on też to... to też jest taki punkt, myślę, istotny na... jak się jedzie do Kyrgyzstanu, żeby zobaczyć ten kanion z Kaska, bo jest naprawdę warty zobaczenia.
Naprawdę stosunkowo dużo jest tych koni i to jest też niesamowite dla Kyrgyzstanu, że to jest po prostu kraj koni.
Ogólnie tak w skrócie, tutaj Karolina by bardzo opowiedziała, więc opowiemy za nią, bo ona głównie jeszcze przed wyjazdem do Kyrgyzstanu się tym interesowała i też w ogóle ja się dzięki niej o tym w ogóle dowiedziałam, że coś takiego w ogóle istnieje.
No ja mówię subiektywnie oczywiście, ja nie jestem znawcą Kyrgyzstanu, nie studiowałam tego kraju przez kilka lat i tak dalej, tylko mówię jakby z mojego doświadczenia tych dwóch tygodni, że uważam, że on jest cofnięty z 40 lat, 30 może.
Chcą, żeby Kyrgyzstan, jakby władze Kyrgyzstanu chcą, żeby Kyrgyzstan był odbierany jako taki...
Myślę, że my mieliśmy o tyle łatwiej, że to nie był wyjazd, gdzie my sobie jedziemy do Kyrgyzstanu, pakujemy plecaki i jako tacy typowi podróżnicy, bo to byłoby zupełnie inna perspektywa i zupełnie inne mielibyśmy doświadczenia i przygody.
zorientowali się, że dla turystów to jest atrakcyjna rzecz i po prostu jest to droższe, więc trzeba na pewno to wziąć pod uwagę, że jak się jedzie właśnie do Kyrgyzstanu, to ten nocnek w jurtach jest po prostu droższy niż w hostelach.
Ostatnie odcinki
-
Posłuchaj (mnie) jak mówię o… jak koncerty onli...
21.02.2026 09:46
-
Dwie strony błoń #7
20.02.2026 10:57
-
O fatalnych sędziach i powrocie europejskich pu...
19.02.2026 09:58
-
Praca zabawą, a zabawa stylem (Pod jednym nieb...
18.02.2026 10:53
-
Spod Gorców w świat i z powrotem - o pamiętniku...
17.02.2026 11:00
-
Camping pod stadionem (Z kolejki pod scenę#2)
14.02.2026 11:05
-
Posłuchaj (mnie) jak mówię o… stronie Genius (P...
13.02.2026 11:59
-
O medalu Tomasiaka i mocnych liderach w Europie...
12.02.2026 11:55
-
Człowiek i android. Wybory w grach mają jakieś ...
11.02.2026 11:00
-
W świetle reflektorów (Pod jednym niebem #3)
07.02.2026 11:02