Mentionsy
Dwie strony błoń #2
W tym programie omawiamy aktualna sytuację dwóch najważniejszych klubów dla Krakowa czyli Wisły i Cracovii. W ten weekend Cracovia podejmie mistrza Polski, czyli Lecha Poznań. Z drugiej strony błoń Wisłe czeka trudny wyjazd na spotkanie z ŁKS-em Łódź. Wspomnimy również bezbarwne spotkanie Pasów w Płocku jak i również dramatycznie, skandaliczny blamaż Białej Gwiazdy w Pucharze Polski. Zapraszamy do słuchania.
Szukaj w treści odcinka
Trudno, naprawdę trudno powiedzieć o kolei coś złego, bo uważam, że przez te cztery lata jedynie zawalił mecz z ŁKS-em, ten 3-2 przegrany, może też kluczowy, ale w sezonie 22-23, ale tak naprawdę to słabo mogło na niego bardziej liczyć.
Ostatni mecz to było remis w Pruszkowie, więc gdzieś ten ŁKS no... Jeszcze Piasecki nie zagra.
Jeszcze Piasecki nie zagra, więc gdzieś ten ŁKS, no ale wiemy dobrze też, że ten ŁKS dla Wisły w Łodzi to nie jest teren ciekawy.
Tak, ale też myślę, że jednak ŁKS miał dużo więcej czasu na przygotowanie się.
No też warto wspomnieć to, że ŁKS nie wpuszcza Wisły.
I gdzieś zawsze te mecze z ŁKS-em, no to odliczając ten z sierpnia chyba, tak?
Więc gdzieś na pewno dla tych piłkarzy niektórych ŁKS-u będzie to taka dodatkowa mobilizacja, żeby nie dość się po tej fatalnej rundzie, można powiedzieć, dobrze podziagnać z kibicami,
ŁKS wypełni stadion, pewnie przyjadą jakieś zgody ŁKS-u.
No może nawet, jeżeli ŁKS to wygra wysoko, tak nie wiem, 3-1, 3-0, Wisła się posypie, zależy też pewnie kto strzeli pierwszą bramkę, jeżeli ŁKS, no to ja dalej uważam, że Wisła ma ten problem z tym, że kiedy traci pierwszą bramkę, to gdzieś ta głowa idzie tu i mental spada.
To jest mecz z trzecioligowcem, jeżeli rywal z tej samej ligi strzela ci bramkę i ty nie potrafisz sobie poradzić z trzecioligowcem, kiedy on ci strzela jedną, drugą, trzecią bramkę mentalnie, no to co dopiero będzie w meczu z ŁKS-em?
Ja się tego boję, że ŁKS strzeli bramkę i Wisła już w ogóle nie podniesie się.
Wisła na pewno gdzieś zagrała więcej meczów na takiej pełnej bombie niż ŁKS i gdzieś na pewno, tak jak żeśmy gadali tydzień temu, że widać po tej Wiśle, że fizycznie jest słabo już trochę.
Więc ŁKS też walczy o to, żeby po prostu mieć lepszy start wiosną.
Wiadomo, że to nie będzie taki dobry start jak Wisła, ale to też nie jest wcale powiedziane, że ŁKS awansuje na koniec sezonu, a Wisła nie, bo jednak w piłce jest wszystko możliwe.
Ostatnie odcinki
-
Posłuchaj (mnie) jak mówię o… jak koncerty onli...
21.02.2026 09:46
-
Dwie strony błoń #7
20.02.2026 10:57
-
O fatalnych sędziach i powrocie europejskich pu...
19.02.2026 09:58
-
Praca zabawą, a zabawa stylem (Pod jednym nieb...
18.02.2026 10:53
-
Spod Gorców w świat i z powrotem - o pamiętniku...
17.02.2026 11:00
-
Camping pod stadionem (Z kolejki pod scenę#2)
14.02.2026 11:05
-
Posłuchaj (mnie) jak mówię o… stronie Genius (P...
13.02.2026 11:59
-
O medalu Tomasiaka i mocnych liderach w Europie...
12.02.2026 11:55
-
Człowiek i android. Wybory w grach mają jakieś ...
11.02.2026 11:00
-
W świetle reflektorów (Pod jednym niebem #3)
07.02.2026 11:02