Mentionsy

Radio Stacja 4
Radio Stacja 4
15.01.2026 11:37

Czy NPC w ogóle śpią? Postaciach niezależne i ich rola w grach (Re:start Podcast #3)

W kolejnym, trzecim już odcinku, porozmawiamy o niegrywalnych postaciach spotykanych praktycznie w każdej grze wideo - tzw. NPC (non playable character). Kim są te tytułowe NPC? Jaka jest ich rola (lub role) w elektronicznej rozrywce? Porozmawiamy też o najpopularniejszych postaciach, w tym o ulubionych protagonistach oraz antagonistach. Na koniec, podzielimy się naszymi ulubionymi przykładami oraz zadaniami z nimi związanymi.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "CJ"

O NPC, kim są i czym się zajmują, w których produkcjach, zdaniem graczy, występują najlepsze postacie grywalne, jak i niegrywalne, o protagonistach i antagonicach zapadających w pamięć.

Może zaczynając jeszcze tak z definicji, kim jest NPC-t.

Tak sobie zapisałem taką definicję.

A ja powiem tak, grałem w Silksong, moją ulubioną grę, o której wspominałem na tamtym odcinku, ale tak na poważnie, to ostatnio kupiłem sobie na promocji na Steamie Medieval Dynasty i grałem razem z Piotrem, panem Fucylem.

No i tam NPC to jest coś ikonicznego w tej grze, bo sztuczna inteligencja w sumie jak prawie każdej grze nie jest jakaś wybitna, ale jest kilka postaci, które chyba zapadły w pamięć fanom i pierwsze co mi przychodzi na myśl to jest, on się nazywał Nazim.

I są na YouTubie komplikacje.

to w Red Deadzie 2 jest tak rozbudowana interakcja między NPCami, że tam możesz dosłownie podejść do kogokolwiek no i korzystając z tak jakby kontekstowego menu jakby przywitać tę postać albo prowadzić takie bardzo uproszczone dialogi w sensie one polegają na tym, że tam przywitaj się albo obraź tylko, że jakby

każdego NPCa możesz przywitać lub obrazić łącznie trzy razy i w to jakiej kolejności jakby to zrobisz, to będą różne odzywki głównego bohatera i to są naprawdę bardzo śmieszne z tego mogą wyjść bardzo śmieszne sytuacje no i też reakcje NPCów mogą być takie, że albo tam powiedzą, że dzięki, dzięki, coś tam albo się na ciebie obrażą i sobie pójdą albo mogą też w ogóle zacznie się bójka potem ta bójka może eskalować tak naprawdę się skończy, że się strzelasz z całym miastem i uciekasz na koniu

i wspomniałeś jeszcze o drugiej grze, tylko muszę sobie przypomnieć o której, a o Kingdom Come'ie, to akurat grałem w jedynkę, to tam też jest fajna sprawa zrobiona z NPC-tami, no bo o ile nie można tak jak w Red Deadzie rozmawiać z każdym i jakoś tak, nie wiem, mieć z nimi interakcję, to jednak w Kingdom Come'ie NPC strasznie fajnie reagują na to, co zrobi gracz i na przykład ludzie chwalą Skyrima, że to ma rozbudowany system NPC-tów,

No i tam jest opcja romansowania z niektórymi postaciami, potem w ogóle tam można się ożenić i tak dalej.

I ona, ja zawsze ją wybrałem jako swoją żonę w tej grze, ale co jest śmieszne w jej postaci, że kiedy daje się jej prezent, żeby tak jakby zwiększyć stopień relacji, to można dać Abigail ametyst, ona jest kamieniarą i można jej dać ametyst i ona wtedy odpowiada, że coś w stylu, że o, akurat byłam głodna i miałem na to ochotę i to wynika z błędu, ale twórcy tego nie naprawili specjalnie, no i wychodzi na to, że według lore'u Abigail po prostu je ametysty.

Boże, jak się też gra mężczyzną, to ma się do wyboru opcje romansowe z Panam albo z jakimś facetem, tylko nie pamiętam z kim.

Ale w ogóle też z tymi postaciami też wiązały się fajne zadania, to nie tylko opcje romansowe, tylko na przykład cały wątek, przynajmniej w przypadku Padam Nomadów, jednej z frakcji, i to jak ona nas wprowadzała, znaczy gracza ze strefy,

I mogę ci wysłać ich lokalizację i jedź tam, zrób coś, nie?

Nie pamiętam wszystkich opcji.

Pamiętam, że, chyba to już też zaspoileruję, że miałeś opcję taką, że tak jakby namówić te wszystkie zbuntowane jego elementy osobowości, żeby się znowu połączyły z tym głównym, ale mogłeś też właśnie sprawić, że one zyskają tak jakby swoje własne ja i że trochę pójdą w swoją stronę i właśnie chyba miałeś też jeszcze jedną opcję.

A w Cyberpunk właśnie z definicji jest...

Z definicji walczysz o przetrwanie w tym świecie, jakby.

No i tam też w sumie, tam polegało na tym, że właśnie wielkie korporacje, które tam przejmują, znaczy kontrolują każdy element życia i tak dalej, no i w sumie to, ten system to w ogóle jeszcze mroczniejszy, bo o ile na przykład tam Cyberpunk 2077 gra wideo,

Oprócz samych bezdomnych, to przecież tam było, ile tam było jakichś frakcji gangsterów.

ale według Reddita ludzie też oceniali, że Was jest jednak największym takim świrem po prostu i przyznam się, lekka zrzynka od TV Gry, robili odcinek, znaczy nie zrzynka, po prostu informacje od nich też czerpałem, też robili taki ranking jakby z Wall-E.

A oprócz tego, inne z Wall-E, no to jednak wracając jeszcze do Cyberpunk'a, Johnny Silverhand, ale to nie w kontekście takim, że on był mega świrem, nie wiadomo co, tylko raczej chodzi o ten bunt, że musimy zniszczyć korporację.

To jest ucielecie niezłe, to jest bardzo przerysowane, ale często pracownicy korporacji w cyberpunku to są osoby najgorszego sortu, którzy mają w dodatku pieniądze.

Ale strasznie mi się podoba ten vibe, że chodzi po ulicy, gra w kosza i robi jakieś dziwne akcje.

To jest taki łysy ziomek napakowany, który, tak jak sobie zapisałem, jego drugie imię to Motywacja.