Mentionsy
Poza zasięgiem: aplikacje randkowe (15.12)
Zapraszamy na cykl audycji „Poza zasięgiem” — rozmowy o cyberpsychologii, internecie i tym, jak nowe technologie wpływają na nasze życie oraz relacje.
W tym odcinku poruszamy temat aplikacji randkowych — ewolucji poszukiwania partnerów, od ogłoszeń matrymonialnych w gazetach, przez komunikatory internetowe, po nowoczesne aplikacje z geolokalizacją i algorytmami, a także komercyjnych aspektów tych aplikacji oraz ich blasków i cieni.
Szukaj w treści odcinka
Tak dzisiaj już są geolokalizacje, kwestie już takich naprawdę szczegółów, które my możemy zaznaczyć, wyłapać i algorytm może nas z taką osobą sparować, ale tu jest jeden mały haczek.
Do których podejdziemy, zauroczeni w jaki sposób wyglądem, to pierwsze parę słów, które powiedzą, mogą nam w tym momencie być może wybić ten pomysł głowę.
Same rozmowy w ogóle na temat tego, że są ludzie, którzy na przykład w trakcie swoich seksualnych przygód w swojej sypialni, gdzie nikt nie patrzy, lubią na przykład korzystać z paralizatorów.
No bo jest na przykład asfiksofilia, czyli to jest ta parafilia związana z byciem podduszanym.
A paralizator nie jest trochę też takim zagrożeniem jednak?
Aż tak bardzo się w tych parafiliach nie specjalizuję, to są kwestie w ogóle takich podstaw seksuologicznych, więc to już temat raczej dla osoby typowo, jako dla seksuologa.
Ale nie mniej z takich ogólnych, powiedzmy, ustaleń jest tak, że te obie osoby mając te same parafilia i żyjąc sobie razem są w normie psychoseksualnej.
Ale korzystając z takich aplikacji, parując się pod kątem tych fetyszy, możemy odnaleźć kogoś, z kim faktycznie to nasze pożycie seksualne będzie satysfakcjonujące i dla nas, i dla nich.
Teraz to ładnie mówiłeś, jak wyleciałeś z tym paralizatorem, to trochę mnie zatkało, muszę przestać.
To też jest tak, że dziadkowie później na przykład mogą pomagać w wychowywaniu dzieci, czy mogą być też wsparcie takie finansowe dla młodych rodziców.
Może powiedzmy o czymś, co faktycznie jest takim zagrożeniem z samego faktu, jak te aplikacje w ogóle działają i nazywamy to paradoksem wyboru.
I to nie były tylko takie one night standy, tylko po prostu jakiś przygodny seks, tylko faktycznie próbowaliśmy parę tygodni po prostu pochodzić ze sobą.
I w pewnym momencie, po takich pierwszych, dłuższych byciach razem, zaczynamy widzieć problemy i zaczynamy sobie właśnie, dlatego to jest paradoks wyboru, że im więcej mamy różnych dróg wyjścia, to w końcu jakąś drogę podejmiemy, czy jakąś decyzję podejmiemy.
W ogóle też pojawiło się parę takich raportów z badań osób, które korzystały z PAR, które zostały zawiązane z prawem tych
Ostatnie odcinki
-
Zwierzę w eterze: ogon (18.03)
23.02.2026 08:35
-
Gość dnia: Izabela Karwat, Aldona Panak – Cosin...
23.02.2026 08:28
-
Gość dnia: Jacek Stępowski – prezes Towarzystwa...
23.02.2026 08:27
-
Gość dnia: ks. Grzegorz Gołąb – proboszcz w par...
23.02.2026 08:26
-
Gość dnia: por. Patryk Gołębiewski – Wojskowe C...
23.02.2026 08:26
-
Gość dnia: Gabriela Małyszko – Pływalnia Miejsk...
23.02.2026 08:25
-
Gość dnia: Agnieszka Rosa, Artur Zakrzewski – X...
23.02.2026 08:24
-
Gość dnia: Sylwia Malinowska – Centrum Rozwoju ...
23.02.2026 08:23
-
Gość dnia: Agata Niedziółka – dyrektor Muzeum H...
23.02.2026 08:22
-
(Nie) bądź zielony z AURAEKO - Historia opakowa...
23.02.2026 08:21