Mentionsy Mentionsy
Radio Plus Koszalin
Radio Plus Koszalin

Łukasz Gładysiak ze Studia Historycznego Huzar

28.07.2025 ·5 min 8 s

Łukasz Gładysiak ze Studia Historycznego Huzar

Łukasz Gładysiek, Studio Historyczne Huzar. Jak zawsze 1 sierpnia zapraszamy do Sianowa. Sianów pamięta to jest hasło, które towarzyszy nam w tym okresie właśnie w połowie wakacji. Pamięta o powstańcach warszawskich. Zapraszamy na ulicę Łużycką, czyli w nową lokalizację. Będziemy opowiadali tym razem o początku walk na terenie warszawskiego śródmieścia. I ten wybór jest podyktowany tym, że sprowadzamy do Sianowa po raz pierwszy... Obiekt, bo to nie pojazd, to jest działo przeciwpancerne niemieckie, PAK 40, aż z Włodzisława Śląskiego. Jest to oryginalny obiekt, który przywożą nam nasi przyjaciele właśnie ze Śląska. Jest to armata, która została sfotografowana, ten rodzaj, pod Teatrem Warszawskim, pod Teatrem Wielkim, więc chcemy przypomnieć właśnie o tym epizodzie. No co się będzie działo, zapraszamy serdecznie 1 sierpnia o 18.

Oczywiście kilkudziesięciu odtwórców historycznych z całej Polski, jak zawsze. Sianów mam tą specyfikę, że jest jedyną na dzień dzisiejszy inscenizacją przypominającą o Powstaniu Warszawskim na terenie naszego województwa, która trwa praktycznie nieprzerwanie, nie licząc roku covidowego, od 11 lat. Więc jest to już tradycja, jest to też nasza pasja, ale też chęć przekazania tej ważnej pamięci o walczących o stolicę w 44 roku. Wstęp na widowisko jest oczywiście bezpłatny. O godzinie 17 zaczynamy obchodami w Parku Imienia Powstańców Warszawskich, czyli też stały element naszego wydarzenia i stamtąd przenosimy się na ulicę Łużycką, gdzie będziemy czekali w mundurach z uzbrojeniem, no na szczęście takim teatralnym. Jak ważne to jest, żeby w taki sposób upamiętnić tych, którzy zginęli podczas Powstania Warszawskiego, by w ogóle pamiętać o tym dniu, o tych wydarzeniach?

Wracając jeszcze do tej inscenizacji, jak długo trwają przygotowania do tego wydarzenia? Kto się w to angażuje? Czy to jest grupa amatorów, czy pasjonatów historii? Skąd macie mundury, skąd macie ten sprzęt? Jak to wygląda od kulis przygotowanie tego widowiska? Przygotowanie w zasadzie koncepcyjne to jest kilkanaście miesięcy. Te właściwe trwają od czterech miesięcy, kiedy tak naprawdę dopracowujemy scenariusz i dobieramy sprzęt. Ludzie są z całej Polski, natomiast to już bardzo mocno wyszło poza ramy zwyczajnego hobby. Jesteśmy zawodowymi popularyzatorami historii. To już jest taka profesja, która w Polsce przynajmniej od kilku lat funkcjonuje i w zasadzie biorąc pod uwagę ile czasu trzeba poświęcić, żeby przygotować takie widowisko, które... ale trwa w zasadzie można powiedzieć niedługo, bo to jest w okolicach 60 minut, to tutaj to zaangażowanie musi być pełne i musi być profesjonalne.

Jeśli chodzi o stroje, o mundury, no to oczywiście mamy zasoby własne. Każdy, kto przyjeżdża też otrzymuje tak zwane wytyczne i wówczas wie, w czym ma przyjechać, w co ma się ubrać i jak ma się prezentować. No oczywiście mamy stronę niemiecką, bez niej te inscenizacje po prostu nie miałyby sensu, bo jednak przeciwnik jest ważny. Do tego pirotechnika, broń hukowa, w zasadzie filmowa, bo wykorzystujemy naszych kolegów czy koleżanki z firm, które obsługują produkcje filmowe. Także można powiedzieć, że realizujemy film wojenny na żywo. Jest to teatr bardzo widowiskowy, bardzo głośny też, o czym przypominamy, bo efekty pirotechniczne, czy choćby wspomniana przeze mnie broń historyczna, będą wywoływały nieco wyższy poziom hałasu niż zwykle. Natomiast też o to chodzi. Ja myślę, że to przedstawienie właśnie w takiej formie teatru, w zasadzie ulicznego, zewnętrznego,

jest na ten moment najbardziej efektywną metodą dotarcia do szerokiego grona odbiorców, bo niestety spotykamy się z takim zjawiskiem, że ludzie nie do końca kojarzą już powstanie warszawskie. Może nam się to wydawać dziwne, bo dla nas, dla mojego pokolenia, pokolenia lat 80. jest to czytelne. Natomiast młodzi ludzie dzisiaj, oderwani troszeczkę od tej takiej klasycznej nauki historii, oni często nie do końca wiedzą, o co w tym chodzi. I takie wydarzenia właśnie jak w Sianowie mają o tym przypominać. Mają też ich zachęcić do tego, żeby poszukali dalej, no w co oczywiście wierzę.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.